Marszałek wycofał wniosek o decyzję środowiskową dla lotniska

Jakub Medek
21.03.2011 , aktualizacja: 21.03.2011 20:55
A A A Drukuj
Urząd marszałkowski wycofał z RDOŚ wniosek o decyzję środowiskową dla lotniska w podbiałostockich Sanikach. Marszałek nie rezygnuje z tej lokalizacji, chce uzyskać nową decyzję. Wszystko wskazuje na to, że alternatyw brak
Krywlany. Podpisanie umowy o użyczenie gruntów pod lotnisko, 2006 r.
Fot. Michał Jasiulewicz / AG
Krywlany. Podpisanie umowy o użyczenie gruntów pod lotnisko, 2006 r.
Urząd marszałkowski niedługo cieszył się decyzją środowiskową dla planowanego lotniska w Sanikach. Dokument, bez którego nie ma mowy o rozpoczęciu budowy, Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska wydała mu jeszcze w pierwszej połowie ubiegłego roku. Na początku tego w całości uchyliła go jednak Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska. Zdaniem jej ekspertów decyzja nie odpowiadała na wiele fundamentalnych dla działania lotniska pytań, dotyczących m.in. przelotów ptaków. Port miałby zaś powstać w miejscu, w którym ich nie brakuje, między Narwiańskim a Biebrzańskim Parkiem Narodowym.

Pierwotnie marszałek zapowiadał, że urząd postara się uzupełnić braki, tak by można było przywrócić uchyloną decyzję. Ostatecznie jednak zdecydował się na inne rozwiązanie.

- Prościej będzie przeprowadzić całą procedurę od początku. Dlatego pod koniec lutego wycofaliśmy złożony jeszcze w 2009 roku wniosek o wydanie decyzji środowiskowej - informuje Jan Kwasowski, rzecznik marszałka województwa. Podkreśla, że zarząd województwa nie zmienił zdania co do lokalizacji lotniska. Nie zamierza też zlecać wykonania nowego raportu oddziaływania na środowisko - opracowania, na którego podstawie wydawana jest decyzja środowiskowa. Poprzedni kosztował ponad półtora miliona złotych. Sporządziło go konsorcjum składające się z firm Arup i Ekoton.

- Wykonawcy raportu będą musieli nadrobić w nim braki, wskazane przez GDOŚ. Oczywiście jeśli będzie się to wiązało z koniecznością przeprowadzenia dodatkowych badań, jesteśmy skłonni rozmawiać o dodatkowych pieniądzach - zapowiada Jan Kwasowski. Jak mówi, z wyliczeń urzędu marszałkowskiego wynika, że poprawiona wersja raportu gotowa będzie pod koniec roku. Wówczas też można by złożyć wniosek o wydanie decyzji środowiskowej.

- Decyzję moglibyśmy otrzymać wiosną przyszłego roku. To pozwoliłoby nam na wybudowanie lotniska w gminie Tykocin - dodaje rzecznik.

Inwestycja ma być w większej części finansowana ze środków unijnych z Regionalnego Programu Operacyjnego. Musi powstać najpóźniej do roku 2015.

Zdaniem ekologów, przyrodników i zewnętrznych ekspertów, którzy analizowali decyzję środowiskową na zlecenie GDOŚ, w Sanikach, przez wzgląd na ptaki i pobliskie obszary Natura 2000, lotniska z pasem startowym o długości 2400 m wybudować się nie da. Zarząd województwa musi jednak próbować zrobić to w Sanikach właśnie. Jak udało się ustalić "Gazecie", po uchyleniu decyzji środowiskowej marszałek polecił jeszcze raz sprawdzić kilka innych lokalizacji, odrzuconych dwa lata temu w trakcie analizy wielokryterialnej, zwłaszcza te w okolicach Zabłudowa - blisko Białegostoku i daleko od obszarów chronionych. Okazało się, że na wszystkie brane wówczas pod uwagę tereny wkroczyła już zabudowa jednorodzinna.

Paradoksalnie wycofanie starej decyzji i rozpoczęcie całej procedury od nowa może urzędowi marszałkowskiemu pomóc w jednej kwestii. Kilka dni temu rolnicy z okolic Sanik, którzy sprzeciwiają się budowie lotniska na miejscu swoich gospodarstw, zaskarżyli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego uchylenie decyzji środowiskowej. Teoretycznie to działanie bez sensu, decyzja była bowiem po ich myśli. W praktyce jednak rozpatrzenie takiej skargi najpierw w WSA, a potem w NSA trwałoby co najmniej dwa lata. W tym czasie cała procedura byłaby zablokowana. Wycofując wniosek o decyzję środowiskową, urząd marszałkowski sprawił, że skarga rolników dotyczy nieistniejącego już dokumentu. Nietrudno jednak przewidzieć, że przy nowej procedurze korowód z skargami i odwołaniami się powtórzy.

- Dlatego wykonawca raportu musi go zrobić w taki sposób, żeby nie było się do czego przyczepić - rzecznik marszałka województwa nie wątpi, że to możliwe.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 11 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy

  • Marszałek wycofał wniosek o decyzję środowiskow... szymon2 22.03.11, 02:33

    "wkroczyła zabudowa jednorodzinna"cóżto niestety nie jest argument na brak rozwiązań alternatywnych, bo w ten sposób możnaby dokonać dowolnego gwałtu na przyrodzie motywując to tak, że »

  • Re: Marszałek wycofał wniosek o decyzję środowisk velobit 22.03.11, 09:08

    Jedyną lokalizacją gdzie szybko i tanio mogło powstać lotnisko były Krywlany. Niestety tak się złożyło, ze w okolicy mieszkali decydenci z PO. Teraz już tam lotnisko powstać nie może, bo »

  • Re: Marszałek wycofał wniosek o decyzję środowisk kajmir 22.03.11, 21:13

    Mazowieckie RPO ma zapisane w Strategii budowę lotniska tanich linii w Modlinie. Nie wiem czy roboty ruszyły, ale tamci już około 2007 roku wiedzieli gdzie będą budować, a mimo to i tak są w»