Kitsch'n'electricity w Metrze

gost
10.02.2012 , aktualizacja: 10.02.2012 12:26
A A A Drukuj
Zero kiczu w muzyce, 100 proc. kiczu w oprawie. Takie założenie przyświeca organizatorom legendarnej już imprezy Kitsch'n'Electricity. Kolejna edycja już w sobotę. Przez ostatnie kilka lat impreza odwiedziła wiele klubów Polski, ale najlepsza atmosfera panuje zawsze w klubie Metro.
Połączenie wyjątkowej koncepcji muzycznej wraz z kolorowymi przebraniami w stylu lat 80. owocuje niesamowitym klimatem przyciągającym tłumy. Co pół roku Metro napełnia się pozytywną energią, napędzaną wyważoną mieszanką elektronicznych klasyków lat 80. oraz nowoczesnej muzyki klubowej, czerpiącej z owej dekady. Mając na uwadze, że trio Koola, Horniacos i Dtekk "zawsze dawało radę", organizatorzy postanowili powtórzyć ten zabieg. DJ-e zagrają płyty stare i nowe - ale zawsze najwyższej klasy. Koola jest weteranem klubowych parkietów i człowiekiem, który zjadł zęby na clubbingu. Na Kitsch'u pojawia się najczęściej ze wszystkich gości, dlatego że uczestnicy imprez uważają, że jego sety to strzał w dziesiątkę. Horncianos sobotnim występem zalicza wielki powrót do Metra po dłuższej przerwie, w czasie którego rozbudował winylowe imperium www.eatvinyl.com. Natomiast Dtekk jako pomysłodawca i organizator zamieszania postara się zagrać najlepiej jak tylko potrafi. Na klubowym "chillu" zagra natomiast Johny Uraner z rockowym repertuarem z epoki! Organizatorzy przypominają o przebraniach w stylu lat 80. To również dzięki nim impreza odniosła tak duży sukces i dzięki nim budowany jest klimat tej imprezy. Dodatkowo przebierając się mamy większe szanse wejść do klubu, dostaniemy zniżkę na bilet, a na najlepsze z przebrań czeka wysokoprocentowa nagroda.

Wstęp w cenie 15 zł (bez przebrania) i 10 zł (z przebraniem). Początek w sobotę o godz. 21.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos