Internauci przyznają rację Camsie: zoo to przygnębiające miejsce
22.06.2011
, aktualizacja: 22.06.2011 17:07
W naszej sondzie internetowej 88 proc. osób stwierdziło, że Akcent zoo to przygnębiające miejsce, bardzo źle świadczące o naszym mieście.
ZOBACZ TAKŻE
- Misiek doczeka się nowego domu. Już wkrótce (25-08-11, 10:09)
- Kto zbuduje niedźwiedzi wybieg i wykona ptasie woliery? (21-07-11, 20:12)
- Camsie pyta wiceprezydenta Białegostoku o zoo (21-06-11, 18:55)
- Jak pomóc białostockiej niedźwiedzicy Yogi (21-06-11, 18:40)
- Białostockie zoo. Nasz znajomy wstyd (21-06-11, 15:06)
- Camilla o białostockim zoo: To obóz koncentracyjny dla zwierząt (WIDEO, SONDAŻ) (21-06-11, 15:05)
RAPORTY
SERWISY
Siedem procent biorących udział w głosowaniu uznało, że w żadnym wypadku nie zasługuje na tak ostrą krytykę, może są i jakieś braki, ale w sumie to świetna placówka edukacyjna. 5 proc. natomiast nic to nie obchodzi, ma za dużo pracy, żeby się tym martwić.
Artykuł pt. "Obóz koncentracyjny dla zwierząt" napisała Camilla Mills, studentka dziennikarstwa z Londynu (wraz z kolegami bierze udział w akcji Misja 21, w której sprawdzają stan polskich przygotowań do Euro 2012 oraz oferty turystycznej). Opisała makabryczne warunki, jakie panują w białostockim zoo, zwłaszcza mały betonowy wybieg dla niedźwiedzicy Yogi.
Część internautów... zaatakowała Camsie. W kilku przypadkach - nawet personalnie. Zamiast skupić się na problemie, który już wystarczająco długo zamiataliśmy pod dywan, czyli standardem zoo, forumowicze krytykują Camillę. Na szczęście znakomita większość przyznaje jej rację i deklaruje wsparcie jej walki o poprawę warunków zwierząt.
fritz_freiherr_zu_frommenthal napisał: Ludzie! Zmiłujta się. A nie walcie tak w tą angielsko-mówiącą Zimbabwejankę, dziewczynkę co przecież chce dobrze. Luuuzu. Primo, obcy (obca), zawsze widzi więcej niż ci, którzy są zaślepieni i ululani tą samą codziennością, tą samą gadką i tymi samymi priorytetami. Przyjechała w gości dziewczynka i mówi co ją dziwi dookoła. I, skoro białostocka GW podjęła się roli Cicerone dla dziewczynki mówiącej jakimś dziwnym narzeczem powszechnym w Albionie, to niech teraz będzie grzeczna i posłucha co gość ma do powiedzenia. Ba, zdarza się, że gość widzi sporo więcej niż ustawa przewiduje i to jest cudowne bo wtedy gospodarze nabierają perspektywy do tego co sami robią albo też rewidują swój status, który dotąd uważali za pewnik. (...)
Artykuł pt. "Obóz koncentracyjny dla zwierząt" napisała Camilla Mills, studentka dziennikarstwa z Londynu (wraz z kolegami bierze udział w akcji Misja 21, w której sprawdzają stan polskich przygotowań do Euro 2012 oraz oferty turystycznej). Opisała makabryczne warunki, jakie panują w białostockim zoo, zwłaszcza mały betonowy wybieg dla niedźwiedzicy Yogi.
Część internautów... zaatakowała Camsie. W kilku przypadkach - nawet personalnie. Zamiast skupić się na problemie, który już wystarczająco długo zamiataliśmy pod dywan, czyli standardem zoo, forumowicze krytykują Camillę. Na szczęście znakomita większość przyznaje jej rację i deklaruje wsparcie jej walki o poprawę warunków zwierząt.
fritz_freiherr_zu_frommenthal napisał: Ludzie! Zmiłujta się. A nie walcie tak w tą angielsko-mówiącą Zimbabwejankę, dziewczynkę co przecież chce dobrze. Luuuzu. Primo, obcy (obca), zawsze widzi więcej niż ci, którzy są zaślepieni i ululani tą samą codziennością, tą samą gadką i tymi samymi priorytetami. Przyjechała w gości dziewczynka i mówi co ją dziwi dookoła. I, skoro białostocka GW podjęła się roli Cicerone dla dziewczynki mówiącej jakimś dziwnym narzeczem powszechnym w Albionie, to niech teraz będzie grzeczna i posłucha co gość ma do powiedzenia. Ba, zdarza się, że gość widzi sporo więcej niż ustawa przewiduje i to jest cudowne bo wtedy gospodarze nabierają perspektywy do tego co sami robią albo też rewidują swój status, który dotąd uważali za pewnik. (...)
- Dodaj komentarz
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
4 głosy




