Kup sobie wybuchową torbę lub jo-jo z żołnierzem

moż
15.02.2012 , aktualizacja: 14.02.2012 23:11
A A A Drukuj
Muzeum Wojska, ekologiczne eksponaty z logo muzeum - kredki Fot. Marcin Onufryjuk / Agencja Gazeta Muzeum Wojska, ekologiczne eksponaty z logo muzeum - kredki
Ołówki w tutce, czapka, torba, kubek, kompas. Z Muzeum Wojska możesz wyjść trochę ubrany, trochę przygotowany - na piknik, spacer po lesie, malowanie na polanie.
Muzeum Wojska, ekologiczne eksponaty z logo muzeum - jo-jo
Fot. Marcin Onufryjuk / Agencja Gazeta
Muzeum Wojska, ekologiczne eksponaty z logo muzeum - jo-jo
Muzeum Wojska, ekologiczne eksponaty z logo muzeum - notesy
Fot. Marcin Onufryjuk / Agencja Gazeta
Muzeum Wojska, ekologiczne eksponaty z logo muzeum - notesy
W ostatnim czasie w muzeum przy Kilińskiego 7 pojawiło się sporo ciekawych gadżetów, ale też i przydatnych drobiazgów, które mogą służyć zarówno jako pamiątka po wizycie w tym miejscu, jak i stać się drobnym prezentem dla kogoś. Co ważne, praktycznie wszystkie przedmioty są gustowne, budzą sympatię i są tanie. Sporo przedmiotów pochodzi z recyklingu i kolorystyką wpisuje się w wojskowe barwy - beż, szarość, ciemna zieleń.

Cztery ołówki w tekturowym pojemniku w formie walca kosztują 4 zł. Małe pudełko kredek (też w tekturowym ładnym opakowaniu) - 2,50 zł. Duże pudełko, w którym są zwykłe kredki i kredki świecowe - 5 zł. Długopis z obudową z mocnej tektury - 4 zł. Ładny notatnik utrzymany w podobnym, recyklingowym, stylu - 5 zł. Do tego jest też sporo elementów materiałowych: koszulka (20 zł), wojskowa czapka (20 zł), płócienna torba (7 zł), a także elementów wyposażenia: kubek szklany (7 zł), kubek termiczny - zamykany z rączką (12 zł). Jest też kompas (13,5 zł) - jak usłyszeliśmy od pracowników muzeum: "działa, wskazuje północ". Są breloczki, piłeczki, jojo...

Nieśmiertelnik, granat, a może armata? Zobacz jakie gadżety będa promować Muzeum Wojska



Wszystkie te drobiazgi mają wspólne logo - sylwetkę żołnierza przymierzającego się do strzału, które firmuje Muzeum Wojska. To logo nienachalne, nie rzucające się za bardzo w oczy, nawet na tych większych rozmiarowo przedmiotach.

Wkrótce w muzealnym sklepiku będzie można też kupić wizytówkę placówki - solidną granatową torbę z wielkim żółtym, filcowym granatem i napisem "Dobrze mi w granacie". Muzeum niedawno rozstrzygnęło konkurs na najważniejszy promocyjny gadżet - autorką zwycięskiego projektu jest Anna Borodziuk i to do niej trafiło 1500 zł nagrody. W sumie na konkurs wpłynęło ponad 50 prac, inspirowanych działalnością Muzeum Wojska. Wśród nich znalazły się m.in. pomysły na rozmaite puzzle, domino, temperówki (armatki do samodzielnego składania), itp.

Asortyment muzealnego sklepiku ma się z czasem powiększać. Za darmo można otrzymać z kolei materiały promocyjne, a także muzealne pocztówki, np. tę zapraszającą na otwartą niedawno wystawę w Muzeum Wojska - "Zesłańcy. Sybiracy. Deportowani". Pocztówka to fotografia ze zbiorów prywatnych, zrobione w Komi w 1941 roku i prezentujące zesłańców pozujących do zdjęcia przed drewnianą chatą.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy