Orkiestra zagra z Pogodno i Jackiem Kleyffem
15.12.2011
, aktualizacja: 15.12.2011 23:29
XX edycja WOŚP za niespełna miesiąc, a właśnie zamknięto listę wolontariuszy do kwesty w Białymstoku i Supraślu. Głównymi gwiazdami finałowego koncertu w tym miasteczku będą Pogodno i Jacek Kleyff, a na licytację pójdą m.in. bilety na przejazd pociągiem do Cisówki.
ZOBACZ TAKŻE
- Ponad 120 tys. zł na Orkiestrę. Mniej niż rok temu (20-01-12, 15:04)
- NBP zbiera na WOŚP i wydaje monetę na XX finał (02-01-12, 04:00)
- Chcesz do więzienia? Ruszyły pierwsze aukcje WOŚP (30-12-11, 07:00)
- Ostatnia szansa, by zostać wolontariuszem Orkiestry. Pod patronatem Gazety (13-12-11, 15:24)
- XX finał Orkiestry... owszem, ale nie w Białymstoku (28-11-11, 08:00)
Przygotowania do styczniowej imprezy idą pełną parą. Czwartek był ostatnim dniem, w którym mogli się zgłaszać chętni do kwestowania z puszkami 8 stycznia. Białostocki sztab mógł przyjąć pół tysiąca wolontariuszy. W najbliższych dniach zarejestrowane osoby mogą się spodziewać informacji od organizatorów, którzy zdążyli już zaplanować większość atrakcji na ten wyjątkowy dzień.
- Przede wszystkim chcielibyśmy przypomnieć, że gramy z pompą i zbieramy pieniądze na zakup sprzętu dla wcześniaków oraz właśnie pomp insulinowych dla kobiet ciężarnych z cukrzycą. Choć sama impreza będzie miała miejsce w Supraślu, to kilkuset wolontariuszy pojawi się w Białymstoku, bo nie mogliśmy zmarnować potencjału 300-tysięcznego miasta - mówi Marcin Adam Wróbel, szef sztabu WOŚP.
Oczywiście wolontariusze będą mogli odbierać identyfikatory i puszki w Białymstoku.
- Chętni mogą zbierać też pieniądze w Supraślu, podczas koncertu na rynku. Zapraszamy wszystkich, nie bójmy się dojechać, to tylko 15 km do pięknego miejsca, które chcemy promować - zachęca Wróbel.
- Zamierzamy grać głośno prawie cały dzień, tradycyjnie już zaczynamy w południe, a kończymy około godz. 22 - wyjaśnia Magdalena Juchnowicz ze sztabu.
Natomiast Tomasz Michalski, który odpowiada za kontakty z zespołami, zapowiada ciekawych wykonawców: - Główną gwiazdą będzie Pogodno, który zagra po "Światełku do nieba", a po nim Jacek Kleyff, doskonale znany pokoleniu czterdziestolatków.
Zagra też grupa Miąższ oraz Little Breaver - najmłodsza dziecięca grupa rockowa z Białegostoku, którą można było podziwiać w show "Must be the music. Tylko muzyka". Trwają jeszcze rozmowy z lokalnymi zespołami.
Z przenosin imprezy z Białegostoku do Supraśla, po tym jak organizatorom odmówiono patronatu prezydenta, zadowoleni są przedstawiciele tej miejscowości.
- Ustaliliśmy wspólnie, że repertuar wykonawców nie będzie naruszał czyichkolwiek uczuć, a więc nie będzie miał treści antychrześcijańskich czy rasistowskich. Scena zostanie ustawiona przy Liceum Plastycznym, a malowniczy pałac Bucholtzów z tej okazji zyska piękną dekorację - mówi Magdalena Szymańska-Smarżewska, przedstawicielka supraskiego ratusza.
Jej wypowiedź dotycząca repertuaru tyczy się wcześniejszych spięć między sztabem a białostockimi urzędnikami, kiedy na finał zaproszono zespół KAT.
Zaplanowano też kilka innych atrakcji. Jeśli tylko spadnie śnieg, w Supraślu ma być budowane igloo, będą zaprzęgi śnieżne i spływ po rzece. Zainscenizowana zostanie też stacja kolejowa oraz fragment torów. A już w przyszłym tygodniu może ruszyć internetowa licytacja biletów na specjalny orkiestrowy pociąg, który w poprzednich edycjach wyruszał zapomnianymi już trasami do Łomży i Walił i przynosił dochód na WOŚP rzędu kilkunastu tysięcy złotych. Tym razem celem ma być trasa Hajnówka-Cisówka. Ideę Jurka Owsiaka wspiera też Stowarzyszenie "Kolejowe Podlasie", które w dniu finału zaprasza do oglądania wystawy kolejowych eksponatów za datki na WOŚP.
Choć są już pierwsi sponsorzy, którzy pomagają w ustawieniu sceny czy zabezpieczeniu imprezy, wciąż mile widziani są kolejni.
- Apelujemy też wszystkich, którzy chcieliby wesprzeć ten specjalny finał Orkiestry, każde wsparcie się przyda - mówi szef sztabu.
- Przede wszystkim chcielibyśmy przypomnieć, że gramy z pompą i zbieramy pieniądze na zakup sprzętu dla wcześniaków oraz właśnie pomp insulinowych dla kobiet ciężarnych z cukrzycą. Choć sama impreza będzie miała miejsce w Supraślu, to kilkuset wolontariuszy pojawi się w Białymstoku, bo nie mogliśmy zmarnować potencjału 300-tysięcznego miasta - mówi Marcin Adam Wróbel, szef sztabu WOŚP.
Oczywiście wolontariusze będą mogli odbierać identyfikatory i puszki w Białymstoku.
- Chętni mogą zbierać też pieniądze w Supraślu, podczas koncertu na rynku. Zapraszamy wszystkich, nie bójmy się dojechać, to tylko 15 km do pięknego miejsca, które chcemy promować - zachęca Wróbel.
- Zamierzamy grać głośno prawie cały dzień, tradycyjnie już zaczynamy w południe, a kończymy około godz. 22 - wyjaśnia Magdalena Juchnowicz ze sztabu.
Natomiast Tomasz Michalski, który odpowiada za kontakty z zespołami, zapowiada ciekawych wykonawców: - Główną gwiazdą będzie Pogodno, który zagra po "Światełku do nieba", a po nim Jacek Kleyff, doskonale znany pokoleniu czterdziestolatków.
Zagra też grupa Miąższ oraz Little Breaver - najmłodsza dziecięca grupa rockowa z Białegostoku, którą można było podziwiać w show "Must be the music. Tylko muzyka". Trwają jeszcze rozmowy z lokalnymi zespołami.
Z przenosin imprezy z Białegostoku do Supraśla, po tym jak organizatorom odmówiono patronatu prezydenta, zadowoleni są przedstawiciele tej miejscowości.
- Ustaliliśmy wspólnie, że repertuar wykonawców nie będzie naruszał czyichkolwiek uczuć, a więc nie będzie miał treści antychrześcijańskich czy rasistowskich. Scena zostanie ustawiona przy Liceum Plastycznym, a malowniczy pałac Bucholtzów z tej okazji zyska piękną dekorację - mówi Magdalena Szymańska-Smarżewska, przedstawicielka supraskiego ratusza.
Jej wypowiedź dotycząca repertuaru tyczy się wcześniejszych spięć między sztabem a białostockimi urzędnikami, kiedy na finał zaproszono zespół KAT.
Zaplanowano też kilka innych atrakcji. Jeśli tylko spadnie śnieg, w Supraślu ma być budowane igloo, będą zaprzęgi śnieżne i spływ po rzece. Zainscenizowana zostanie też stacja kolejowa oraz fragment torów. A już w przyszłym tygodniu może ruszyć internetowa licytacja biletów na specjalny orkiestrowy pociąg, który w poprzednich edycjach wyruszał zapomnianymi już trasami do Łomży i Walił i przynosił dochód na WOŚP rzędu kilkunastu tysięcy złotych. Tym razem celem ma być trasa Hajnówka-Cisówka. Ideę Jurka Owsiaka wspiera też Stowarzyszenie "Kolejowe Podlasie", które w dniu finału zaprasza do oglądania wystawy kolejowych eksponatów za datki na WOŚP.
Choć są już pierwsi sponsorzy, którzy pomagają w ustawieniu sceny czy zabezpieczeniu imprezy, wciąż mile widziani są kolejni.
- Apelujemy też wszystkich, którzy chcieliby wesprzeć ten specjalny finał Orkiestry, każde wsparcie się przyda - mówi szef sztabu.
- Dodaj komentarz
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
1 głos





