Kolejki po maski na świńską grypę
2009-11-03
, aktualizacja: 03.11.2009 22:49
W Białymstoku i Łomży zaczyna brakować maseczek higienicznych. Od piątku apteki wyprzedają na bieżąco swoje zapasy, w niektórych hurtowniach zaczyna ich już brakować.
ZOBACZ TAKŻE
- Biznes się kręci. Na grypie można zarobić krocie (05-11-09, 12:37)
- Narodowy Instytut Leków: W aptekach brakuje szczepionek na grypę (05-11-09, 09:57)
- Skutki uboczne szczepionki A/H1N1. Kopacz: Część danych "utajniona" (04-11-09, 08:23)
Takie higieniczne maski to najprostszy sposób ochrony przed zarażeniem grypą A/H1N1. Jak przestrzegają specjaliści jedna maska nie wystarcza na długo, w sytuacji jednak kiedy w Polsce ciągle nie ma jeszcze dostępu do szczepionki przeciwko wirusowi świńskiej grypy, białostoczanie ruszyli do aptek, by chociaż w ten sposób zabezpieczyć się przed wybuchem ewentualnej epidemii.
Wzrost zainteresowania maskami białostockie apteki notują od piątku. Zainteresowanie jest tym większe, że ich zakup nie wiąże się z dużym wydatkiem, jedna kosztuje około 50 groszy.
- Jeszcze w piątek sprzedaliśmy cały nasz zapas - poinformowano nas w Aptece "Przy Ratuszu" w Białymstoku - W tej chwili nie ma ich także w hurtowni, w której się zaopatrujemy.
Maski ciągle są jeszcze do kupienia w aptekach Cefarmu.
- Tylko w ciągu dzisiejszego przedpołudnia sprzedaliśmy ich 200 sztuk - wyjaśnia farmaceutka Cefarmu. - To ogromna różnica w porównaniu z tym, co było wcześniej. Normalnie w sezonie grypowym sprzedawaliśmy pojedyncze sztuki. Tymczasem od soboty zainteresowanie jest tak duże, że jak tylko pojawią się w sprzedaży, natychmiast są rozchwytywane.
Zapas jest tam na bieżąco uzupełniany.
Wzrost zainteresowania maskami białostockie apteki notują od piątku. Zainteresowanie jest tym większe, że ich zakup nie wiąże się z dużym wydatkiem, jedna kosztuje około 50 groszy.
- Jeszcze w piątek sprzedaliśmy cały nasz zapas - poinformowano nas w Aptece "Przy Ratuszu" w Białymstoku - W tej chwili nie ma ich także w hurtowni, w której się zaopatrujemy.
Maski ciągle są jeszcze do kupienia w aptekach Cefarmu.
- Tylko w ciągu dzisiejszego przedpołudnia sprzedaliśmy ich 200 sztuk - wyjaśnia farmaceutka Cefarmu. - To ogromna różnica w porównaniu z tym, co było wcześniej. Normalnie w sezonie grypowym sprzedawaliśmy pojedyncze sztuki. Tymczasem od soboty zainteresowanie jest tak duże, że jak tylko pojawią się w sprzedaży, natychmiast są rozchwytywane.
Zapas jest tam na bieżąco uzupełniany.
- 3 komentarze
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
-
Kolejki po maski na świńską grypę
kzet69
04.11.09, 09:43
Zainteresowanie jest tym większe, że ich zakup nie wiąże się z dużym wydatkiem, jedna kosztuje około 50 groszy.<<Jedna wystarcza do najbliższego kichnięcia czyli u przeziębionej »
-
Kolejki po maski na świńską grypę
lo334
04.11.09, 11:51
a firmy farmaceutyczne zacieraja rączki..»




