Szansa na dom w Polsce. Abolicja dla cudzoziemców
26.08.2011
, aktualizacja: 26.08.2011 19:52
Prezydent RP podpisał ustawy o abolicji dla cudzoziemców. Dają one nadzieję na pozostanie w Polsce oraz na integrację osobom, które mieszkają tu od lat. Cieszą się mieszkający w Podlaskiem uchodźcy, wyznawcy islamu, którzy lada moment świętować będą zakończenie postu: - To będzie dla nas naprawdę radosne święto
ZOBACZ TAKŻE
- Programy mniejszości znikają z TVP. Na razie niektóre (24-08-11, 20:52)
- Zabawa kluczem do integracji. Półkolonie, jakich nie było (10-08-11, 20:43)
- Za zdradę białej rasy? Rasistowski atak w Białymstoku (23-08-11, 20:47)
- Atak na Centrum Muzułmańskie. Ogień w domu modlitwy (21-08-11, 18:44)
Zapisy wejdą w życie na początku 2012 roku. Zgodnie z nimi abolicją objęci są cudzoziemcy przebywający w Polsce nieprzerwanie od 20 grudnia 2007 roku. Jest to swoista "amnestia" i trudno się oprzeć przekonaniu, że jedynie doraźnie zastępuje systemowe rozwiązania regulujące kwestie pobytu cudzoziemców w Polsce. Niemniej jednak - cieszy.
- Polska jest coraz atrakcyjniejsza dla cudzoziemców, konieczna jest więc świadoma polityka imigracyjna - mówił w piątek prezydent Bronisław Komorowski. - Chcemy, aby Polska była krajem otwartym, gościnnym i przyjaznym dla osób szukających w naszym państwie nowych szans na lepsze życie.
- Pamiętajmy, że chodzi o ludzi ciężko pracujących, takich, którzy nie stanowią żadnego zagrożenia dla bezpieczeństwa naszego państwa; ludzi, którzy wzbogacają nas swoją tożsamością i kulturą - mówiła rzecznik praw obywatelskich prof. Irena Lipowicz. Dodała, że osoby przebywające w Polsce bez uregulowanego statusu prawnego były narażone na wyzysk i oszustwa. - Uporządkowanie tego statusu sprawi, że zostaną one włączone "do wielkiej rodziny naszego kraju".
To już trzecia abolicja. Jak podaje Joanna Gaweł, rzeczniczka wojewody podlaskiego, W 2003 roku skorzystały z niej w województwie podlaskim 32 osoby, a w 2007 roku - dziewięć. Trudno oszacować, ilu będzie dotyczyć tym razem, ale na pewno będzie to większa grupa, ponieważ przepisy są bardziej liberalne niż poprzednio. Wówczas trzeba było wykazać, że przebywa się w Polsce 10 lat, przedłożyć tytuł do zajmowanego lokalu i mieć pozwolenie na pracę. Teraz odstąpiono m.in. od wymogu posiadania wystarczających środków utrzymania. Zezwolenie na zamieszkanie na czas oznaczony w trybie abolicji będzie udzielane na dwa lata, a nie jak poprzednio - na rok. MSWiA szacuje, że z abolicji skorzysta kilkanaście tysięcy cudzoziemców - najwięcej Ukraińców, ale także Wietnamczycy, Ormianie i Czeczeni.
Zgodnie z nowymi, bardziej przyjaznymi przepisami, o wydanie zezwolenia na zalegalizowanie pobytu będą mogli również wystąpić cudzoziemcy, wobec których 1 stycznia 2010 roku trwało postępowanie o nadanie statusu uchodźcy (wszczęte w związku ze złożeniem kolejnego wniosku w tej sprawie). To szczególnie cieszy podlaskie organizacje, pomagające w integracji uchodźcom, głównie z Czeczenii.
- Wśród naszych podopiecznych jest sporo osób, które nie otrzymały jeszcze żadnej formy ochrony. Wciąż są w procedurze nadania statusu uchodźcy, wielokrotnie dostawały odmowy, ponieważ zmieniły się standardy przyznawania ochrony i decyzji negatywnych jest więcej. Abolicja może być dla nich dużą szansą na pozostanie w Polsce, która już jest dla nich domem - mówi Katarzyna Potoniec z białostockiej Fundacji Edukacji i Twórczości.
Oto rodzina stojąca przed szansą: Czeczenka Kheda, jej mąż i dwójka dzieci, które chodzą do szkoły. Wszyscy mówią po polsku, są tu już siódmy rok. I dostają negatyw za negatywem. Groziła im deportacja, wybronili polscy sąsiedzi. Kheda przygotowuje się do święta zakończenia postu (Ramadan jest dla muzułmanów świętym miesiącem modlitwy, wyciszenia i wyrzeczeń, a kończy go radosne, rodzinne święto): - Tym razem to będzie naprawdę radosne święto - cieszy się kobieta.
Tymczasem podlaskie organizacje społeczne już szykują się do akcji pomocowej. Będą informować o wszystkich formalnościach związanych z wypełnianiem wniosków, które trzeba złożyć do 30 czerwca 2012 r. Na początku września społeczników przeszkolą fachowcy z Urzędu do Spraw Cudzoziemców.
- Caritas Polska zapewni pomoc prawną wszystkim cudzoziemcom, którzy będą chcieli skorzystać z abolicji. W Centrach Pomocy Migrantom i Uchodźcom dyżurują prawnicy, którzy udzielą bezpłatnych informacji - deklaruje Katarzyna Sekuła, koordynator projektu prowadzonego przez Caritas. Centra takie znajdują się w pięciu miastach w kraju, w tym - w Białymstoku.
W Łomży z kolei o wszystko zatroszczy się działająca na terenie miasta warszawska Fundacja Ocalenie: - Przygotowujemy materiały informacyjne, tłumaczone na angielski, rosyjski, gruziński, francuski, arabski i czeczeński. Także w tych językach można uzyskać informacje telefoniczne w naszych punktach, zarówno w Łomży, jak i w Warszawie - mówi Kamil Kamiński z Ocalenia.
Cudzoziemcy w Polsce
Według danych Urzędu ds. Cudzoziemców na terenie Polski legalnie przebywa około 97 tys. cudzoziemców. Od 50 do 70 tys. jest tu nielegalnie. Niektóre organizacje pozarządowe i eksperci oceniają, że liczba imigrantów o nieuregulowanym statusie może sięgać nawet kilkuset tysięcy.
- Polska jest coraz atrakcyjniejsza dla cudzoziemców, konieczna jest więc świadoma polityka imigracyjna - mówił w piątek prezydent Bronisław Komorowski. - Chcemy, aby Polska była krajem otwartym, gościnnym i przyjaznym dla osób szukających w naszym państwie nowych szans na lepsze życie.
- Pamiętajmy, że chodzi o ludzi ciężko pracujących, takich, którzy nie stanowią żadnego zagrożenia dla bezpieczeństwa naszego państwa; ludzi, którzy wzbogacają nas swoją tożsamością i kulturą - mówiła rzecznik praw obywatelskich prof. Irena Lipowicz. Dodała, że osoby przebywające w Polsce bez uregulowanego statusu prawnego były narażone na wyzysk i oszustwa. - Uporządkowanie tego statusu sprawi, że zostaną one włączone "do wielkiej rodziny naszego kraju".
To już trzecia abolicja. Jak podaje Joanna Gaweł, rzeczniczka wojewody podlaskiego, W 2003 roku skorzystały z niej w województwie podlaskim 32 osoby, a w 2007 roku - dziewięć. Trudno oszacować, ilu będzie dotyczyć tym razem, ale na pewno będzie to większa grupa, ponieważ przepisy są bardziej liberalne niż poprzednio. Wówczas trzeba było wykazać, że przebywa się w Polsce 10 lat, przedłożyć tytuł do zajmowanego lokalu i mieć pozwolenie na pracę. Teraz odstąpiono m.in. od wymogu posiadania wystarczających środków utrzymania. Zezwolenie na zamieszkanie na czas oznaczony w trybie abolicji będzie udzielane na dwa lata, a nie jak poprzednio - na rok. MSWiA szacuje, że z abolicji skorzysta kilkanaście tysięcy cudzoziemców - najwięcej Ukraińców, ale także Wietnamczycy, Ormianie i Czeczeni.
Zgodnie z nowymi, bardziej przyjaznymi przepisami, o wydanie zezwolenia na zalegalizowanie pobytu będą mogli również wystąpić cudzoziemcy, wobec których 1 stycznia 2010 roku trwało postępowanie o nadanie statusu uchodźcy (wszczęte w związku ze złożeniem kolejnego wniosku w tej sprawie). To szczególnie cieszy podlaskie organizacje, pomagające w integracji uchodźcom, głównie z Czeczenii.
- Wśród naszych podopiecznych jest sporo osób, które nie otrzymały jeszcze żadnej formy ochrony. Wciąż są w procedurze nadania statusu uchodźcy, wielokrotnie dostawały odmowy, ponieważ zmieniły się standardy przyznawania ochrony i decyzji negatywnych jest więcej. Abolicja może być dla nich dużą szansą na pozostanie w Polsce, która już jest dla nich domem - mówi Katarzyna Potoniec z białostockiej Fundacji Edukacji i Twórczości.
Oto rodzina stojąca przed szansą: Czeczenka Kheda, jej mąż i dwójka dzieci, które chodzą do szkoły. Wszyscy mówią po polsku, są tu już siódmy rok. I dostają negatyw za negatywem. Groziła im deportacja, wybronili polscy sąsiedzi. Kheda przygotowuje się do święta zakończenia postu (Ramadan jest dla muzułmanów świętym miesiącem modlitwy, wyciszenia i wyrzeczeń, a kończy go radosne, rodzinne święto): - Tym razem to będzie naprawdę radosne święto - cieszy się kobieta.
Tymczasem podlaskie organizacje społeczne już szykują się do akcji pomocowej. Będą informować o wszystkich formalnościach związanych z wypełnianiem wniosków, które trzeba złożyć do 30 czerwca 2012 r. Na początku września społeczników przeszkolą fachowcy z Urzędu do Spraw Cudzoziemców.
- Caritas Polska zapewni pomoc prawną wszystkim cudzoziemcom, którzy będą chcieli skorzystać z abolicji. W Centrach Pomocy Migrantom i Uchodźcom dyżurują prawnicy, którzy udzielą bezpłatnych informacji - deklaruje Katarzyna Sekuła, koordynator projektu prowadzonego przez Caritas. Centra takie znajdują się w pięciu miastach w kraju, w tym - w Białymstoku.
W Łomży z kolei o wszystko zatroszczy się działająca na terenie miasta warszawska Fundacja Ocalenie: - Przygotowujemy materiały informacyjne, tłumaczone na angielski, rosyjski, gruziński, francuski, arabski i czeczeński. Także w tych językach można uzyskać informacje telefoniczne w naszych punktach, zarówno w Łomży, jak i w Warszawie - mówi Kamil Kamiński z Ocalenia.
Cudzoziemcy w Polsce
Według danych Urzędu ds. Cudzoziemców na terenie Polski legalnie przebywa około 97 tys. cudzoziemców. Od 50 do 70 tys. jest tu nielegalnie. Niektóre organizacje pozarządowe i eksperci oceniają, że liczba imigrantów o nieuregulowanym statusie może sięgać nawet kilkuset tysięcy.
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
5 głosów




