Zaczynamy tydzień. Robiony w balona

Wojciech Koronkiewicz, koropl@yahoo.com
09.01.2012 , aktualizacja: 09.01.2012 10:09
A A A Drukuj
Czy nie odnoszą Państwo wrażenia, że jesteśmy celowo ogłupiani?
Wypuszczone balony
Fot. Agnieszka Sadowska / Agencja Gazeta
Wypuszczone balony
Wymaga się od nas płacenia abonamentu telewizyjnego, ale prezes telewizji - pytany, czy po sukcesie spektaklu "Boska" w Teatrze Telewizji pojawią się kolejne tego typu realizacje - odpowiada, że nie jest to proste. Choć spektakl z Krystyną Jandą obejrzało kilka milionów widzów, to bardziej opłaca się wyemitować dwa odcinki serialu. Bo w przerwach można puścić reklamy. Na nich zarabia się najwięcej.

Białostocki magistrat wydaje co roku miliony na promocję miasta. Ale kiedy jest szansa, by pojawić się w telewizji za darmo, podczas Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, ktoś w magistracie obraża się na sztab, organizujący imprezę. Telewizje jadą więc do Supraśla.

Bardzo chciałbym dowiedzieć się kto się obraził i za co? Jako obywatele mamy prawo o to zapytać, gdyż magistrat jest utrzymywany za nasze ciężko zarobione pieniądze. Urzędników obowiązuje zaś Ustawa o jawności informacji publicznej. Dość więc mydlenia oczu i zamiatania śmieci pod dywan. Kto podjął taką decyzję, Panie Prezydencie Truskolaski? Pana urząd, więc powinien Pan to wiedzieć.

Na rogu ul. Starobojarskiej i Łąkowej w drewnianym domu wybuchł pożar. Budynek grozi zawaleniem. W domu tym mieszkał jeden z międzywojennych prezydentów. Zaś w roku 1921 podejmowany był tu Józef Piłsudski. Jedna z największych ulic w Białymstoku nazwana została na cześć marszałka ulicą Piłsudskiego. Mamy też pomnik Józefa Piłsudskiego w reprezentacyjnym miejscu miasta. To tu prezydent, wojewoda i marszałek składają kwiaty. Ale kiedy można zachować dom, w którym podejmowany był marszałek, górę biorą interesy dewelopera. Ten drewniany dom zrówna ziemią i postawi murowany blok.

ZOBACZ, czego nie zobaczysz - w 2012 roku



Bloki powstaną też na rogu ulic Mickiewicza i Jagiellońskiej. Co z tego, że to dzielnica willowa i podobny budynek będzie wystawał ponad otoczenie i dominował nad nim? Że zmieni się już nieodwołalnie charakter tego miejsca? Deweloper chce stawiać bloki, więc postawi.

Działkę u zbiegu ulic Jagiellońskiej, Mickiewicza i Pod Krzywą przyozdobi... blok



Dlaczego nasi urzędnicy tak ochoczo udzielają pozwoleń na niszczenie zielonych dzielnic i przymykają oko na niszczenie zabytków? Czyżby ktoś finansował kampanie wyborcze i przychodzi pora, by spłacić długi?

Nie ma znaczenia, ilu ludzi ogląda spektakl i czego oczekują od telewizji, której mają płacić abonament-podatek. Nieważne, ilu mieszkańców mieszka w niszczonej dzielnicy i ilu z nich płaci podatki na magistrat. Ważny jest interes dewelopera. Dlaczego? Czy rządzi walizka pieniędzy?

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 23 komentarze
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    9 głosów

  • Zaczynamy tydzień. Robiony w balona inks 09.01.12, 08:40

    Białostocki magistrat postanowił ukarać za ubiegłoroczny występ zespołu "Kat" oraz za nieprawidłową orientację polityczną organizatora (?) wcześniaki oraz mamy chore na cukrzycę...»

  • Zaczynamy tydzień. Robiony w balona krowawa 09.01.12, 15:06

    Prezydent i wielu radnych nie jest bialostocczanami z urodzenia, pochodzi z okolicznych wsi, z ktorych byc moze wygnaly ich kompleksy i prowincja umyslowa. Uciekli od zieleni, drewnianych »

  • Zaczynamy tydzień. Robiony w balona extra-mocne-bez-filtra 09.01.12, 21:46

    Patrzyłam na Białystok z dużym sentymentem. Jednak od dwóch lat jestem przytłoczona skalą zniszczeń tkanki miejskiej i przestrzeni publicznej za zezwoleniem władz tego miasta. Pod ty »