Budzenie się litewskiej i białoruskiej świadomości narodowej

Wojciech Śleszyński
11.03.2010 , aktualizacja: 11.03.2010 19:24
A A A Drukuj
16 lutego 1918 roku Litwini proklamowali własną niepodległość, miesiąc później 25 marca 1918 roku na ten sam krok decydowali się Białorusini. Te dwa akty były z jednej strony zwieńczeniem procesów społeczno-politycznych zachodzących na dawnych ziemiach Wielkiego Księstwa Litewskiego od końca wieku XIX, jak i zapowiedzią nowych sporów i konfliktów w XX wieku.
Wojciech Śleszyński
Fot. Agnieszka Sadowska / AG
Wojciech Śleszyński
SERWISY
Od powstania do I wojny światowej

Upadek powstania styczniowego w 1863 roku zbiegł się z przemianami społeczno-gospodarczymi, które zachodziły na zachodnich obszarach Imperium Rosyjskiego w II połowie XIX wieku. Przyspieszenie procesu uwłaszczenia chłopów, pomyślane jako jeden z rodzajów represji popowstaniowej, mających podciąć korzenie dotychczasowej egzystencji polskiej szlachty, rozpoczęło okres kształtowania się stosunków kapitalistycznych w tej części Europy. Posiadanie przez chłopów ziemi uczyniło z nich równoprawnych partnerów w nowym kształtującym się systemie gospodarczym. Wraz ze stopniowym podnoszeniem stopy życiowej, grupą społeczną zgłaszającą coraz więcej własnych postulatów, już nie tylko o charakterze ekonomicznym, byli chłopi.

Społeczność chłopska zaczęła stopniowo uzyskiwać świadomość narodową, emancypując się coraz skuteczniej spod kurateli polskiego dworu. Procesy te pragnęły po 1863 roku wykorzystać władze carskie obawiające się Polaków, przykładając coraz większą uwagę do procesów kształtowania się tożsamości mas ludowych. Podjęto próbę wygrania sprawy chłopskiej do własnych celów politycznych. W tzw. kraju północno-zachodnim (dawne ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego) wprowadzono szereg ulg dla włościan, dzięki którym chłop litewski czy białoruski mógł łatwiej okrzepnąć ekonomicznie. Oczywiście wprowadzane ułatwienia nie zaspakajały aspiracji tej najbiedniejszej grupy społecznej, ale mimo wszystko wpływały na poprawę sytuacji ekonomicznej. Stopniowy wzrost zamożności części chłopstwa uruchamiał procesy budzenia nowych aspiracji społecznych, z którymi bezpośrednio związana była kwestia świadomości narodowej.

Procesy te dało się zauważyć już w latach 80. XIX wieku na przykładzie litewskiej społeczności chłopskiej, wśród której rozpoczyna się nienotowane uprzednio zjawisko pędu synów chłopskich do nauki. Uczniowie przeważnie przeznaczeni byli przez rodziców do stanu duchownego, w krótkim czasie stając się liderami lokalnych wspólnot wiejskich, a kościoły miejscami sporów narodowościowych. W ten sposób wyrastać zaczęła nowa inteligencja litewska, co prawda związana jeszcze tysiącami więzów z wsią, lecz swymi dążeniami i aspiracjami sięgająca coraz dalej. Litewską świadomość narodową przeciwstawiano polskiej. Taka była nieubłagana logika wydarzeń i nic tego nie mogło zmienić. Uwidoczniło się to m.in. w zamykaniu się nowo powstającej litewskiej elity we własnym gronie towarzyskim. Ten swoisty bunt przeciwko miejscowej, polskiej szlachcie i kulturze miał swoje korzenie jeszcze w domu rodzinnym, gdzie cały czas żywe było wspomnienie o niedawnej pańszczyźnie. W epoce budzących się nacjonalizmów dodatkowo wzmacniało to coraz wyraźniej rysujący się podział na polską szlachtę i litewskiego chłopa.

Znacznej części polskiej opinii publicznej rodzący się narodowy ruch litewski był całkowitym zaskoczeniem. Wśród miejscowej szlachty czy polskiej inteligencji nadal dominowało przekonanie, wzmacniane m.in. literaturą Sienkiewicza czy Rodziewiczówny, o jedności polsko-litewskiej. Stosunek gazet polskich do ruchu litewskiego był w zasadzie nieprzychylny. Polacy nie dostrzegali, iż do historii zaczyna przechodzić typ rozumienia litewskości w wydaniu tradycyjnym - Litwina-Polaka, a jego miejsce zajmuje nowoczesny litewski i polski nacjonalizm.

W przypadku społeczności białoruskiej procesy emancypacji narodowej zachodziły znacznie wolniej. Nie sprzyjał temu m.in. podział religijny na katolików i prawosławnych. Ten naturalny rozdział wyznaniowy chciały wykorzystać władze carskie, propagując na przełomie XIX i XX wieku tzw. koncepcję zapadnoruską. Dzieliła ona chłopską społeczność na katolików - Polaków i prawosławnych - zachodnich Rosjan. Argumentowano, iż Białorusini różnią się od Rosjan, gdyż przez kilka wieków pozostawali pod zbyt silnym wpływem łacińskiej (polskiej) kultury. Odrzucenie tych naleciałości odsłonić miało prawdziwe, rosyjskie oblicze, białoruskiego chłopstwa. Społeczność białoruska niedysponująca własną inteligencją i zamożnymi warstwami ziemiaństwa wtłoczona została pomiędzy toczący się spór polsko-rosyjski. Sytuacja jej była o tyle trudna, iż żadna z walczących stron nie widziała potrzeby wzmacniania białoruskiego poczucia narodowego.

Wydarzeniem, które zadziałało w kwestiach narodowościowych jak katalizator, była rewolucja w 1905 roku. Działający dotąd na wpół w ukryciu litewski ruch narodowy wystąpił na zewnątrz z dużą siłą i wyrazistością. Duży wpływ na rozwój litewskiego ruchu narodowego miał zorganizowany w Wilnie zjazd Litwinów (4-5 grudnia 1905), później nazwany Wielkim Sejmem Wileńskim. Sejm przyjął uchwały, w których domagano się szerokiej autonomii dla Litwy. Deputowani po powrocie do rodzinnych stron prowadzili akcję uświadamiającą wśród chłopów. Mniejsze znaczenie miały wybory do Dumy rosyjskiej w 1907 roku, gdzie społeczność litewska nie była w stanie przebić się ze swoimi postulatami na forum ogólnoimperialnym.

Również w przypadku Białorusinów wydarzenia 1905 roku uruchomiły procesy konsolidacji partii politycznych. Z postulatami natury socjalno-narodowej występowała m.in. Białoruska Socjalistyczna Hromada, nie zdołała ona jednak, podobnie jak i inne rodzące się dopiero ruchy mające w swoim programie hasła narodowe, przebić się do mas chłopskich. W wyborach do Dumy w 1907 roku całkowite zwycięstwo na obszarach białoruskich odniosły ugrupowania prorosyjskie (zapadnoruskie). W przypadku społeczności białoruskiej rewolucja w 1905 roku wykazała brak elit inteligenckich, które były jednym z kluczowych warunków rozwoju świadomości narodowej. Białorusini wchodzili w okres wielkich przemian narodowo-państwowych w Europie Środkowo-Wschodniej nieprzygotowani politycznie.

Czas I wojny światowej

Stosunki społeczno-polityczne na dawnych ziemiach północno-wschodnich II Rzeczypospolitej weszły z nową fazę wraz z wybuchem I wojny światowej. Co prawda w pierwszym roku działań militarnych nie nastąpiły żadne decydujące zmiany, ale już latem 1915 roku wraz z rozpoczęciem ofensywy przez armię niemiecką sytuacja uległa diametralnemu przewartościowaniu. Niemcy wkroczyli na obszary Litwy i zachodnie rejony Białorusi jako zdobywcy, zainteresowani głównie eksploatacją zajętego obszaru. Celem większości działań administracji okupowanej było wciągnięcie gospodarki obszarów okupowanych w służbę niemieckiej machiny wojennej. Władze niemieckie unikały zajmowania stanowiska dotyczącego politycznej przyszłości obszarów litewskich czy białoruskich.

Zachowawcza postawa okupanta niezniechęcania zwłaszcza Litwinów do podjęcia działań zmierzających do odgrywania dominującej roli politycznej. Od 1916 roku Litwini zajmują coraz wyraźniejszą postawę proniemiecką. Wykorzystując niezdecydowaną postawę okupanta, tworzą sieć szkół z litewskim językiem nauczania. Aktywizacji ulega również życie polityczne. Niemcy skutecznie ignorują polityczne żądania Litwinów, licząc, w przypadku wygranej wojny, na wcielenie obszarów litewskich do Prus Wschodnich. Zmiana w postawie Berlina następuje w 1917 roku, wraz z końcem Cesarstwa Rosyjskiego i przystąpieniem Stanów Zjednoczonych do wojny.

Działacze litewscy, wykorzystując przyzwolenie władz okupacyjnych, zwołują w Wilnie we wrześniu 1917 roku konferencję, która wyłania Państwową Radę Litewską, tzw. Tarybę. Na czele Taryby staje Antanas Smetona. Celem działaczy litewskich było uzyskanie jak najdalej idących koncesji politycznych. Ceną była zgoda Litwinów na daleką współpracę z Niemcami. Wykorzystując dogodną sytuację, wahania strony niemieckiej, Taryba jednogłośnie uchwaliła 16 lutego 1918 roku deklarację niepodległości. I choć Niemcy nie uznali tego aktu, Litwini postanowili nadal działać. Taryba i akt niepodległości ignorowany był również przez działaczy polskich, którzy nie ukrywali niezadowolenia i obaw ze współpracy niemiecko-litewskiej. Kolejnym polem konfliktu litewsko-polskiego było zgłoszenie przez działaczy litewskich pretensji do obszaru czterech byłych guberni rosyjskich: kowieńskiej, wileńskiej, grodzieńskiej i suwalskiej. Strona polska była gotowa rozważyć jedynie możliwość przekazania w przyszłości tylko guberni kowieńskiej i północnej części suwalskiej.

Zasadnicza zmiana stosunków litewsko-niemieckich nastąpiła w październiku 1918 roku, gdy wraz z coraz większymi klęskami militarnymi Niemcy wyraziły zgodę na samostanowienie narodów okupowanych przez ich wojska. Naturalną konsekwencją tej decyzji było powołanie 11 listopada 1918 roku rządu Augustinasa Vardemarasa. W tym samym dniu Polacy przejęli władzę w Warszawie, a na Zachodzie do końca dobiegły działania wojenne. Niestety nie oznaczało to uspokojenia sytuacji na Wschodzie.

Podjęte w nowej sytuacji politycznej pertraktacje polsko-litewskie nie przyniosły rezultatu. Polacy uważali, że Litwa nie ma szans na samodzielne istnienie, a jedyną jej przyszłość widzieli w zawiązaniu związku polsko-litewskiego. Od zgody na przystąpienie do takiego związku strona polska uzależniała dalsze rozmowy co do przyszłości Wilna. Pertraktacje polsko-litewskie przerwane zostały w styczniu 1919 roku, gdy to pod naciskiem nacierającej ze Wschodu armii bolszewickiej, Wilno i Wileńszczyznę opuściły okupacyjne wojska niemieckie. Rząd litewski udał się z wycofującymi się oddziałami niemieckimi do Kowna, podczas gdy Polacy podjęli nieudaną próbę obrony Wilna przed bolszewikami. Po trzech dniach walki Wilno zajęte zostało przez bolszewików i miało wrócić ponownie w ręce polskie dopiero w kwietniu 1919 roku.

***

Nie ulega wątpliwości, iż I wojna światowa z punktu widzenia białoruskich interesów narodowych wybuchła zbyt wcześnie. Obszary białoruskie w znacznie większym stopniu, niż to było np. na Litwie, ucierpiały w wyniku rozpoczętej w 1915 roku ewakuacji, tzw. bieżeństwa. Społeczność prawosławna łatwiej ulegała perswazji lokalnych duchownych, zalecających ewakuację. Podobna zależność nie zachodziła w przypadku ludności katolickiej, gdzie księża sceptycznie odnosili się do zaleceń władz rosyjskich. W wyniku podjętej ewakuacji około półtora miliona ludzi opuściło własne miejsce zamieszkania, wcześniej niszcząc cały pozostawiony dobytek, którego nie można było zabrać ze sobą.

Obszary pozostające od 1915 roku pod okupacją niemiecką (linia frontu ustabilizowała się na linii Dźwińsk-Baranowicze-Pińsk), pozbawione zostały dużej grupy potencjalnych narodowych działaczy białoruskich, mogących w nowej rzeczywistości politycznej podjąć próbę budowy zalążków państwowości białoruskiej. Fakt masowego bieżeństwa społeczności prawosławnej, w połączeniu z niskim poczuciem świadomości narodowej stawiał kwestię białoruską w znacznie gorszej sytuacji, niż to było w przypadku ludności polskiej czy nawet litewskiej.

Znacznie wolniej w porównaniu z obszarami litewskimi powstawała białoruska sieć szkół, a nieliczne placówki oświatowe, które powstały w 1916 roku, tworzone były z inspiracji społeczności katolickiej. Większa aktywizacja białoruskiego życia politycznego nastąpiła w 1917 roku wraz z upadkiem caratu. W grudniu 1917 roku zwołany został do Mińska I Zjazd Wszechbiałoruski, gdzie powołano Komitet Wykonawczy, mający od tej pory reprezentować interesy białoruskie. Obrady zjazdu nie spotkały się z przychylnością strony bolszewickiej. Przedstawiciele Komitetu Wykonawczego nie zostali też zaproszeni przez stronę niemiecką do rokowań pokojowych odbywających się w Brześciu pomiędzy Niemcami a bolszewikami.

W wyniku przerwania obrad w Brześciu i podjęciu w lutym 1918 roku ofensywy armii niemieckiej na Wschód praktycznie cały obszar białoruski wszedł do niemieckiej strefy okupacyjnej. Stworzyło to nowe możliwości działania. Pod wpływem wyników obrad pokojowych w Brześciu (zgoda Niemiec na powstanie państwa ukraińskiego) oraz ogłoszenia przez Litwę niepodległości, działacze białoruscy 9 marca powołali Białoruską Republikę Ludową, która to z kolei niepodległość 25 marca 1918 roku.

Akt niepodległości Białorusi nie spotkał się z odzewem na arenie międzynarodowej, ale stworzył ramy umożliwiające w terenie podjęcie działań mających na celu konsolidację społeczności białoruskiej wokół idei budowy niepodległego państwa. Powstawały zalążki administracji i wojska białoruskiego. Niepodległości Białorusi nie chciało uznać odradzające się w szybkim tempie państwo polskie, ani tym bardziej Rosja bolszewicka, zgłaszająca także roszczenia terytorialne do tego obszaru.

Koniec I wojny światowej nie oznaczał na obszarze dawnych ziem wschodnich Rzeczypospolitej stabilizacji. Trwający tu konflikt militarny wchodził w nową fazę walk pomiędzy Polakami, Litwinami, Białorusinami, ale także i bolszewikami. W różnej formie i z różnym natężeniem istnieć on będzie przez całą pierwszą połowę XX wieku.





Prof. Wojciech Śleszyński, historyk i politolog, dyrektor Instytut Historii Uniwersytetu w Białymstoku

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    8 głosów