Najgorsze jest milczenie
09.03.2009
, aktualizacja: 09.03.2009 20:32
Potrzeba protestu bierze się nie tylko z pamiętania, że myśmy tego doświadczyli, ale jest też związana ze współczuciem, które nie powinno być ani sentymentalne, ani litościwe. Najcenniejsze współczucie to takie, które wyraża się w działaniu - dlaczego warto pójść na wiec poparcia dla Tybetu, mówi Krzysztof Gedroyć
Joanna Klimowicz: Zazwyczaj angażuje się pan w akcje poparcia dla Tybetu. Czy na wtorkowym wiecu na placu miejskim też pan będzie?
Krzysztof Gedroyć*: Jeżeli tylko sprawy osobiste mi na to pozwolą, przyjdę do Arsenału.
Skąd to zaangażowanie? Dlaczego akurat Tybet?
- Moje zainteresowanie Tybetem wiąże się z buddyzmem. Tak, odnajduję siebie w buddyzmie, i jest to niezwykłym i zaskakującym dla mnie samego doświadczeniem....
Krzysztof Gedroyć*: Jeżeli tylko sprawy osobiste mi na to pozwolą, przyjdę do Arsenału.
Skąd to zaangażowanie? Dlaczego akurat Tybet?
- Moje zainteresowanie Tybetem wiąże się z buddyzmem. Tak, odnajduję siebie w buddyzmie, i jest to niezwykłym i zaskakującym dla mnie samego doświadczeniem....

pozostało 90% treści.
Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.
| Usługa | Cena | Rodzaj płatności |
|---|---|---|
| Dostęp do 1 artykułu | 2,46 zł brutto (z VAT) | Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 » Płatność online » |
| Dostęp do 3 artykułów | 4,92 zł brutto (z VAT) | Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 » Płatność online » |
| Dostęp do 10 artykułów | 12,10 zł brutto (z VAT) | Płatność » |
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl:
Usługę świadczy Agora SA
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów



