Pieniądze z lotniska na drogi. Wojewódzki plan B
10.05.2011
, aktualizacja: 10.05.2011 15:47
Zarząd Podlaskiego przygotowuje wariant awaryjny wykorzystania funduszy unijnych przeznaczonych na budowę lotniska regionalnego w sytuacji, gdy nie uda się tej inwestycji zrealizować z pieniędzy na lata 2007-2013. Mają być one przeznaczone na drogi wojewódzkie.
ZOBACZ TAKŻE
- Lotnisko w Tykocinie odleciało. Kasa z Unii pójdzie na drogi (24-05-11, 19:15)
- Bruksela zgadza się na nasze lotnisko. Inwestycje (30-03-11, 16:54)
- Albo raport dla lotniska, albo sąd (28-03-11, 20:43)
- Marszałek wycofał wniosek o decyzję środowiskową dla lotniska (21-03-11, 23:00)
SERWISY
Poinformował o tym we wtorek wicemarszałek województwa podlaskiego Mieczysław Baszko (PSL) na konferencji prasowej władz wojewódzkich tej partii.
Lotnisko ma powstać w gminie Tykocin w okolicach wsi Sawino, Saniki i Bagienki, 21 km od Białegostoku, między dwoma parkami narodowymi Narwiańskim i Biebrzańskim. Ma to być kluczowa inwestycja w regionie, której powstanie będzie możliwe dzięki dotacji z UE z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Podlaskiego. Jej koszt to około 493 mln zł, z czego ponad 350 mln zł pochodzić będzie z funduszy unijnych.
Na początku stycznia Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Warszawie uchyliła jednak i przekazała do ponownego rozpatrzenia dyrekcji regionalnej w Białymstoku decyzję środowiskową dla tej inwestycji. W przyszłym tygodniu ma się ostatecznie rozstrzygnąć, czy i w jakim zakresie konsorcjum, które przygotowało raport środowiskowy, będzie go uzupełniało.
W minioną sobotę podlaski zarząd PSL wydał stanowisko, w którym zobowiązał przedstawicieli partii w zarządzie Podlaskiego do prowadzenia działań związanych z przygotowaniem tej inwestycji. W regionie rządzi bowiem koalicja PO-PSL.
Jak mówił na konferencji prasowej prezes ludowców w Podlaskim, wicewojewoda Wojciech Dzierzgowski, PSL oczekuje też, iż jeśli inwestycja będzie zagrożona w obecnej unijnej perspektywie budżetowej, to podjęta zostanie odpowiednio wcześniej decyzja o zmianie przeznaczenia tych pieniędzy "na inne zadania infrastrukturalne".
Dodał, że budowa lotniska musi być jednak zrealizowana i wówczas "należy zabiegać o zabezpieczenie środków finansowych z budżetu UE w latach 2014-2020".
Mieczysław Baszko poinformował, że przygotowywany jest wariant awaryjny na wypadek, gdyby - w wyniku opóźnienia w przygotowaniu inwestycji - nie udało się
zbudować lotniska w najbliższych latach (inwestycja musi być rozliczona do 2015 roku).
Dodał, że już dwa miesiące temu Zarząd Dróg Wojewódzkich otrzymał od zarządu regionu polecenie, by zaczął przygotowywać dokumentację inwestycji na drogach
wojewódzkich w Podlaskiem. Według niego, ryzyka poniesienia niepotrzebnych kosztów nie ma, bo jeśli nie obecnie, to będzie można te plany wykorzystać w następnych latach, jeśli budowa lotniska ruszy.
Lotnisko ma powstać w gminie Tykocin w okolicach wsi Sawino, Saniki i Bagienki, 21 km od Białegostoku, między dwoma parkami narodowymi Narwiańskim i Biebrzańskim. Ma to być kluczowa inwestycja w regionie, której powstanie będzie możliwe dzięki dotacji z UE z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Podlaskiego. Jej koszt to około 493 mln zł, z czego ponad 350 mln zł pochodzić będzie z funduszy unijnych.
Na początku stycznia Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Warszawie uchyliła jednak i przekazała do ponownego rozpatrzenia dyrekcji regionalnej w Białymstoku decyzję środowiskową dla tej inwestycji. W przyszłym tygodniu ma się ostatecznie rozstrzygnąć, czy i w jakim zakresie konsorcjum, które przygotowało raport środowiskowy, będzie go uzupełniało.
W minioną sobotę podlaski zarząd PSL wydał stanowisko, w którym zobowiązał przedstawicieli partii w zarządzie Podlaskiego do prowadzenia działań związanych z przygotowaniem tej inwestycji. W regionie rządzi bowiem koalicja PO-PSL.
Jak mówił na konferencji prasowej prezes ludowców w Podlaskim, wicewojewoda Wojciech Dzierzgowski, PSL oczekuje też, iż jeśli inwestycja będzie zagrożona w obecnej unijnej perspektywie budżetowej, to podjęta zostanie odpowiednio wcześniej decyzja o zmianie przeznaczenia tych pieniędzy "na inne zadania infrastrukturalne".
Dodał, że budowa lotniska musi być jednak zrealizowana i wówczas "należy zabiegać o zabezpieczenie środków finansowych z budżetu UE w latach 2014-2020".
Mieczysław Baszko poinformował, że przygotowywany jest wariant awaryjny na wypadek, gdyby - w wyniku opóźnienia w przygotowaniu inwestycji - nie udało się
zbudować lotniska w najbliższych latach (inwestycja musi być rozliczona do 2015 roku).
Dodał, że już dwa miesiące temu Zarząd Dróg Wojewódzkich otrzymał od zarządu regionu polecenie, by zaczął przygotowywać dokumentację inwestycji na drogach
wojewódzkich w Podlaskiem. Według niego, ryzyka poniesienia niepotrzebnych kosztów nie ma, bo jeśli nie obecnie, to będzie można te plany wykorzystać w następnych latach, jeśli budowa lotniska ruszy.
- 16 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
5 głosów
-
Pieniądze z lotniska na drogi. Wojewódzki plan B
marcze-online
10.05.11, 15:56
Ponownie zaczynają się gry z obiecywaniem, ponieważ niedługo wybory. Ciekawi mnie czy w województwie istnieje rzeczywisty i realny plan jego rozwoju (ta opcja polityczna rządzi już 2 »
-
A dlaczego nie na kolej
felicjan15
11.05.11, 09:18
To lotnisko to bzdura, nigdy nie będzie tylu pasażerów aby było opłacalne. Powinno się natomiast unowocześnić linię kolejową Warszawa-Białystok do 160 km/godz. aby można było przejechać tę »
-
Pieniądze z lotniska na drogi. Wojewódzki plan B
anarch44
11.05.11, 15:14
Włodarze województwa z uporem maniaków upychają kolejną chybioną inwestycję. Niczego nie nauczyła ich Rospuda i Via Baltica przez Białystok. Albo są tak wyjatkowo tępi, albo jest w tym jakaś»




