Strefa ekonomiczna na sprzedaż
2010-03-11
, aktualizacja: 11.03.2010 19:29
Pięć działek przy ul. Jacka Kuronia i Myśliwskiej wystawi w połowie roku na przetarg magistrat.
To kolejne tereny w białostockiej podstrefie suwalskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej, na które próbuje znaleźć chętnego Białystok.
- W sumie tych pięć działek liczy około dziesięciu hektarów - mówi prezydent Tadeusz Truskolaski. - Z operatów szacunkowych wynika, że są warte od 180 do 245 zł netto za metr kwadratowy. Do tej kwoty trzeba będzie jeszcze doliczyć 7,5 proc., które pobiera strefa.
Przetargów można spodziewać się w połowie roku - na przełomie czerwca i lipca. Gmina najchętniej wystawiłaby je w przetargu na użytkowanie wieczyste. W praktyce oznacza to, że właściciel mógłby gospodarować na nich przez 99 lat. W pierwszym roku płaciłby 25 proc. wylicytowanej wartości, w kolejnych - po 3 proc. wartości.
- Naszym zdaniem byłoby to najlepsze rozwiązane przy obecnej sytuacji na rynkach światowych - uważa Truskolaski.
W związku z tym miasto czeka na stanowisko zarządu Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Decyzja powinna zapaść w drugiej połowie marca.
Gmina wystawia działki znajdujące się między ulicami Jacka Kuronia i Myśliwską oraz przy ulicy jeszcze bez nazwy na Krywlanach. W sumie to 1/3 wszystkich terenów w strefie. Ta ma być zespołem budynków biurowych, usługowych oraz mieszczących nieuciążliwe funkcje produkcyjne. Na razie na inwestycję w strefie zdecydowała się tylko firma Masterpress, która kupiła dwie nieruchomości. Chce tu produkować opakowania i etykiety.
- W sumie tych pięć działek liczy około dziesięciu hektarów - mówi prezydent Tadeusz Truskolaski. - Z operatów szacunkowych wynika, że są warte od 180 do 245 zł netto za metr kwadratowy. Do tej kwoty trzeba będzie jeszcze doliczyć 7,5 proc., które pobiera strefa.
Przetargów można spodziewać się w połowie roku - na przełomie czerwca i lipca. Gmina najchętniej wystawiłaby je w przetargu na użytkowanie wieczyste. W praktyce oznacza to, że właściciel mógłby gospodarować na nich przez 99 lat. W pierwszym roku płaciłby 25 proc. wylicytowanej wartości, w kolejnych - po 3 proc. wartości.
- Naszym zdaniem byłoby to najlepsze rozwiązane przy obecnej sytuacji na rynkach światowych - uważa Truskolaski.
W związku z tym miasto czeka na stanowisko zarządu Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Decyzja powinna zapaść w drugiej połowie marca.
Gmina wystawia działki znajdujące się między ulicami Jacka Kuronia i Myśliwską oraz przy ulicy jeszcze bez nazwy na Krywlanach. W sumie to 1/3 wszystkich terenów w strefie. Ta ma być zespołem budynków biurowych, usługowych oraz mieszczących nieuciążliwe funkcje produkcyjne. Na razie na inwestycję w strefie zdecydowała się tylko firma Masterpress, która kupiła dwie nieruchomości. Chce tu produkować opakowania i etykiety.
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień




