Rok 2012. Zieleń poległa w walce z inwestycjami

05.02.2012 , aktualizacja: 05.02.2012 19:57
A A A Drukuj
W tym roku można zapomnieć o dużych, zielonych przemianach w mieście. Uporządkowany zostanie właściwie jedynie skwer przy cerkwi św. Mikołaja oraz ul. Lipowa.
Ulica Lipowa. Białystok
Fot. Marcin Onufryjuk / Agencja
Ulica Lipowa. Białystok
Tym samym przez kolejny rok na półce będą leżeć duże projekty, o których mówi się od dobrych paru lat. Głównie chodzi o rewaloryzację Plant, gdzie do tej pory zbudowano tylko plac zabaw, a które miały przejść gruntowną przemianę - zmienić miały się tu układ i nawierzchnie alejek, założone miały być trawniki - dziś w wielu miejscach powydeptywane, uporządkowana zieleń. Kolejny temat, który został "zamrożony" to bulwary nad rzeką Białą połączone z remeandryzacją odcinka rzeki pomiędzy Ciołkowskiego a Miłosza. Tu też zieleń miała być uporządkowana, dodatkowo miały powstać miejsca, gdzie można przysiąść podczas spacerów wzdłuż naszej rzeki. Niestety.

- Najpierw trzeba się najeść, później ubrać i dopiero potem można myśleć o zabawie - tymi słowami Andrzej Karolski, szef departamentu ochrony środowiska w magistracie komentuje zapisy w budżecie na ten rok.

Właściwie konkretny zapis dotyczy tylko jednej inwestycji. Kwotę 600 tys. zł miasto chce przeznaczyć na uporządkowanie terenu miedzy ulicą Liniarskiego a soborem św. Mikołaja.

- To niejako element towarzyszący prowadzonej przebudowie ulicy Lipowej - mówi Karolski.

Założenie jest tu takie, by część skweru - bliżej krzyżówki Lipowej z Liniarskiego - przekształcić w placyk. Drugą - bliżej ul. św. Mikołaja - pozostawić zadrzewioną. Taka koncepcja pojawia się już zresztą na wizualizacjach magistratu, została też zaakceptowana przez konserwatora zabytków, który sprawuje pieczę nad centrum Białegostoku.

W dalszym ciągu prowadzona ma być też wymiana lip na ulicy Lipowej. Tu - wzorem ubiegłego roku - stare drzewa będą dokładnie oglądane przez speców od zieleni.

- Po wykopaniu każde drzewo będzie oceniane. Jeśli okaże się, że można je przesadzić, będziemy to robić. W ubiegłym roku kilkanaście drzew przenieśliśmy do parku Antoniuk, dziesięć kolejnych posadziliśmy przy stawie na ulicy Fredry - dodaje szef departamentu ochrony środowiska.

Nowe lipy są już kupione i czekają na ekipy wodociągowców oraz firmy Sokolik, które muszą najpierw przebudować podziemną infrastrukturę i odbudować części nawierzchni chodników wokół miejsc, gdzie mają pojawić się nowe lipy.

Czy uważasz, że miasto troszczy się o zieleń i tereny rekreacyjne? Napisz do nas



Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 1 komentarz
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy

  • Rok 2012. Zieleń poległa w walce z inwestycjami krowawa 08.02.12, 00:56

    Brakuje 600 tys? Śmiech! Za logo na koszulkach piłkarzy miasto bez mrugnięcia okiem płaci 4 mln zł dla prywatnego klubu, a brakuje głupich 600 tys na inwestycję która ma uporządkować rzekę »