Diana Sokołowska: Może wystartuję w Londynie
12.02.2012
, aktualizacja: 12.02.2012 11:18
Tytuł nadziei olimpijskiej kapituła Podlaskiej Rady Olimpijskiej przyznała pływaczce Juvenii Białystok Dianie Sokołowskiej. Zawodniczka w igrzyskach olimpijskich może już wystartować w tym roku w Londynie
ZOBACZ TAKŻE
- Pływanie. 16-letnia Diana Sokołowska może pojechać na igrzyska (11-05-12, 12:49)
- Marek Twardowski najlepszym sportowcem Podlasia [WIDEO, ZDJĘCIA] (11-02-12, 20:02)
16-letnia pływaczka w ubiegłym roku nie miała sobie równych wśród rówieśniczek, a na seniorskich mistrzostwach Polski zdobyła złoty i dwa srebrne medale. Najlepiej czuje się na dystansie 200 metrów stylem dowolnym.
Rozmowa z Dianą Sokołowską
Adam Muśko: Czy jest szansa, że na igrzyskach olimpijskich możesz wystąpić już w tym roku w Londynie?
Diana Sokołowska: Będę bardzo się starała i szansa jest. Jeżeli się nie uda w tym roku to przecież za cztery lata jest do Rio de Janeiro.
Co musisz zrobić aby pojechać do Londynu?
- Realną szansą jest występ w sztafecie 4x200 metrów stylem dowolnym. Ponadto będę się starała o indywidualną kwalifikację na dystansie 200 metrów stylem dowolnym, bo ten dystans lubię najbardziej. Już na mistrzostwach Europy seniorów w Szczecinie w ubiegłym roku dobrze popłynęłam w tej konkurencji [16. miejsce - red.], ale aby marzyć o Londynie jeszcze muszę swój wynik poprawić.
Zadecydują mistrzostwa Polski w maju?
- Plan jest taki, że na koniec mistrzostw Polski sztafeta 4x200 metrów będzie walczyła o minimum na igrzyska, a popłyną cztery najlepsze zawodniczki ze startu indywidualnego. Kwalifikację do Londynu daje czas, który będzie nas plasowała w szesnastce sztafet na świecie. Każda z nas będzie musiała wznieść się na wyżyny swoich możliwości. Szczyt formy trzeba przygotować na maj i zobaczymy jak to wyjdzie.
Jak się przygotowujesz do tych startów?
- Na razie trenuję w Białymstoku, ale będę wyjazdy na obozy, bo muszę trenować na długim basenie, a u nas jeszcze nie ma takiego. Mam nadzieję, że uda mi się to pogodzić z nauką w szkole.
Rozmowa z Dianą Sokołowską
Adam Muśko: Czy jest szansa, że na igrzyskach olimpijskich możesz wystąpić już w tym roku w Londynie?
Diana Sokołowska: Będę bardzo się starała i szansa jest. Jeżeli się nie uda w tym roku to przecież za cztery lata jest do Rio de Janeiro.
Co musisz zrobić aby pojechać do Londynu?
- Realną szansą jest występ w sztafecie 4x200 metrów stylem dowolnym. Ponadto będę się starała o indywidualną kwalifikację na dystansie 200 metrów stylem dowolnym, bo ten dystans lubię najbardziej. Już na mistrzostwach Europy seniorów w Szczecinie w ubiegłym roku dobrze popłynęłam w tej konkurencji [16. miejsce - red.], ale aby marzyć o Londynie jeszcze muszę swój wynik poprawić.
Zadecydują mistrzostwa Polski w maju?
- Plan jest taki, że na koniec mistrzostw Polski sztafeta 4x200 metrów będzie walczyła o minimum na igrzyska, a popłyną cztery najlepsze zawodniczki ze startu indywidualnego. Kwalifikację do Londynu daje czas, który będzie nas plasowała w szesnastce sztafet na świecie. Każda z nas będzie musiała wznieść się na wyżyny swoich możliwości. Szczyt formy trzeba przygotować na maj i zobaczymy jak to wyjdzie.
Jak się przygotowujesz do tych startów?
- Na razie trenuję w Białymstoku, ale będę wyjazdy na obozy, bo muszę trenować na długim basenie, a u nas jeszcze nie ma takiego. Mam nadzieję, że uda mi się to pogodzić z nauką w szkole.
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
2 głosy



