Lotnisko zlokalizowane. Niekoniecznie ostatecznie

Jakub Medek
16.04.2010 , aktualizacja: 16.04.2010 19:36
A A A Drukuj
Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska wydała w piątek decyzję środowiskową lokalizującą regionalne lotnisko między wsiami Sawino, Saniki i Bagienki w gminie Tykocin. Dokumentacja zawiera zasadnicze błędy. Na jej podstawie Bruksela nie da Podlaskiemu pieniędzy - ostrzegają ekolodzy
Wieś Topolany pod Michałowem. Tu też miało być lotnisko
Fot. Agnieszka Sadowska / AG
Wieś Topolany pod Michałowem. Tu też miało być lotnisko
O zlokalizowanie pod Tykocinem portu lotniczego z drogą startową o długości prawie dwóch i pół kilometra zabiegał urząd marszałkowski. Zarząd województwa, czyli marszałek i jego zastępcy, miejsce wybrali po przeprowadzonej przez konsorcjum firm Arup i Ekoton analizie wielokryterialnej, porównującej siedem lokalizacji z centralnej części województwa. To samo konsorcjum sporządziło później raport środowiskowy - dokument, który powinien opisywać, jak lotnisko wpłynie na swoje otoczenie. Raport wskazywał na trzy podobnie oceniane lokalizacje: w Sanikach, w gminie Zawady i w okolicach Michałowa.

Decyzję zarządu województwa musiała jednak zweryfikować RDOŚ, wydając - lub nie - decyzję środowiskową. Bez tego dokumentu nie ma mowy o kontynuowaniu inwestycji.

- Nasza decyzja oparta została na danych zawartych w raporcie środowiskowym i była poprzedzona m.in. udziałem społeczeństwa oraz opinią eksperta w zakresie lotnictwa. Według niego lokalizacja w Sanikach jest najkorzystniejsza - informuje Małgorzata Wnuk, rzecznik regionalnej dyrekcji. Decyzji środowiskowej nadano (na wniosek inwestora) rygor natychmiastowej wykonalności. Oznacza to, że nawet ewentualne skargi nie wstrzymują jej wykonania.

Według słów pani rzecznik ekspert dr Czesław Podkowicz podkreślał, że lotnisko w Sanikach jest optymalnie oddalone od Białegostoku (około 20 km). Tutaj trzeba też najmniejszych wycinek lasu. Ponadto teren pod planowane lotnisko leży na tzw. płaskowzgórzu, co ma zwiększyć bezpieczeństwo lotów.

Wydając decyzję środowiskową, regionalna dyrekcja zgłosiła jednak kilka zastrzeżeń.

- Ponieważ na tym etapie nie można szczegółowo określić warunków środowiskowych z powodu braku projektu technicznego lotniska, procedur odlotów i przylotów, zobowiązaliśmy inwestora do przeprowadzenia ponownej oceny środowiskowej - wyjaśnia Małgorzata Wnuk.

Urząd marszałkowski będzie musiał też wypracować procedury minimalizujące wpływ lotniska na pobliskie obszary cenne przyrodniczo. Port ma powstać kilka kilometrów na północ od Narwiańskiego Parku Narodowego i kilkanaście na południowy wschód od Biebrzańskiego Parku Narodowego. W okolicy nie brakuje też chroniących bagna i rozlewiska obszarów Natura 2000.

Dlatego RDOŚ nakazała urzędowi marszałkowskiemu wytyczenie procedur lądowania i startu omijających obszary Natury 2000. Ponadto zakazała lotów poniżej tysiąca metrów nad parkami narodowymi i lotów od zachodu do wschodu słońca w okresie wiosennej i jesiennej migracji ptaków.

Ekolodzy już zapowiedzieli, że odwołają się od wydanej wczoraj decyzji. Zamierzają też zaskarżyć nadany jej rygor natychmiastowej wykonalności. W sprawy lotniska włączyły się te same organizacje, którym udało się wstrzymać niezgodne z prawem budowy obwodnic Augustowa i Wasilkowa.

- Dokumenty, na podstawie których dyrekcja wydała decyzję, nie zawierają szeregu kluczowych informacji. Np. raport oddziaływania na środowisko praktycznie nie zawiera oceny wpływu lotniska na obszary Natura 2000. A według prawa musi - uważa Marta Wiśniewska z Polskiej Zielonej Sieci. Przypomina, że jej organizacja zwracała regionalnej dyrekcji uwagę na te braki jeszcze w trakcie postępowania.

- Dyrekcja część naszych uwag uwzględniła. Inwestor jednak nie odniósł się do nich w wystarczający sposób - dodaje Marta Wiśniewska. Jej zdaniem wydanie decyzji środowiskowej w żaden sposób nie przybliża Podlaskiego do rozpoczęcia budowy lotniska.

- To projekt wart ponad 50 mln euro, więc musi uzyskać bezpośrednią akceptację Komisji Europejskiej. Z tak fatalnie przygotowaną dokumentacją nie ma na to żadnych szans - mówi Wiśniewska.

Podkreśla też, że decyzji nie przysługuje rygor natychmiastowej wykonalności, który można nadać wyłącznie wówczas, gdy przemawia za tym ważny interes społeczny.

- Konieczność szybkiego wydania unijnych pieniędzy na budowę lotniska nie jest ważnym interesem społecznym - podsumowuje.

Właśnie takiego argumentu używał, występując o rygor urząd marszałkowski. Wczoraj jego przedstawiciel - rzecznik marszałka Jan Kwasowski - nie chciał komentować faktu otrzymania decyzji środowiskowej dla lotniska:

- Dokumenty jeszcze do nas nie dotarły.

Kilka miesięcy temu zarząd województw ogłosił przetarg na studium wykonalności lotniska, opracowanie, które miało oszacować dokładne koszty budowy i późniejszej eksploatacji obiektu. W tym roku planowano też rozpoczęcie wykupów ziemi.

Według orientacyjnych wyliczeń inwestora na budowę portu potrzeba ponad pół miliarda złotych. Pieniądze w większości mają pochodzić z unijnego Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2007-2013. To oznacza, że inwestycja musi zakończyć się najpóźniej w roku 2015, inaczej nie będzie można jej rozliczyć.

Każda skarga, zwłaszcza dobrze przygotowana merytorycznie, stawia więc budowę lotniska w Sanikach pod dużym znakiem zapytania.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 82 komentarze
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    7 głosów

  • Re: Podlaskie lotnisko powstanie w Sanikach? osemek 17.04.10, 11:07

    Ale to nie jest zadanie ekologów. To zadanie inwestora - zlokalizować lotnisko zgodnie z prawem i zgodnie z prawem przygotować jego dokumentację. Czym się kończy chodzenie na skróty »

  • Re: Podlaskie lotnisko powstanie w Sanikach? kazikoseki0 17.04.10, 13:24

    Nie uważam się za "ekologa" w rozumieniu gazety, ale powaznie się zastnawiam doczego nam potrzeba tego lotniska. Nie wiem ile kosztuje solidna modernizacjalinii kolejowej do Warszawy, tak by»

  • Lotnisko zlokalizowane. Niekoniecznie ostatecznie krzysztofbrunon 14.06.10, 20:59

    Gdy kilka lat temu gdy zastanawiano się jaką część terenu WojewództwaPodlaskiego powinien obejmować obszar natury 2000, byłem przekonany że jaknajwiększy. Ale teraz gdy obserwuję te »