Mido poza Jagiellonią. Czystka trwa
16.02.2012
, aktualizacja: 16.02.2012 14:49
Marokańczyk El Mehdi Sidqy nie jest już piłkarzem Jagiellonii. Za porozumieniem stron rozwiązał obowiązującą do czerwca 2013 r. umowę z białostockim klubem.
ZOBACZ TAKŻE
- Kupisz z Tymińskim też powołani. Jagę opuści siedmiu graczy? (16-02-12, 14:28)
- Zubowicz, Pejović, Cetković. Czwórka powołanych z Jagiellonii (16-02-12, 10:16)
- Pawłowski zagra ze Szwajcarią? Jest powołanie (14-02-12, 16:49)
28-letni "Mido" do Jagiellonii trafił dwa lata temu. Miał być ważnym punktem zespołu. W pierwszej swojej rundzie w Polsce zagrał w dziesięciu meczach ekstraklasy, pomógł w zdobyciu Pucharu Polski. Później było już tylko gorzej. Także przez problemy zdrowotne. Na początku poprzedniego sezonu doznał poważnej kontuzji. W obecnym nie potrafił już potwierdzić swojej przydatności do drużyny. Marokańczyk miał trafić do ŁKS-u Łódź, ale dotychczas nie stawił się tam na treningach.
W ostatnich miesiącach białostocki klub rozstał się także z innymi zawodnikami, którzy zawodzili bardziej, bądź mniej: Rogerem Canasem, Mayconem, Vladimirem Kukolem, Grzegorzem Bartczakiem, Hermesem, Andriusem Skerlą. Odejść mają także Przemysław Trytko, Robert Arzumanjan i Bartłomiej Grzelak.
W ostatnich miesiącach białostocki klub rozstał się także z innymi zawodnikami, którzy zawodzili bardziej, bądź mniej: Rogerem Canasem, Mayconem, Vladimirem Kukolem, Grzegorzem Bartczakiem, Hermesem, Andriusem Skerlą. Odejść mają także Przemysław Trytko, Robert Arzumanjan i Bartłomiej Grzelak.
- Dodaj komentarz
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
2 głosy




