Metropolia? Nie dla nas. Rozmowa z prezydentem
03.02.2012
, aktualizacja: 03.02.2012 10:05
Białystok wypada z grona polskich metropolii - tak wynika z koncepcji zagospodarowania przestrzennego kraju. To jedna zmiana. Inna - zapowiadana - prezydent będzie mógł być senatorem. Co na to prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski?
ZOBACZ TAKŻE
- Rada miejska podebatuje o metropolii. Sesja już w czwartek (16-05-12, 15:40)
- PiS chce nadzwyczajnej sesji metropolitarnej (16-05-12, 13:25)
- Raport: Białystok - metropolia Wschodu? (09-01-11, 22:00)
Andrzej Kłopotowski: Prezydent Bronisław Komorowski przygotowuje projekt ustawy, w której pojawiają się zapisy, że prezydenci miast mogliby być równocześnie senatorami. Kusząca to wizja?
Tadeusz Truskolaski, prezydent Białegostoku: - Myślę, że rozwiązanie to znajdzie uznanie w oczach prezydentów miast.
W pana oczach znajduje uznanie?
- Nie o to chodzi, żeby mieć dodatkowy tytuł. To tylko na pozór ładnie brzmi, a wiąże się przecież z dodatkowymi obowiązkami. Mam taki pomysł, żeby 50 procent izby wyższej składało się z samorządowców: prezydentów miast, marszałków, burmistrzów, wójtów. Dzięki obecności w Senacie, samorządowcy już na etapie ustawodawczym mieliby znaczący wpływ na jakość stanowionego prawa. Nie jest przecież tajemnicą, że obecnie mamy do niego wiele zastrzeżeń. Nie sądzę, że ta koncepcja znajdzie szerokie poparcie. Liczę jednak na to, że wywoła dyskusję.
Konsultował już pan gdzieś ten pomysł?
- Nie. Panu mówię to jako pierwszemu.
Przez udział samorządowców w pracach Senatu mielibyśmy niejako większy wpływ na tworzone prawo. Pytam o to w kontekście koncepcji zagospodarowania przestrzennego kraju, z której wypadają nagle dwie metropolie - Białystok i Rzeszów.
- Od lat jesteśmy w Unii Metropolii Polskich. Nawet ostatnie wyniki badań PricewatersHouseCoopers pokazują, że nasze miasto ma najwyższą dynamikę rozwoju. Uważam, że to wystarczające uzasadnienie, by Białystok znalazł się w elitarnym gronie metropolii. Mamy takie same atuty jak inne miasta. Borykamy się także z podobnymi problemami. Oczywiście naszą bolączką jest infrastruktura komunikacyjna. To będzie się zmieniać, choć nie tak szybko, jak byśmy chcieli.
To jak pan zareagował na fakt, że Białystok wypada z grona metropolii?
- O liczbie potencjalnych metropolii rozmawialiśmy w Unii Metropolii Polskich. Mamy wspólne stanowisko: Unia negatywnie odnosi się do zmniejszenia liczby miast metropolitarnych.
Rozmawiał już pan na ten temat z prezydentem Tadeuszem Ferencem z Rzeszowa? Rzeszów też wypadł z grona metropolii. Może powinniśmy występować w tej sprawie wspólnie?
- Nie, nie miałem jeszcze okazji. Ale wiem, że nasi posłowie upominają się o pozycję Białegostoku. Czytałem interpelację posła Krzysztofa Jurgiela [z Prawa i Sprawiedliwości - red.] na ten temat.
Porozumienie ponad podziałami?
- W tym przypadku akurat podzielam stanowisko wyrażone w interpelacji. Białystok, jako metropolia, miałby przecież możliwość oddziaływania na otaczające nas obszary.
Czy zapisy te są jeszcze do zmiany?
- Na pewno będziemy zabiegali o to choćby przez Unię Metropolii Polskich. To najlepsze ciało, które reprezentuje stanowisko większej korporacji. Liczymy również na aktywność posłów z naszego regionu oraz wsparcie i solidarność posłów reprezentujących miasta metropolitarne. Koncepcja zagospodarowania kraju znajduje się obecnie w Sejmie i została skierowana do rozpatrzenia przez komisje sejmowe. Na tym etapie prac mogą zostać wprowadzone istotne dla nas zmiany.
Tadeusz Truskolaski, prezydent Białegostoku: - Myślę, że rozwiązanie to znajdzie uznanie w oczach prezydentów miast.
W pana oczach znajduje uznanie?
- Nie o to chodzi, żeby mieć dodatkowy tytuł. To tylko na pozór ładnie brzmi, a wiąże się przecież z dodatkowymi obowiązkami. Mam taki pomysł, żeby 50 procent izby wyższej składało się z samorządowców: prezydentów miast, marszałków, burmistrzów, wójtów. Dzięki obecności w Senacie, samorządowcy już na etapie ustawodawczym mieliby znaczący wpływ na jakość stanowionego prawa. Nie jest przecież tajemnicą, że obecnie mamy do niego wiele zastrzeżeń. Nie sądzę, że ta koncepcja znajdzie szerokie poparcie. Liczę jednak na to, że wywoła dyskusję.
Konsultował już pan gdzieś ten pomysł?
- Nie. Panu mówię to jako pierwszemu.
Przez udział samorządowców w pracach Senatu mielibyśmy niejako większy wpływ na tworzone prawo. Pytam o to w kontekście koncepcji zagospodarowania przestrzennego kraju, z której wypadają nagle dwie metropolie - Białystok i Rzeszów.
- Od lat jesteśmy w Unii Metropolii Polskich. Nawet ostatnie wyniki badań PricewatersHouseCoopers pokazują, że nasze miasto ma najwyższą dynamikę rozwoju. Uważam, że to wystarczające uzasadnienie, by Białystok znalazł się w elitarnym gronie metropolii. Mamy takie same atuty jak inne miasta. Borykamy się także z podobnymi problemami. Oczywiście naszą bolączką jest infrastruktura komunikacyjna. To będzie się zmieniać, choć nie tak szybko, jak byśmy chcieli.
To jak pan zareagował na fakt, że Białystok wypada z grona metropolii?
- O liczbie potencjalnych metropolii rozmawialiśmy w Unii Metropolii Polskich. Mamy wspólne stanowisko: Unia negatywnie odnosi się do zmniejszenia liczby miast metropolitarnych.
Rozmawiał już pan na ten temat z prezydentem Tadeuszem Ferencem z Rzeszowa? Rzeszów też wypadł z grona metropolii. Może powinniśmy występować w tej sprawie wspólnie?
- Nie, nie miałem jeszcze okazji. Ale wiem, że nasi posłowie upominają się o pozycję Białegostoku. Czytałem interpelację posła Krzysztofa Jurgiela [z Prawa i Sprawiedliwości - red.] na ten temat.
Porozumienie ponad podziałami?
- W tym przypadku akurat podzielam stanowisko wyrażone w interpelacji. Białystok, jako metropolia, miałby przecież możliwość oddziaływania na otaczające nas obszary.
Czy zapisy te są jeszcze do zmiany?
- Na pewno będziemy zabiegali o to choćby przez Unię Metropolii Polskich. To najlepsze ciało, które reprezentuje stanowisko większej korporacji. Liczymy również na aktywność posłów z naszego regionu oraz wsparcie i solidarność posłów reprezentujących miasta metropolitarne. Koncepcja zagospodarowania kraju znajduje się obecnie w Sejmie i została skierowana do rozpatrzenia przez komisje sejmowe. Na tym etapie prac mogą zostać wprowadzone istotne dla nas zmiany.
Czy Białystok kiedykolwiek był metropolią? A może właśnie jest? Co o tym myślisz?
- 6 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
4 głosy
-
Metropolia? Nie dla nas. Rozmowa z prezydentem
velobit
03.02.12, 13:00
PO zepchnęła Białystok na margines. Droga ekspresowa do Warszawy nie zostanie dokończona do 2020roku. Zrezygnowano z budowy dróg ekspresowych do Suwałk i Lublina. Proszę obejrzec aktualne »
-
Metropolia? Nie dla nas. Rozmowa z prezydentem
emma-bis
03.02.12, 22:54
Taki to prezydent z PO - podoba się panu senatorowanie? - A jakże! - Robi pan coś na temat zepchnięcia B-stoku do drugiej ligi? - No tak, unia metropolii powiedziała... - Nie unia, pan! Jest»




