Barański Fest. Opowieści mistrza prostoty

moż
12.11.2009 , aktualizacja: 12.11.2009 11:07
A A A Drukuj
Klasyk polskiego kina, mistrz filmowej opowieści o codzienności, zwłaszcza na prowincji - Andrzej Barański będzie w weekend gościem przeglądu Barański Fest. Znakomitego reżysera zaprosił Klub Krytyki Politycznej.

Fot. Anna Bedynska / AG
Takie filmy Barańskiego jak "Dwa księżyce", "Kobieta z prowincji" czy "Kawalerskie życie na obczyźnie", a ostatnio "Parę osób, mały czas" - już przeszły do historii polskiego kina. Andrzej Barański nie ma chyba sobie równych w portretowaniu codziennego życia zwykłych prostych ludzi, skupionych na swoim własnym mikroświecie.

W piątek i sobotę w kawiarni Kopiluwak (ul. Sienkiewicza 9) zobaczyć będzie można dwa filmy, w sobotę nawet spotkać się z reżyserem. W piątek o godz. 18 "Kawalerskie życie na obczyźnie". To historia z początku XX w. Michał, młody chłopak z Poznańskiego, wyjeżdża do Niemiec szukać pracy. Żądny wiedzy o świecie, zostaje pomocnikiem właściciela karuzeli i wyrusza z nim w objazd po niemieckich miasteczkach.

Z kolei w sobotę o godz. 19 odbędzie się pokaz filmu "Kramarz". To historia wędrownego kramarza Chruścika. Po wojnie ciężko harował, by uciułać na budowę małego domku. Gdy miał już całą kwotę, wymiana pieniędzy przekreśliła wszystkie marzenia. Później był kolporterem katolickiego pisemka, hodował świnie, by wreszcie zająć się obnośnym handlem. Podróżuje po odpustach i jarmarkach, gromadzi pieniądze cały czas z myślą o własnym domku. Z namowy kolegi inwestuje pieniądze we wspólną taksówkę, i znów traci...

Dwie godziny wcześniej w kawiarni Kopiluwak odbędzie się spotkanie z reżyserem oraz Piotrem Mareckim, autorem książki "Barański. Przewodnik Krytyki Politycznej". Książka pozwala na poznanie reżysera kręcącego filmy od ponad 30 lat, jego filozofii pracy, poglądów na współczesne kino, inspiracji.

Barański jest absolwentem technikum budowlanego w Kielcach, Politechniki Śląskiej w Gliwicach, PWSFTviT w Łodzi (1973). Na początku lat 60. współtworzył Studencki Teatr Poezji „Step”, którym opiekował się Tadeusz Różewicz. Podczas studiów filmowych współpracował ze Zbigniewem Rybczyńskim. Debiutował filmem „W domu” (1975), za który dostał nagrodę na festiwalu w Gdyni.

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów