Porażka i zwycięstwo Jagiellonii w Turcji (ZDJĘCIA)
04.02.2012
, aktualizacja: 04.02.2012 18:40
Piłkarze Jagiellonii w sobotę rozegrali dwa sparingi. Najpierw przegrali 1:2 z II-ligową Bytovią Bytów, a następnie pokonali 1:0 ukraińską drużynę Worskła Połtawa
ZOBACZ TAKŻE
- Grzyb, Bandrowski. Czy zdążą na pierwszy mecz? (03-02-12, 21:00)
- Jagiellonia. Jedzie pociąg, kto go złapie? (02-02-12, 22:00)
- Jagiellonia. Chorwat zostaje, Brazylijczyk nie (01-02-12, 18:46)
Bytovia, jak na klub z zaledwie II ligi, ma wręcz komfortowe warunki zimowych przygotowań. Ekipa plasująca się na piątej pozycji w grupie zachodniej II ligi przebywa bowiem na zgrupowaniu w Turcji. Sobotnia wygrana nad Jagiellonią była ich drugim zwycięstwem na obozie. W starciu z ekipą z ekstraklasy mieli jednak dość ułatwione zadanie. Trenerzy Tomasz Hajto i Dariusz Dźwigała wystawili bowiem do gry przede wszystkim młodych zawodników.
Spotkanie lepiej rozpoczęli II-ligowcy. To oni też pierwsi mogli zdobyć gola. Piłka po strzale Dawida Retlewskiego trafiła jednak w słupek bramki strzeżonej przez Michała Leszczyńskiego. Swej okazji do strzelenia bramki nie zmarnowali natomiast białostoczanie. Dośrodkowanie Grzegorza Arłukowicza wykorzystał zamienił Ermin Seratlić i Jagiellonia na przerwę schodziła prowadząc 1:0.
Po zmianie stron bramki strzelali już jednak tylko II-ligowcy. Najpierw na listę strzelców wpisał się Dawid Ambroziak. Następnie Przemysław Brzeziański i Bytovia odniosła zwycięstwo.
- W drugiej połowie nie potrafiliśmy utrzymywać się tak przy piłce jak w pierwszej, popełnialiśmy dużo indywidualnych błędów i stąd też zespół z każdą minutą opadał z sił, bo więcej musiał biegać za piłką. Widać, że jeszcze dużo pracy przed naszymi zawodnikami, do tego by móc rywalizować nawet o szeroką kadrę - podsumował pojedynek z II-ligowcem Dariusz Dźwigała cytowany przez oficjalny serwis internetowy białostockiego klubu www.jagiellonia.pl.
Białostoczanie więcej powodów do zadowolenia mieli po drugim sobotnim sparingu. Piłkarze Jagiellonii zmierzyli się w nim z dziewiątym zespołem ligi ukraińskiej - Worskła Połtawa.
W tej konfrontacji białostoczanie wystąpili w zdecydowanie mocniejszym składzie. Tak jednak jak w meczu z II-ligowcem, tak z ekipą z Ukrainy na listę strzelców wpisał się Czarnogórzec. Za pierwszym razem był to Seratlić, za drugim Marko Cetković, który nie rozpoczynał jednak spotkania w podstawowym składzie. Wszedł na boisko w 26 minucie po tym jak z placu gry po faulu jednego z rywali musiał zejść Marcin Burkhardt.
- Graliśmy z bardzo dobrym zespołem i momentami było widać, że rywale są technicznie mocno zaawansowani. Mieliśmy dwie dobre sytuacje, z których jedną wykorzystaliśmy i dopisało nam szczęście, gdyż nasi przeciwnicy także mieli dwie dogodne okazje. W końcowych fragmentach tego meczu zespół z Ukrainy grał szybszą piłkę i było nam naprawdę ciężko. Duże słowa uznania dla naszej drużyny, bo coraz bardziej uświadamiamy sobie z Darkiem Dźwigałą, że idziemy w dobrym kierunku - stwierdził po pokonaniu Ukraińców Tomasz Hajto.
Kolejny sparing (być może znowu dwa) białostoczanie rozegrają we wtorek. Dzień później wrócą do Polski.
Jagiellonia Białystok - Bytovia Bytów 1:2 (1:0)
Strzelcy bramek: Ermin Seratlić (31.) - Dawid Ambroziak (69.), Przemysław Brzeziański (76.).
Jagiellonia: Leszczyński - Bartczak, Porębski Ż, Kostuch, Pejović - Arłukowicz (46. Kalista), Łupiński, Kądzior, Seratlić (46. Zubowicz) - Pawłowski, Grzelak.
Jagiellonia Białystok - Worskła Połtawa 1:0 (0:0)
Strzelec bramki: Marko Ćetković (49.).
Jagiellonia: Sandomierski - Norambuena, Cionek, Gusić, Nowotka - Kupisz, Tymiński Ż, Makuszewski Ż - Dzalamidze, Burkhardt (26. Cetković, 66. Arłukowicz) - Frankowski (55. Seratlić).
Spotkanie lepiej rozpoczęli II-ligowcy. To oni też pierwsi mogli zdobyć gola. Piłka po strzale Dawida Retlewskiego trafiła jednak w słupek bramki strzeżonej przez Michała Leszczyńskiego. Swej okazji do strzelenia bramki nie zmarnowali natomiast białostoczanie. Dośrodkowanie Grzegorza Arłukowicza wykorzystał zamienił Ermin Seratlić i Jagiellonia na przerwę schodziła prowadząc 1:0.
Po zmianie stron bramki strzelali już jednak tylko II-ligowcy. Najpierw na listę strzelców wpisał się Dawid Ambroziak. Następnie Przemysław Brzeziański i Bytovia odniosła zwycięstwo.
- W drugiej połowie nie potrafiliśmy utrzymywać się tak przy piłce jak w pierwszej, popełnialiśmy dużo indywidualnych błędów i stąd też zespół z każdą minutą opadał z sił, bo więcej musiał biegać za piłką. Widać, że jeszcze dużo pracy przed naszymi zawodnikami, do tego by móc rywalizować nawet o szeroką kadrę - podsumował pojedynek z II-ligowcem Dariusz Dźwigała cytowany przez oficjalny serwis internetowy białostockiego klubu www.jagiellonia.pl.
Białostoczanie więcej powodów do zadowolenia mieli po drugim sobotnim sparingu. Piłkarze Jagiellonii zmierzyli się w nim z dziewiątym zespołem ligi ukraińskiej - Worskła Połtawa.
W tej konfrontacji białostoczanie wystąpili w zdecydowanie mocniejszym składzie. Tak jednak jak w meczu z II-ligowcem, tak z ekipą z Ukrainy na listę strzelców wpisał się Czarnogórzec. Za pierwszym razem był to Seratlić, za drugim Marko Cetković, który nie rozpoczynał jednak spotkania w podstawowym składzie. Wszedł na boisko w 26 minucie po tym jak z placu gry po faulu jednego z rywali musiał zejść Marcin Burkhardt.
- Graliśmy z bardzo dobrym zespołem i momentami było widać, że rywale są technicznie mocno zaawansowani. Mieliśmy dwie dobre sytuacje, z których jedną wykorzystaliśmy i dopisało nam szczęście, gdyż nasi przeciwnicy także mieli dwie dogodne okazje. W końcowych fragmentach tego meczu zespół z Ukrainy grał szybszą piłkę i było nam naprawdę ciężko. Duże słowa uznania dla naszej drużyny, bo coraz bardziej uświadamiamy sobie z Darkiem Dźwigałą, że idziemy w dobrym kierunku - stwierdził po pokonaniu Ukraińców Tomasz Hajto.
Kolejny sparing (być może znowu dwa) białostoczanie rozegrają we wtorek. Dzień później wrócą do Polski.
Jagiellonia Białystok - Bytovia Bytów 1:2 (1:0)
Strzelcy bramek: Ermin Seratlić (31.) - Dawid Ambroziak (69.), Przemysław Brzeziański (76.).
Jagiellonia: Leszczyński - Bartczak, Porębski Ż, Kostuch, Pejović - Arłukowicz (46. Kalista), Łupiński, Kądzior, Seratlić (46. Zubowicz) - Pawłowski, Grzelak.
Jagiellonia Białystok - Worskła Połtawa 1:0 (0:0)
Strzelec bramki: Marko Ćetković (49.).
Jagiellonia: Sandomierski - Norambuena, Cionek, Gusić, Nowotka - Kupisz, Tymiński Ż, Makuszewski Ż - Dzalamidze, Burkhardt (26. Cetković, 66. Arłukowicz) - Frankowski (55. Seratlić).
- Dodaj komentarz
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
5 głosów






więcej zdjęć