Możesz zdobyć wiosło mistrza świata i pomóc Orkiestrze
05.02.2012
, aktualizacja: 05.02.2012 18:23
Niestety, nie było chętnych na wiosło z autografem mistrza świata kajakarstwa Marka Twardowskiego, które sportowiec podarował na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Ale jest druga szansa, bo ciekawa pamiątka wraca na licytację.
ZOBACZ TAKŻE
- Łowcy emocji w więzieniu. Na własne życzenie dla Orkiestry (WIDEO) (31-01-12, 15:28)
- Marek Twardowski. Pokonał chorobę i rywali (25-01-12, 15:11)
- XX finał to historia, ale wiosło można kupić (WIDEO) (09-01-12, 13:37)
- Sto tysięcy i fajerwerki w Supraślu (RELACJA, WIDEOx5) (08-01-12, 11:17)
Ten pamiątkowy przedmiot Twardowski przekazał przez wojewodę podlaskiego Macieja Żywno, który z kolei wiosłował nim podczas wielkiego finału WOŚP w Supraślu. Niestety zakończona w weekend aukcja internetowa nie znalazła zainteresowania miłośników tego sportu.
- A szkoda, bo to wartościowy przedmiot. Wiosło samo w sobie jest wysokiej jakości, a do tego ma podpis wielkiego sportowca. Być może zniechęciła cena początkowa, od 600 zł. Ale nie poddajemy się, lada moment ruszamy z drugą aukcją od połowy ceny i mocno ją promujemy. Żal byłoby to oddać za niską cenę - mówi Marcin Wróbel, szef białostockiego sztabu WOŚP.
W tej chwili skończyła się już większość aukcji na rzecz Orkiestry, przygotowana przez lokalny sztab. Niedługo zostaną podsumowane. Dobrze sprzedało się też pióro, podarowane przez prezydenta Białegostoku bezpośrednio fundacji Jurka Owsiaka, które poszło za ponad tysiąc złotych.
- A szkoda, bo to wartościowy przedmiot. Wiosło samo w sobie jest wysokiej jakości, a do tego ma podpis wielkiego sportowca. Być może zniechęciła cena początkowa, od 600 zł. Ale nie poddajemy się, lada moment ruszamy z drugą aukcją od połowy ceny i mocno ją promujemy. Żal byłoby to oddać za niską cenę - mówi Marcin Wróbel, szef białostockiego sztabu WOŚP.
W tej chwili skończyła się już większość aukcji na rzecz Orkiestry, przygotowana przez lokalny sztab. Niedługo zostaną podsumowane. Dobrze sprzedało się też pióro, podarowane przez prezydenta Białegostoku bezpośrednio fundacji Jurka Owsiaka, które poszło za ponad tysiąc złotych.
- Dodaj komentarz
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów




