Siatkarki odchodzą, trener nie wiadomo

tp
2008-05-14 , aktualizacja: 14.05.2008 00:00
A A A Drukuj

Ciągle nie wiadomo, kto poprowadzi białostockie siatkarki w przyszłym sezonie ekstraklasy. W środę władze klubu nie doszły do porozumienia z dotychczasowym szkoleniowcem Dariuszem Luksem.

Luks ma ważną umowę z ekipą Pronaru Zeto Astwy AZS do końca czerwca, jednak waha się czy ją przedłużyć.

- W tej chwili jest 50 proc. szans na to, że zostanę - mówi Luks. - Abym został, klub musi pójść organizacyjnie do przodu. Chodzi mi o wydawałoby się normalne rzeczy, dajmy na to m.in. większy dostęp do sali, abyśmy mogli odbywać na niej treningi. Nie ukrywam też, że dostałem pewne oferty i gdybym je przyjął, byłby to dla mnie awans....


pozostało 71% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów