Szykujmy kalesony i prostowniki. Nadciąga ochłodzenie
09.02.2012
, aktualizacja: 09.02.2012 09:39
Zima dała nam kilka dni oddechu od siarczystych mrozów. Od jutra zrobi się jednak znów wyraźnie chłodniej. Na pocieszenie - z niskimi temperaturami wróci też słońce.
ZOBACZ TAKŻE
- Zrobiło się cieplej, w Łomży chowają kokosowniki (09-02-12, 14:30)
Chociaż to może jeszcze nie wiosna, przez ostatnich kilka dni na ulicach można było dostrzec ludzi bez czapek i szalików. Po zahartowaniu 20 stopniowymi mrozami banalne minus sześć niektórzy odczuwali jak ciepły letni wiaterek. Na drogi wróciły odpalające znów chętnie samochody a nocą opustoszał parking pod jedną z miejskich galerii, w której ratowali się ci ze słabszymi akumulatorami.
Koniec laby. W sobotę i niedzielę wczesnym rankiem, gdy jest najzimniej, znów możemy spodziewać się temperatur w okolicach minus 20 stopni. Wyraźnie chłodniej zrobi się już w piątek. Sytuacja ta ma jednak również swoje dobre strony. Z jednej strony z szaf znów trzeba wyjąć grube rajstopy i kalesony. Z drugiej możemy schować łopaty do odśnieżania - do poniedziałku nowego śniegu raczej nie będzie. Rośnie też szansa na opaleniznę bez wyjazdu do Egiptu. Kto wytrzyma na mrozie ma szansę na ładny brąz - z siarczystymi mrozami wraca do nas bowiem słońce.
Koniec laby. W sobotę i niedzielę wczesnym rankiem, gdy jest najzimniej, znów możemy spodziewać się temperatur w okolicach minus 20 stopni. Wyraźnie chłodniej zrobi się już w piątek. Sytuacja ta ma jednak również swoje dobre strony. Z jednej strony z szaf znów trzeba wyjąć grube rajstopy i kalesony. Z drugiej możemy schować łopaty do odśnieżania - do poniedziałku nowego śniegu raczej nie będzie. Rośnie też szansa na opaleniznę bez wyjazdu do Egiptu. Kto wytrzyma na mrozie ma szansę na ładny brąz - z siarczystymi mrozami wraca do nas bowiem słońce.
ZDJĘCIA. Zima w obiektywie. Może być piękna. Dołączcie swoje fotografie do galerii
- Dodaj komentarz
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
4 głosy




