Recepta bez jednej literki nieważna
2010-03-05
, aktualizacja: 05.03.2010 18:46
- Wszystko na tej recepcie było. NIP, adres, PESEL, lek, dawkowanie. Wszystko. Nie było pierwszej litery imienia lekarza prowadzącego. I jakaś "miła" pani nie sprzedała mi leku w aptece - skarży się 57-letnia Irena Wildner.
SERWISY
Chodzi o aptekę przy ul. Lipowej 20. Do niedawna to była sieć "Apteka przy ratuszu". Dziś należy ona do Cefarmu.
- To lek, który muszę brać regularnie na zbicie cholesterolu. Nie pierwszy raz przydarzyło mi się to, że zakwestionowano moją receptę. Za każdym razem wracałam w kolejkę do lekarza i prosiłam o wypisanie następnej. Teraz nie daruję - denerwuje się Irena Wildner.
Kobieta, zamiast wrócić do lekarza pierwszego kontaktu, poszła do podlaskiego oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia. Tam w dziale aptek pokazała swoją receptę i dowiedziała się, że jest z nią wszystko w porządku.
- Z naszego punktu widzenia jest tam wszystko, co jest potrzebne, aby zrefundować ten lek. W tym konkretnym przypadku brak pierwszej litery imienia lekarki nie jest problemem. Każdy farmaceuta powinien odgadnąć, jakie to imię, bo nie jest ono bardzo skomplikowane - tłumaczył Adam Dębski, rzecznik prasowy podlaskiego funduszu.
Kiedy zadzwoniliśmy do apteki, z której została odesłana pani Irena, dowiedzieliśmy się jedynie:
- Kierownika nie ma, będzie w poniedziałek. Proszę wtedy zadzwonić - zbyła nas jedna z aptekarek.
Małgorzata Ostaszewska z działu aptek w białostockim Cefarmie, kiedy poprosiliśmy o interwencję, natychmiast zajęła się sprawą.
- W mojej ocenie ta recepta powinna być zrealizowana - rozwiała wszelkie wątpliwości Ostaszewska. - Brak tej jednej litery nie stanowi problemu. Prawdopodobnie farmaceuta był nadgorliwy. Bał się kontroli NFZ i utraty przez aptekę pieniędzy za refundacje leku. Zadzwoniłam już do tej apteki i poleciłam, aby ta konkretna recepta została tam zrealizowana. Więc zapraszam tą panią jeszcze raz i bardzo przepraszam za te utrudnienie. Może oczywiście zrealizować swoją receptę w każdej innej aptece Cefarmu.
- To lek, który muszę brać regularnie na zbicie cholesterolu. Nie pierwszy raz przydarzyło mi się to, że zakwestionowano moją receptę. Za każdym razem wracałam w kolejkę do lekarza i prosiłam o wypisanie następnej. Teraz nie daruję - denerwuje się Irena Wildner.
Kobieta, zamiast wrócić do lekarza pierwszego kontaktu, poszła do podlaskiego oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia. Tam w dziale aptek pokazała swoją receptę i dowiedziała się, że jest z nią wszystko w porządku.
- Z naszego punktu widzenia jest tam wszystko, co jest potrzebne, aby zrefundować ten lek. W tym konkretnym przypadku brak pierwszej litery imienia lekarki nie jest problemem. Każdy farmaceuta powinien odgadnąć, jakie to imię, bo nie jest ono bardzo skomplikowane - tłumaczył Adam Dębski, rzecznik prasowy podlaskiego funduszu.
Kiedy zadzwoniliśmy do apteki, z której została odesłana pani Irena, dowiedzieliśmy się jedynie:
- Kierownika nie ma, będzie w poniedziałek. Proszę wtedy zadzwonić - zbyła nas jedna z aptekarek.
Małgorzata Ostaszewska z działu aptek w białostockim Cefarmie, kiedy poprosiliśmy o interwencję, natychmiast zajęła się sprawą.
- W mojej ocenie ta recepta powinna być zrealizowana - rozwiała wszelkie wątpliwości Ostaszewska. - Brak tej jednej litery nie stanowi problemu. Prawdopodobnie farmaceuta był nadgorliwy. Bał się kontroli NFZ i utraty przez aptekę pieniędzy za refundacje leku. Zadzwoniłam już do tej apteki i poleciłam, aby ta konkretna recepta została tam zrealizowana. Więc zapraszam tą panią jeszcze raz i bardzo przepraszam za te utrudnienie. Może oczywiście zrealizować swoją receptę w każdej innej aptece Cefarmu.
- 4 komentarze
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
4 głosy
-
Recepta bez jednej literki nieważna
tojamyszka
06.03.10, 12:25
Jeśli na recepcie jest więcej jak .. 5 pozycji to recepta też nie ważna . Dot.Apteki Cefarm ul. Suraska . Inne apteki takich obiekcji nie miały , ale niemogli mi zrealizowac recepty bo »





