Nie ma kto przywrócić Węgierki

jks
2007-06-18 , aktualizacja: 18.06.2007 21:06
A A A Drukuj

Poniedziałkowa sesja sejmiku zaczęła się dość pechowo. Okazało się, że droga aparatura do liczenia głosów pokazuje lepsze wyniki dla opozycji niż wynikałoby to z podnoszenia rąk. Maszynę więc wyłączono.

Próba rozszerzenia przez Platformę porządku obrad o punkt przywracający teatrowi dramatycznemu imię Aleksandra Węgierki, spaliła na panewce, mimo że za był jeden z ludowców, a czterech pozostałych wstrzymało się od głosu.

- Sprawa Węgierki trafi teraz do komisji - zapewnił nas wnioskodawca Jarosław Dworzański. - Jestem dobrej myśli, bo dzisiejsze głosowanie pokazuje, że może będziemy mieli większość w tej sprawie....


pozostało 75% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów