Czas na festiwal "Zachor - kolor i dźwięk"
31.05.2011
, aktualizacja: 13.06.2011 15:41
Przez trzy czerwcowe dni nie zabraknie spotkań, koncertów, prelekcji, gości. Organizatorzy festiwalu Zachor tradycyjnie zapraszają światowe sławy, ale i przypominają zapomnianych obywateli Białegostoku
Organizatorami są: Centrum Edukacji Obywatelskiej Polska-Izrael oraz Gmina Wyznaniowa Żydowska w Warszawie. Czwarta edycja festiwalu zbliża się wielkimi krokami.
Rozmowa o festiwalu
Andrzej Kłopotowski: Skąd pomysł na festiwal? Dlaczego Zachor?
Lucy Lisowaka, przedstawicielka Gminy Wyznaniowej Żydowskiej w Warszawie na teren Białostocczyzny: Zaczynaliśmy cztery lata temu. Spotkało się kilka osób, które chciały zorganizować taki festiwal. Nazwa Zachor to pomysł Jolanty Szczygieł-Rogowskiej [szefowa Galerii Sleńdzińskich - red.]. Tak się zaczęło. Z roku na rok jest coraz lepiej, festiwal cieszy się coraz większym zainteresowaniem zarówno ludzi z kraju, jak i z zagranicy. W ubiegłym roku gościliśmy telewizję CNN, co też chyba o czymś świadczy. A więc po kolei, rok po roku, pokazujemy sławnych ludzi z Białegostoku, bo „zachor” to znaczy: pamiętaj o tych, którzy odeszli.
Co oferujecie w tym roku? Największe atrakcje?
- Właściwie mamy dwie gwiazdy. Pierwsza to amerykański muzyk Gerard Edery. Mamy go dzięki ambasadzie amerykańskiej, która pokryła wszystkie koszty: bilety, nocleg, koncert. Mamy również drugiego wspaniałego muzyka z zespołem. Shachar Gilad to rockman, który niedawno koncertował w najlepszych klubach na Manhattanie.
Jeżeli chodzi o wątki białostockie?
- Głównym, bohaterem festiwalu jest urodzony w Białymstoku aktor Julius Adler. Zapomniany dziś aktor, który grywał w filmach z Polą Negri - wtedy jeszcze Apolonią Chałupiec - wyjechał do Stanów i tam rozpoczął karierę filmową. Odszedł jednak w zapomnieniu. Chcielibyśmy przypomnieć tę postać. Jesteśmy też zadowoleni, że będziemy promować białostoczankę Małgosię Pańko, sopranistkę, która wystąpi w koncercie galowym razem z Gerardem Edery.
Kto z zewnątrz przyjedzie do Białegostoku? Co chcecie im pokazać?
- Spodziewamy się multum gości z kraju i zagranicy - ze Stanów, Izraela, Australii. Będziemy im pokazywać nie tylko żydowskie pozostałości w mieście, ale i największe atrakcje Białegostoku. To świetna okazja, by zareklamować miasto.
Program festiwalu Zachor
12 czerwca 2011 (niedziela)
** godz. 12 (Galeria Sleńdzińskich, ul. Legionowa 2, dawna Telimena) - wykłady Edyty Kurek (w-ce dyrektor ŻIH) "Archiwum Ringelbluma - konspiracyjne archiwum getta warszawskiego" oraz Ewy Wroczyńskiej "Tykocin - matka Gmin Żydowskich na Podlasiu"
** godz. 15. (Galeria Sleńdzińskich, ul Waryńskiego 24a) - Teatr NN z Lublina, spektakl „ Sztukmistrz z Lublina”, adaptacja książki I. Bashevisa Singera
** godz. 17 (Rynek Kościuszki) - warsztaty tańców izraelskich i żydowskich: zespół Snunit z Warszawy (tańce) i zespół Frey Lech Trio z Białegostoku (muzyka)
** godz. 18 (Rynek Kościuszki) - koncert plenerowy Opa (Rosja) i Shachar Gilad (Izrael)
13 czerwca 2011 (poniedziałek)
** godz. 11 (Rynek Kościuszki) - Fundacja Shalom, prezentacja i promocja pisma "CWISZN" oraz prezentacja książki "Pamięć, historia Żydów polskich przed, w czasie i po Zagładzie"
** godz. 14 (Centrum Zamenhofa, ul. Warszawska 19) - wystawa fotograficzna "Historia współczesnego Izraela"
** godz. 16 (Esperanto Cafe, Rynek Kościuszki) - warsztaty śpiewu z Gerardem Edery (USA)
** godz. 18 (Esperanto Cafe, Rynek Kościuszki) - wykład Wojciecha Bokłago de Boff na temat Juliusa Adlera i jego związków z Białymstokiem
** godz. 20 (Esperanto Cafe, Rynek Kościuszki) - recital Szlagiery sióstr Berry w wykonaniu Sióstr Rajfer (Izrael), prowadzenie Henryk Rajfer (aktor Teatru Żydowskiego z Warszawy)
14 czerwca 2011 (wtorek)
** godz. 12 (księgarnia Akcent, Rynek Kościuszki 17) - spotkanie z Bellą Szwarcman-Czarnotą, promocja jej książki "Cenniejsze niż perły"
** godz. 15 (Akademia Teatralna, ul. Sienkiewicza 14) - spektakl "Szmonces i liryka" - piosenka żydowskiego kabaretu okresu międzywojennego w wykonaniu studentów III roku kierunku aktorskiego Wydziału Sztuki Lalkarskiej w Białymstoku Akademii Teatralnej w Warszawie.
** godz. 18 (aula pałacu Branickich) - koncert galowy, recital pieśni Gustava Mahlera i Mieczysława Weinberga - Małgorzata Pańko (mezzosopran) i Robert Marat (fortepian) oraz muzyka sefardyjska w wykonaniu Gerarda Edery (USA)
Rozmowa o festiwalu
Andrzej Kłopotowski: Skąd pomysł na festiwal? Dlaczego Zachor?
Lucy Lisowaka, przedstawicielka Gminy Wyznaniowej Żydowskiej w Warszawie na teren Białostocczyzny: Zaczynaliśmy cztery lata temu. Spotkało się kilka osób, które chciały zorganizować taki festiwal. Nazwa Zachor to pomysł Jolanty Szczygieł-Rogowskiej [szefowa Galerii Sleńdzińskich - red.]. Tak się zaczęło. Z roku na rok jest coraz lepiej, festiwal cieszy się coraz większym zainteresowaniem zarówno ludzi z kraju, jak i z zagranicy. W ubiegłym roku gościliśmy telewizję CNN, co też chyba o czymś świadczy. A więc po kolei, rok po roku, pokazujemy sławnych ludzi z Białegostoku, bo „zachor” to znaczy: pamiętaj o tych, którzy odeszli.
Co oferujecie w tym roku? Największe atrakcje?
- Właściwie mamy dwie gwiazdy. Pierwsza to amerykański muzyk Gerard Edery. Mamy go dzięki ambasadzie amerykańskiej, która pokryła wszystkie koszty: bilety, nocleg, koncert. Mamy również drugiego wspaniałego muzyka z zespołem. Shachar Gilad to rockman, który niedawno koncertował w najlepszych klubach na Manhattanie.
Jeżeli chodzi o wątki białostockie?
- Głównym, bohaterem festiwalu jest urodzony w Białymstoku aktor Julius Adler. Zapomniany dziś aktor, który grywał w filmach z Polą Negri - wtedy jeszcze Apolonią Chałupiec - wyjechał do Stanów i tam rozpoczął karierę filmową. Odszedł jednak w zapomnieniu. Chcielibyśmy przypomnieć tę postać. Jesteśmy też zadowoleni, że będziemy promować białostoczankę Małgosię Pańko, sopranistkę, która wystąpi w koncercie galowym razem z Gerardem Edery.
Kto z zewnątrz przyjedzie do Białegostoku? Co chcecie im pokazać?
- Spodziewamy się multum gości z kraju i zagranicy - ze Stanów, Izraela, Australii. Będziemy im pokazywać nie tylko żydowskie pozostałości w mieście, ale i największe atrakcje Białegostoku. To świetna okazja, by zareklamować miasto.
Program festiwalu Zachor
12 czerwca 2011 (niedziela)
** godz. 12 (Galeria Sleńdzińskich, ul. Legionowa 2, dawna Telimena) - wykłady Edyty Kurek (w-ce dyrektor ŻIH) "Archiwum Ringelbluma - konspiracyjne archiwum getta warszawskiego" oraz Ewy Wroczyńskiej "Tykocin - matka Gmin Żydowskich na Podlasiu"
** godz. 15. (Galeria Sleńdzińskich, ul Waryńskiego 24a) - Teatr NN z Lublina, spektakl „ Sztukmistrz z Lublina”, adaptacja książki I. Bashevisa Singera
** godz. 17 (Rynek Kościuszki) - warsztaty tańców izraelskich i żydowskich: zespół Snunit z Warszawy (tańce) i zespół Frey Lech Trio z Białegostoku (muzyka)
** godz. 18 (Rynek Kościuszki) - koncert plenerowy Opa (Rosja) i Shachar Gilad (Izrael)
13 czerwca 2011 (poniedziałek)
** godz. 11 (Rynek Kościuszki) - Fundacja Shalom, prezentacja i promocja pisma "CWISZN" oraz prezentacja książki "Pamięć, historia Żydów polskich przed, w czasie i po Zagładzie"
** godz. 14 (Centrum Zamenhofa, ul. Warszawska 19) - wystawa fotograficzna "Historia współczesnego Izraela"
** godz. 16 (Esperanto Cafe, Rynek Kościuszki) - warsztaty śpiewu z Gerardem Edery (USA)
** godz. 18 (Esperanto Cafe, Rynek Kościuszki) - wykład Wojciecha Bokłago de Boff na temat Juliusa Adlera i jego związków z Białymstokiem
** godz. 20 (Esperanto Cafe, Rynek Kościuszki) - recital Szlagiery sióstr Berry w wykonaniu Sióstr Rajfer (Izrael), prowadzenie Henryk Rajfer (aktor Teatru Żydowskiego z Warszawy)
14 czerwca 2011 (wtorek)
** godz. 12 (księgarnia Akcent, Rynek Kościuszki 17) - spotkanie z Bellą Szwarcman-Czarnotą, promocja jej książki "Cenniejsze niż perły"
** godz. 15 (Akademia Teatralna, ul. Sienkiewicza 14) - spektakl "Szmonces i liryka" - piosenka żydowskiego kabaretu okresu międzywojennego w wykonaniu studentów III roku kierunku aktorskiego Wydziału Sztuki Lalkarskiej w Białymstoku Akademii Teatralnej w Warszawie.
** godz. 18 (aula pałacu Branickich) - koncert galowy, recital pieśni Gustava Mahlera i Mieczysława Weinberga - Małgorzata Pańko (mezzosopran) i Robert Marat (fortepian) oraz muzyka sefardyjska w wykonaniu Gerarda Edery (USA)
- 1 komentarz
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
7 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień




więcej zdjęć