Nieodwołalna likwidacja zakładu w Łapach
2010-02-18
, aktualizacja: 18.02.2010 19:46
Łapskie Zakłady Naprawcze Taboru Kolejowego jednak nie będą produkowały cystern dla firmy ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Wczoraj Sąd Rejonowy w Białymstoku oddalił wniosek zarządu ZNTK o zmianę sposobu prowadzenia postępowania upadłościowego z likwidacyjnego na układowy. Zmiana postępowania była warunkiem do rozpoczęcia nowej działalności.
Wnioskując o zmianę postępowania z likwidacyjnego na układowy, zarząd Zakładów Naprawczych Taboru Kolejowego Łapy liczył, że uda mu się wznowić produkcję. W styczniu 2010 r. podpisał nawet z firmą ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich trzyletni kontrakt. Obejmował on wykonanie cystern czteroosiowych i tankkontenerów. Łapskie zakłady miałyby także wyłączność na serwisowanie wyprodukowanych składów. Warunkiem, by transakcja w ogóle doszła do skutku, jest zmiana trybu upadłości ZNTK, z likwidacyjnego na układowy.
- Sąd nie znalazł podstaw faktycznych i prawnych do zmiany sposobu prowadzenia postępowania upadłościowego - poinformowała nas wczoraj sędzia Joanna Toczydłowska, koordynator Biura Prasowego Sądu Rejonowego w Białymstoku.
Postanowienie jest prawomocne i niezaskarżalne.
Tymczasem zamiast nowej produkcji, syndyk planuje drugi już przetarg na sprzedaż majątku zakładów. Ma on odbyć się 3 marca. Do pierwszego przetargu nikt się nie zgłosił. Syndyk wierzy, że tym razem, po obniżce cen, zainteresowanie majątkiem zakładów będzie. Ceny wywoławcze na sprzedaż działek i ośrodka wypoczynkowego nad Bałtykiem są o 20 proc. niższe niż w pierwszym przetargu.
A do wzięcia są działki niezabudowane i zabudowane, będące w wieczystym użytkowaniu ZNTK Łapy lub stanowiące własność firmy, a także ośrodek wypoczynkowy w Ustroniu Morskim.
Przed pierwszym przetargiem wartość majątku upadłych Zakładów Naprawczych Taboru Kolejowego Łapy, syndyk oszacował na 58 mln zł, z czego główny zakład z halami i maszynami - na ok. 45 mln zł.
Przypomnijmy, że zakłady w Łapach zbankrutowały w lipcu 2009 r. po tym, jak ówczesne długi przekroczyły wartość majątku. Doszło do tego głównie dlatego, że główny kontrahent, PKP Cargo - z powodu własnych problemów finansowych - przestał wysyłać wagony do remontu. Pracę straciło 750 pracowników, głównie mieszkańców Łap i okolicznych wsi.
- Sąd nie znalazł podstaw faktycznych i prawnych do zmiany sposobu prowadzenia postępowania upadłościowego - poinformowała nas wczoraj sędzia Joanna Toczydłowska, koordynator Biura Prasowego Sądu Rejonowego w Białymstoku.
Postanowienie jest prawomocne i niezaskarżalne.
Tymczasem zamiast nowej produkcji, syndyk planuje drugi już przetarg na sprzedaż majątku zakładów. Ma on odbyć się 3 marca. Do pierwszego przetargu nikt się nie zgłosił. Syndyk wierzy, że tym razem, po obniżce cen, zainteresowanie majątkiem zakładów będzie. Ceny wywoławcze na sprzedaż działek i ośrodka wypoczynkowego nad Bałtykiem są o 20 proc. niższe niż w pierwszym przetargu.
A do wzięcia są działki niezabudowane i zabudowane, będące w wieczystym użytkowaniu ZNTK Łapy lub stanowiące własność firmy, a także ośrodek wypoczynkowy w Ustroniu Morskim.
Przed pierwszym przetargiem wartość majątku upadłych Zakładów Naprawczych Taboru Kolejowego Łapy, syndyk oszacował na 58 mln zł, z czego główny zakład z halami i maszynami - na ok. 45 mln zł.
Przypomnijmy, że zakłady w Łapach zbankrutowały w lipcu 2009 r. po tym, jak ówczesne długi przekroczyły wartość majątku. Doszło do tego głównie dlatego, że główny kontrahent, PKP Cargo - z powodu własnych problemów finansowych - przestał wysyłać wagony do remontu. Pracę straciło 750 pracowników, głównie mieszkańców Łap i okolicznych wsi.
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
1 głos




