Karnawał. Tu transformersi, a tam shreki

Ewa Sokólska
12.01.2012 , aktualizacja: 13.01.2012 18:57
A A A Drukuj
Dawniej na balach przebierańców przeważały własnoręcznie ucharakteryzowane Żółwie Ninja, Zorro i Myszki Miki. Teraz wypożyczane są stroje księżniczek, Truskawkowego Ciastka, bohaterów Toy Story i Lorda Vadera
Patrycja Kolasa w stroju księżniczki
Fot. Agnieszka Sadowska / Agencja Gazeta
Patrycja Kolasa w stroju księżniczki
20-30 lat temu zamiast na wypożyczalnie można było liczyć wyłącznie ma pomysłowość mam. Tu strój ręcznie zrobiony przez mamę z różnokolorowej bibuły
Fot. archiwum prywatne
20-30 lat temu zamiast na wypożyczalnie można było liczyć wyłącznie ma pomysłowość mam. Tu strój ręcznie zrobiony przez mamę z różnokolorowej bibuły
- Ja chcę Spidermena, ale maski nie włożę - zaznacza Piotr Łabanowicz z zerówki przy Szkole Podstawowej nr 26 w Białymstoku. Pośpiesznie przymierza kostium, wybrany w wypożyczalni strojów karnawałowych przy ul. Sienkiewicza 22. Rodzice z aprobatą kiwają głowami.

- Przebranie leży jak ulał. Bierzemy! - decyduje tata Piotrka.

- Ja będę księżniczką, ale koniecznie tą różową - mówi wychodząca z przebieralni Patrycja Kolasa, uczennica drugiej klasy SP nr 45. Jej mama zastanawia się jeszcze nad zieloną suknią z ogromnym kapeluszem. Na podjęcie decyzji mają czas, bowiem bal w szkole dopiero 19 stycznia.

Białostockie wypożyczalnie strojów od miesiąca przeżywają prawdziwe oblężenie - sezon "choinkowy" w przedszkolach i szkołach w pełni. W tej przy ul. Sienkiewicza 22 od rana drzwi się nie zamykają, a telefony dzwonią bez przerwy. W środku krząta się pełno ludzi. Każdy ogląda, przymierza. Co chwilę przed lustrem stają dzielni rycerze i egzotyczne księżniczki.

Jan Szymon Piłasiewicz - właściciel wypożyczalni na dziecięcej modzie zna się jak mało kto. W swojej kolekcji ma około dwa tysiące przebrań, zarówno dla dzieci, jak i dla dorosłych.

- Tu Transformersi, tu Power Raidersi, a tam Shreki - oprowadza nas. - Stale uczę się nowych postaci. W jaki sposób? Najczęściej od samych dzieci, oglądam też bajki. Muszę być na bieżąco.

Pan Jan nie ma wątpliwości, że moda na konkretne postacie zależy od bajek puszczanych właśnie w telewizji. W tym roku na balach kostiumowych królują różowe księżniczki lub wróżki, a wśród chłopców - Lord Vader oraz kowboj Chudy z "Toy Story".

Koszt wypożyczenia stroju przy Sienkiewicza 22 to 30 zł. Cena obejmuje dodatkowo nakrycie głowy oraz gadżet, który koniecznie trzeba ze sobą na bal zabrać, tj. gwiezdny miecz, pistolet czy różdżkę...

Od kilku tygodni drzwi nie zamykają się także w wypożyczalni należącej do Małgorzaty Redler, która mieści się w kinie Ton.

- Część osób rezerwuje strój wcześniej, część nie. Ale wszyscy, którzy nas odwiedzą, wychodzą zadowoleni - zapewnia pani Małgorzata. - Każdy u nas coś dla siebie znajdzie, bo mam do wyboru ponad 700 strojów - zachwala.

Koszt wypożyczenia kostiumu w tym miejscu to również 30 zł. Dodatkowo jednak musimy zostawić kaucję w kwocie 30 zł.

Duży wybór kostiumów jest także przy ul. Bohaterów Monte Cassino 5a. Tu podobna cena - 30 zł.

Zróbcie zdjęcie dziecku w przebraniu karnawałowym lub poszukajcie swoich fotek z dzieciństwa. Przyślijcie je z krótkim opisem (autor zdjęcia, skąd jest strój). Zamieścimy je w galerii



Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    4 głosy