Kierowca zawracał na skrzyżowaniu. Motocyklista nie żyje

jok
03.02.2012 , aktualizacja: 03.02.2012 18:02
A A A Drukuj
Do Sądu Rejonowego w Białymstoku trafił akt oskarżenia przeciwko 58-letniemu mężczyźnie, który spowodował tragiczny w skutkach wypadek na jednej z głównych ulic Białegostoku.
Prawo
Fot. Agnieszka Sadowska / Agencja Gazeta
Prawo
Grzegorz. I., kierując volkswagenem polo 6 sierpnia 2011 roku, jadąc ul. Skłodowskiej, lewym pasem ruchu od strony ulicy Legionowej, na skrzyżowaniu z ulicą Krasińskiego zignorował zakaz skrętu w lewo i rozpoczął manewr zawracania. Nie zauważył jadącego za nim i usiłującego wyprzedzić go motocyklisty i zajechał mu drogę. W wyniku zderzenia 26-letni kierujący suzuki poniósł śmierć na miejscu. Choć jechał z niedozwoloną prędkością około 90 km na godzinę, to zdaniem prokuratury jednak kierowca auta ponosi w głównej mierze winę za wypadek. To on umyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa. Zaraz po tym zdarzeniu sąd orzekł wobec niego środki zapobiegawcze: dozór policji, poręczenie majątkowe i nakaz powstrzymania się od prowadzenia pojazdów. Zarówno kierujący volkswagenem, jak motocyklista, byli trzeźwi.

Grzegorz I. nie przyznaje się do winy. Twierdzi, że nie widział znaku zakazu skrętu w lewo. Zarzeka się, że gdyby ten znak był widoczny, na pewno nie próbowałby skręcać. Kierowca nie był wcześniej karany. Grozi mu nawet do ośmiu lat więzienia.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów