XX finał to historia, ale wiosło można kupić (WIDEO)

Monika Kosz-Koszewska
09.01.2012 , aktualizacja: 09.01.2012 13:47
A A A Drukuj
Wojewoda Maciej Żywno trzyma wiosło Marka Twardowskiego Fot. Jędrzej Wojnar / Agencja Gazeta Wojewoda Maciej Żywno trzyma wiosło Marka Twardowskiego
Wiadomo, że z suprasko - białostockiego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy będzie przynajmniej 100 tys. zł, ale liczenie zawartości puszek potrwa jeszcze przez kilka dni i kwota wzrośnie. Około 20 tysięcy przyniosły specjalne pociągi, a do końca stycznia potrwają licytacje w internecie
Już w niedzielę wieczorem białostocki sztab WOŚP, który jubileuszowy finał organizował w Supraślu, ogłosił, że dochód z pierwszych zliczonych puszek może sięgać około 100 tys. zł. Wszystkie pieniądze z jubileuszowego finału w tym roku przekazane będą na sprzęt dla ratowania wcześniaków i pompy insulinowe dla przyszłych mam z cukrzycą.

- To jednak kwota bardzo orientacyjna, panie z banku, które liczą wszystko, co wrzucono do puszek, przekażą nam konkretną informację dopiero w połowie tego tygodnia, więc nawet nie chciałbym strzelać, choć wiadomo, że wynik będzie większy - mówi Marcin Wróbel, szef sztabu.

Pewne jest, że dopisali pasażerowie dwóch specjalnych kursów, na malowniczych, niestety już nie działających na co dzień trasach kolejowych: Białystok-Waliły oraz Hajnówka - Cisówka.



- Oba kursy znacznie się różniły, do Walił pojechały osoby, które sentymentalnie traktowały tą trasę, o ile w samym Białymstoku szynobus nie był jeszcze wypełniony, to na stacji w Waliłach wsiadło bardzo dużo ludzi, którzy także wrzucali datki. Wstępnie szacujemy, że do puszek wrzucono w tym przypadku około 12 tys. zł. Z kolei kurs do Cisówki przeznaczony już był dla miłośników kolejnictwa, gdzie bilety można było kupić na aukcjach internetowych. Ale i tu wiele dodatkowych osób wsiadło w Hajnówce wrzucając pieniądze na stacji, więc z tego kursu może być od 7 do 10 tysięcy - wylicza Wróbel.

Natomiast jeżeli chodzi o licytacje to kilka ciekawych przedmiotów było w Supraślu, ale większość trafiła lub jeszcze trafi na orkiestrowe aukcje na Allegro.

- Potrwają one do końca stycznia, lada moment będzie można licytować wiosło Marka Twardowskiego, mistrza świata w kajakarstwie przekazane nam przez wojewodę podlaskiego - dodaje Wróbel.



W tej chwili świetnie się licytują nietypowe wycieczki do zakładu karnego i aresztu śledczego w Białymstoku, cena każdej z nich to już powyżej 500 zł. Za tandemowy skok spadochronowy zaproponowano już 660 zł. Jest też wycieczka motocyklem po Podlasiu czy indywidualne kursy z tancerzami znanymi z You Can Dance.

Szef sztabu podsumowuje też główną imprezę w Supraślu, która została tam przeniesiona, po tym jak prezydent Białegostoku odmówił patronatu organizatorom. Magistrat tłumaczył, że przyczyną takiej decyzji była zła współpraca z tym konkretnym sztabem w ubiegłych latach, ale przedstawiciele prezydenta twierdzili jednocześnie, że brak tego honorowego wsparcia nie wyklucza imprezy w Białymstoku. W sztabie zapadła jednak decyzja, że lepiej finał organizować tam, gdzie ma on wsparcie samorządu. Dzięki temu Supraśl zyskał świetną promocję w postaci czterech wejść na żywo w TVP, podczas gdy o Białymstoku było cicho.



- Jestem mega zadowolony, że udało się zrobić dobrą imprezą w Supraślu, było "Światełko do nieba", fajna muzyka, ludzie się bawili, choć zapewne było ich nieco mniej, niż przyszłoby na Rynek Kościuszki. Pokazaliśmy jednak, że potrafimy zorganizować koncerty i atrakcje bez konfliktu, byliśmy się w stanie dogadać z burmistrzem znanym z prawicowych poglądów, podkreślaliśmy możliwość negocjacji wszystkich punktów i podporządkowaliśmy je wspólnym ustaleniom. Wierzymy więc, że w przyszłym roku uda się zorganizować finał w Białymstoku, w porozumieniu z miastem. Nie chcielibyśmy jednak pozostawiać Supraśla, to mogłaby być fajna alternatywna impreza, skoro tak dobrze wyszła współpraca - komentuje Marcin Wróbel.

Ile zebrały inne sztaby?

Suwałki - około 70000 zł

Łomża - około 35000 zł

Augustów - 27000 zł

Siemiatycze - blisko 14000 zł

Mońki - ponad 5000 zł

Choroszcz - ponad 4500 zł

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy