Tylko te listy po nich zostały. Książka o rodzicach
07.02.2012
, aktualizacja: 07.02.2012 14:36
Eugenia zmarła na zesłaniu, na początku lutego, tuż po urodzeniu syna Eugeniusza. Dokładnie 71 lat później historia zatoczy koło - syn weźmie udział w promocji książki poświęconej mamie i ojcu.
ZOBACZ TAKŻE
- Kwerenda w kazachskich archiwach. IPN zwraca się o pomoc (20-12-11, 08:44)
- Książka IPN o działaniach SB w Białostockiem (12-12-11, 14:39)
- Ponura mała stabilizacja - konferencja IPN (24-11-11, 19:58)
Spotkanie odbędzie się w czwartek (9.02) w Białowieży. Nieprzypadkowo - właśnie z tej miejscowości pochodzi rodzina Simsonów. Eugenię i Władysława Sowieci wywieźli w 1940 roku do posiołka Gramotucha w obwodzie nowosybirskim. Przez kilka miesięcy Eugenia przesyłała listy do rodziny.
- Pomimo tragicznego, ciężkiego losu, jakiego doświadczyła, są one pełne młodzieńczego optymizmu i nadziei na odmianę losu oraz świadomości, że użalanie się nad własną dolą może tylko pogłębić tęsknotę za rodzicami, bratem i siostrą, innymi krewnymi i znajomymi pozostawionymi w Polsce i grozić utratą zdrowia - mówi Tomasz Danilecki, rzecznik Instytutu Pamięci Narodowej, placówki, która wydała książkę. - Co ciekawe, przebija z nich zainteresowanie wydarzeniami nie tylko dnia codziennego, ale również tego, co rozgrywa się na scenie politycznej, a co może zaowocować jak najszybszym powrotem do Ojczyzny.
Eugenia zmarła na zesłaniu w pierwszych dniach lutego 1941 r., tuż po urodzeniu syna Eugeniusza. Po 70 latach Eugeniusz Simson udostępnił rodzinną korespondencję do publikacji. Książka zawiera 26 listów, jej tytuł to: "Tylko te listy po nich zostały. Korespondencja z zesłania Eugenii i Władysława Simsonów. Wybór źródeł". Książka przygotowana została pod redakcją Andrzeja Muczyńskiego z IPN w Białymstoku.
Spotkanie odbędzie się 9 lutego 2012 r. o godz. 17 w siedzibie Białowieskiego Parku Narodowego w Białowieży (ul. Park Pałacowy 11). Gościem spotkania oprócz syna państwa Simsonów będzie zastępca prezesa IPN Agnieszka Rudzińska.
- Pomimo tragicznego, ciężkiego losu, jakiego doświadczyła, są one pełne młodzieńczego optymizmu i nadziei na odmianę losu oraz świadomości, że użalanie się nad własną dolą może tylko pogłębić tęsknotę za rodzicami, bratem i siostrą, innymi krewnymi i znajomymi pozostawionymi w Polsce i grozić utratą zdrowia - mówi Tomasz Danilecki, rzecznik Instytutu Pamięci Narodowej, placówki, która wydała książkę. - Co ciekawe, przebija z nich zainteresowanie wydarzeniami nie tylko dnia codziennego, ale również tego, co rozgrywa się na scenie politycznej, a co może zaowocować jak najszybszym powrotem do Ojczyzny.
Eugenia zmarła na zesłaniu w pierwszych dniach lutego 1941 r., tuż po urodzeniu syna Eugeniusza. Po 70 latach Eugeniusz Simson udostępnił rodzinną korespondencję do publikacji. Książka zawiera 26 listów, jej tytuł to: "Tylko te listy po nich zostały. Korespondencja z zesłania Eugenii i Władysława Simsonów. Wybór źródeł". Książka przygotowana została pod redakcją Andrzeja Muczyńskiego z IPN w Białymstoku.
Spotkanie odbędzie się 9 lutego 2012 r. o godz. 17 w siedzibie Białowieskiego Parku Narodowego w Białowieży (ul. Park Pałacowy 11). Gościem spotkania oprócz syna państwa Simsonów będzie zastępca prezesa IPN Agnieszka Rudzińska.
- Dodaj komentarz
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów




