W Białymstoku sprzątnęli po faszystach. W Kleosinie ci znowu zaatakowali

jame
14.09.2011 , aktualizacja: 14.09.2011 20:05
A A A Drukuj
Urząd miasta przywrócił do pierwotnego stanu skwer upamiętniający nieistniejący już żydowski cmentarz przy ulicy Bema w Białymstoku. W poniedziałek zdewastowali go skrajni nacjonaliści. W środę dopuścili się kolejnych dewastacji - tym razem w Kleosinie.
Zniszczona gwiazda Dawida w Białymstoku
Fot. Marcin Onufryjuk / Agencja Gazeta
Zniszczona gwiazda Dawida w Białymstoku


Wciąż nieznani sprawcy wyrwali wówczas część z rosnących w centrum skweru bukszpanów i ułożyli z nich swastykę. Dziś po spowodowanych przez nich zniszczeniach nie ma już śladu, z polecenia urzędu miasta dosadzono zdewastowane, posadzone w kształt gwiazdy Dawida rośliny. Równocześnie przedstawiciele magistratu zapowiadają, że miejsce to, leżące niedaleko komendy miejskiej policji i przy wejściu do siedziby ZUS, zostanie w przyszłym roku objęte stałym monitoringiem. Na razie pilnować go ma większa liczba patroli straży miejskiej.

Zniszczenie skweru upamiętniającego zlikwidowany w latach 60. ubiegłego stulecia cmentarz to kolejny z incydentów, jakich w ostatnich tygodniach dopuszczają się w Podlaskiem skrajni nacjonaliści. Wcześniej zamalowali oni tablice dwujęzyczne i dwa pomniki w zamieszkiwanej przez Litwinów gminie Puńsk, namalowali antysemickie napisy w Orli i Krynkach, zbezcześcili mogiłę na grobie Żydów zamordowanych w Jedwabnem, a także próbowali podpalić Centrum Kultury Muzułmańskiej w Białymstoku i drzwi do mieszkania polsko-pakistańskiego małżeństwa. Dochodzenie w tych sprawach prowadzi specjalny zespół powołany przez wojewodę podlaskiego, w skład którego wchodzą m.in. policja, straż graniczna i ABW. Śledztwa w tych sprawach prowadzą lokalne prokuratury okręgowe, a tych pracę nadzoruje osobiście prokurator generalny. Efekty tych prac są na razie skromne. Zatrzymano pięć osób podejrzanych o dokonanie to, co się stało w Krynkach.

Tymczasem w gminie Puńsk lokalny samorząd rozpoczął właśnie zdejmowanie zdewastowanych tablic dwujęzycznych, których najprawdopodobniej nie da się oczyścić. O tym, czy nowe tablice też będą dwujęzyczne, zadecyduje w listopadzie Wspólnota Litwinów w Polsce. Jej przewodnicząca Irena Gasparowicz ma co do tego poważne wątpliwości. Podkreśla, że od chwili zdewastowania tablic władze gminy w Puńsku otrzymują anonimowe, obelżywe listy, których autorzy zapowiadają, że nowe dwujęzyczne oznaczenia nazw miejscowości też zostaną zniszczone.

Jak informują nasi czytelnicy, białostoccy faszyści niewiele sobie robią z poszukującej ich bezskutecznie policji. W nocy z wtorku na środę rasistowskie symbole pojawiły się na kilku znakach drogowych w Kleosinie. Na murze przy wjeździe do mieszczącego się tam wydziału Politechniki Białostockiej nieznani sprawcy namalowali wielkie hasło "Jagiellonia White Power" (Biała siła

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 6 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy