W których szkołach jest radośniej

Emilia Romaniuk
2009-12-15 , aktualizacja: 15.12.2009 20:03
A A A Drukuj
Przyrządy do ćwiczeń, kolorowe zabawki, gry planszowe - to tylko część akcesoriów, o jakie wzbogaciły się podlaskie podstawówki dofinansowane w ramach programu "Radosna szkoła". Ponad 280 placówek liczy, że załapie się na ten projekt w 2010 roku.
Plac zabaw
Fot.Agnieszka Sadowska / AG
Plac zabaw
ZOBACZ TAKŻE
"Radosna szkoła" - to ministerialny program, zgodnie z którym każda podstawówka ma mieć kolorowy, bezpieczny plac zabaw oraz pomoce dydaktyczne potrzebne do zajęć z najmłodszymi uczniami. Program realizowany będzie przez najbliższe pięć lat. Jego koszt Ministerstwo Edukacji Narodowej szacuje na około 2,5 mld zł (część wyłoży resort, resztę organy prowadzące szkoły).

Gdzie zrobiło się radośniej

Jednak mimo szumnych zapowiedzi - o czym już pisaliśmy - pieniędzy z resortu dla wszystkich szkół nie wystarczyło. Z około 260 podlaskich wniosków (na łączną kwotę dofinansowania ponad 3 mln zł), jesienią wsparcie przyznano 153 lokalnym podstawówkom, które w sumie otrzymały około 1,2 mln zł. Na wstępie odrzucone zostały te wnioski (ze szkół trafiły do urzędu wojewódzkiego, następnie do ministerstwa), w których podstawówki starały się o pieniądze na nowe place zabaw.

Wczoraj minął termin, do kiedy organy prowadzące musiały złożyć wojewodzie podlaskiemu sprawozdanie z realizacji programu "Radosna szkoła". Do końca stycznia zaś urzędy wojewódzkie z całej Polski prześlą te zbiorcze dane do MEN.

Z ponad miliona złotych, jaki resort edukacji przeznaczył na Podlaskie, pieniądze trafiły m.in. do gminy Łomża, tam blisko 36 tys. zł otrzymały podstawówki w Pniewie, Puchałach, Kupiskach czy Jarnutach.

Do gminy Sejny trafiło blisko 12 tys. zł i za te pieniądze uszczęśliwione zostały dwie podstawówki. W Krasnowie i w Poćkunach - uczy się tam 103 dzieci.

- Dla takiej wiejskiej szkółki jak nasza to ogromna pomoc. Kupiliśmy mnóstwo pomocy dydaktycznych ułatwiających prowadzenie zajęć z dziećmi. Kolorowe duże klocki, materacyki, przyrządy do ćwiczeń gimnastycznych, gry, piłeczki, można by długo jeszcze wyliczać. Dzieci z nowych zakupów mają ogromną frajdę - mówi Stanisława Gołąbek, dyrektor Szkoły Podstawowej w Poćkunach.

Białystok z "Radosnej szkoły" dostał prawie 54 tys. zł. Za te pieniądze pomoce dydaktyczne i zabawki kupiło kilka podstawówek: "trójka" przy ul. Gdańskiej, szkoła nr 4 przy ul. Częstochowskiej, "siódemka" przy ul. Wiatrakowej oraz nr 37 przy ul. Jaworowej.

Druga edycja programu

Podstawówki zainteresowane programem "Radosna szkoła" w 2010 roku, oraz te których wnioski odrzucono w pierwszej turze, w terminie do 2 listopada musiały złożyć wnioski do kuratorium. To przekazało je do podlaskiego urzędu wojewódzkiego Ten zaś do wczoraj miał czas, by szkolne prośby przekazać resortowi edukacji.

- Zainteresowanie szkół jest ogromne, co też pokazuje, że program jest dobry. Tym razem wniosków wpłynęło aż 284 na kwotę dofinansowania ponad 7 mln 647 tys. zł. Nie mamy jeszcze informacji, ile tym razem środków przyznanych będzie w Podlaskiem - informuje Jolanta Gadek, rzecznik wojewody.

Teraz szkoły i ministerstwo będą musiały poczekać, aż zostanie ogłoszona ustawa budżetowa na przyszły rok. Wówczas minister edukacji Katarzyna Hall będzie mogła wystąpić do Ministerstwa Finansów o uruchomienie środków na "Radosną szkołę".

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów