Kaczki mają maty, ryby - przeręble, psy - koce [ZDJĘCIA, WIDEO]
03.02.2012
, aktualizacja: 03.02.2012 21:02
20 słomianych mat trafiło nad rzekę Białą oraz stawy przy Mickiewicza. Ptakom zakupiono też 10 worków specjalnego ziarna. Białostocki magistrat prowadzi też inne działania, by pomóc zwierzętom w te mroźne dni.
ZOBACZ TAKŻE
- Krzyżówka na podium, czyli kto zimuje w parku (21-02-12, 15:03)
- Suwałki najzimniejsze w Polsce: minus 27,3 st. C. (04-02-12, 11:26)
- Hydrozagadka. U Branickich w pałacowym ogrodzie (04-02-12, 09:00)
- Mróz w nocy do -29. Drugi stopień zagrożenia (03-02-12, 20:07)
- Ferie dłuższe w kilku gminach. Wszystko przez mróz (03-02-12, 14:32)
- Tak zimno, że można samemu robić śnieg. Pogoda [WIDEO] (03-02-12, 08:33)
W piątek w południe na zlecenie urzędu rozpoczęła się akcja dokarmiania ptaków wodnych, kaczki mogą się już grzać na grubych słomiankach wyłożonych na brzegach rzeki. Maty trafiły też w okolice stawu przy galerii Biała, część z nich umieszczono też nad rzeką w parku Antoniuk. Taki zakup kosztował miasto ponad tysiąc złotych, a pomoże zwierzętom przetrwać niemal 30 - stopniowe mrozy.
- Wyjątkowo niskie temperatury spowodowały, że zamarzły wszystkie zbiorniki wodne, rzeki i cieki a nawet miejsca zwyczajowo nie zamarzające. W tych ostatnich zimą chętnie gromadzą się ptaki wodne, głównie kaczki. Po zamarznięciu tych miejsc ptaki w dalszym ciągu przesiadują tam na śniegu lub lodzie. Taka sytuacja może być dla nich bardzo niebezpieczna i dlatego postanowiliśmy wyłożyć specjalne słomiane maty tam, gdzie ptaków jest najwięcej. Wytypowaliśmy siedem takich lokalizacji. Przy okazji zakupiliśmy 10 worków specjalnej, wysokokalorycznej karmy dla ptaków wodnych skomponowanej na bazie różnego rodzaju ziaren - mówi Andrzej Karolski, dyrektor departamentu ochrony środowiska i gospodarki komunalnej w ratuszu.
Urzędnik przestrzega też mieszkańców, by w tym okresie nie dokarmiali ptaków twardym chlebem.
- Suche pieczywo przynoszone przez mieszkańców w obecnych warunkach jest dla ptaków trudne do połknięcia. Zwierzęta nie mogą rozmoczyć dużych i twardych kawałków chleba i często się dławią - wyjaśnia Karolski.
Na zlecenie urzędu od początku zimy ptaki dokarmiane są też na terenie parku Planty i w okolicach Bulwarów Kościałkowskiego. Zainstalowano tam 10 specjalnych karmników służących mniejszym ptakom, gdzie dokładana jest karma.
- Bardzo wspierają naszą akcję mieszkańcy a wśród nich nasi najmłodsi obywatele. Bardzo im dziękujemy za to, że tak chętnie przynoszą różne ptasie smakołyki - dodaje urzędnik.
- W ramach naszej akcji myślimy także o tych zwierzętach, które głosu nie mają, czyli o rybach. Wykuwamy otwory, by ryby nam nie posnęły - mówi Karolski.
W fosie na terenie ogrodu dolnego przy pałacu Branickich wiercone są otwory wentylacyjne, a na stawie przy Galerii Białej wykuwane są w lodzie przeręble o wymiarach 1 na 2 metry. Również na stawie w Akcent ZOO pojawiły się przeręble.
Na bieżąco kontrolowane są też Akcent ZOO i schronisko dla bezdomnych zwierząt przy Dolistowskiej.
- Wysyłaliśmy kontrole w te miejsca i wszystko jest w porządku. W schronisku zwierzęta dostają ciepłe, wysokolaloryczne posiłki, dobrą karmę. Kilka razy dziennie podawana jest ciepła woda, ponieważ zimna by zamarzała. Mają ocieplone budy, psom smaruje się łapy, aby nie popękały. Podobnie w zoo, zwierzaki siana mają do woli, dostają marchew, buraki, jabłka. Część zwierząt jest pochowana, a daniele, jelenie, żubry czy lamy, które w naturalnych warunkach nie boją się zimy, chodzą po wybiegu, ale zawsze mogą schronić się w swoich stajenkach - tak wiec zagrożenia nie ma - wylicza dyrektor departamentu ochrony środowiska.
Ale jednocześnie prosi mieszkańców, że jeśli mają jakieś stare koce, mogą zawsze podarować je schronisku przy ul. Dolistowskiej 2, kontaktować się też można pod nr tel. (085) 675 37 00.
Tu wróbelek, tam sikorka - dokarmiamy ptaki w przydomowych karmnikach. ZDJĘCIA

- Wyjątkowo niskie temperatury spowodowały, że zamarzły wszystkie zbiorniki wodne, rzeki i cieki a nawet miejsca zwyczajowo nie zamarzające. W tych ostatnich zimą chętnie gromadzą się ptaki wodne, głównie kaczki. Po zamarznięciu tych miejsc ptaki w dalszym ciągu przesiadują tam na śniegu lub lodzie. Taka sytuacja może być dla nich bardzo niebezpieczna i dlatego postanowiliśmy wyłożyć specjalne słomiane maty tam, gdzie ptaków jest najwięcej. Wytypowaliśmy siedem takich lokalizacji. Przy okazji zakupiliśmy 10 worków specjalnej, wysokokalorycznej karmy dla ptaków wodnych skomponowanej na bazie różnego rodzaju ziaren - mówi Andrzej Karolski, dyrektor departamentu ochrony środowiska i gospodarki komunalnej w ratuszu.
Urzędnik przestrzega też mieszkańców, by w tym okresie nie dokarmiali ptaków twardym chlebem.
- Suche pieczywo przynoszone przez mieszkańców w obecnych warunkach jest dla ptaków trudne do połknięcia. Zwierzęta nie mogą rozmoczyć dużych i twardych kawałków chleba i często się dławią - wyjaśnia Karolski.
Na zlecenie urzędu od początku zimy ptaki dokarmiane są też na terenie parku Planty i w okolicach Bulwarów Kościałkowskiego. Zainstalowano tam 10 specjalnych karmników służących mniejszym ptakom, gdzie dokładana jest karma.
- Bardzo wspierają naszą akcję mieszkańcy a wśród nich nasi najmłodsi obywatele. Bardzo im dziękujemy za to, że tak chętnie przynoszą różne ptasie smakołyki - dodaje urzędnik.
- W ramach naszej akcji myślimy także o tych zwierzętach, które głosu nie mają, czyli o rybach. Wykuwamy otwory, by ryby nam nie posnęły - mówi Karolski.
W fosie na terenie ogrodu dolnego przy pałacu Branickich wiercone są otwory wentylacyjne, a na stawie przy Galerii Białej wykuwane są w lodzie przeręble o wymiarach 1 na 2 metry. Również na stawie w Akcent ZOO pojawiły się przeręble.
Na bieżąco kontrolowane są też Akcent ZOO i schronisko dla bezdomnych zwierząt przy Dolistowskiej.
- Wysyłaliśmy kontrole w te miejsca i wszystko jest w porządku. W schronisku zwierzęta dostają ciepłe, wysokolaloryczne posiłki, dobrą karmę. Kilka razy dziennie podawana jest ciepła woda, ponieważ zimna by zamarzała. Mają ocieplone budy, psom smaruje się łapy, aby nie popękały. Podobnie w zoo, zwierzaki siana mają do woli, dostają marchew, buraki, jabłka. Część zwierząt jest pochowana, a daniele, jelenie, żubry czy lamy, które w naturalnych warunkach nie boją się zimy, chodzą po wybiegu, ale zawsze mogą schronić się w swoich stajenkach - tak wiec zagrożenia nie ma - wylicza dyrektor departamentu ochrony środowiska.
Ale jednocześnie prosi mieszkańców, że jeśli mają jakieś stare koce, mogą zawsze podarować je schronisku przy ul. Dolistowskiej 2, kontaktować się też można pod nr tel. (085) 675 37 00.
Tu wróbelek, tam sikorka - dokarmiamy ptaki w przydomowych karmnikach. ZDJĘCIA

- 2 komentarze
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
6 głosów
-
Re: Kaczki mają maty, ryby - przeręble, psy - koc
morfeusz_1
04.02.12, 15:23
wyborcza.pl/czystewajractwo/0,0.html»





więcej zdjęć