Zamykajmy szkoły, będą matoły

kosz
13.02.2012 , aktualizacja: 13.02.2012 22:06
A A A Drukuj
Na posiedzenie komisji edukacji rady miejskiej przyszli rodzice i nauczyciele Fot. Marcin Onufryjuk / Agencja Gazeta Na posiedzenie komisji edukacji rady miejskiej przyszli rodzice i nauczyciele
To hasło związkowców z NSZZ "Solidarność" Pracowników Oświaty i Wychowania w Białymstoku, którzy w poniedziałek rozmawiali z przedstawicielami miasta na temat likwidacji niektórych szkół ponadgimnazjalnych. Według ich szacunków nawet 150 nauczycieli może stracić pracę
Na posiedzenie komisji edukacji rady miejskiej przyszli rodzice i nauczyciele
Fot. Marcin Onufryjuk / Agencja Gazeta
Na posiedzenie komisji edukacji rady miejskiej przyszli rodzice i nauczyciele
Posiedzenie komisji edukacji rady miejskiej
Fot. Marcin Onufryjuk / Agencja Gazeta
Posiedzenie komisji edukacji rady miejskiej
Na początku roku magistrat przedstawił swoje plany związane m.in. z - jak to dyplomatycznie nazwano - optymalizacją i stopniowym wygaszaniem szkół w obliczu niżu demograficznego. A ich nauczyciele zaczęli drżeć o pracę. Wygaszone ma być XVI LO przy ul. Sokólskiej, w ponad 20 placówkach wstrzymany ma być nabór na kolejne lata. A część z nich zmieni swoją lokalizację kosztem innych - X LO z ul. Zwycięstwa ma się przenieść na ul. Antoniuk Fabryczny, XIII LO do Zespołu Szkół Rolniczych, a Zespół Szkół Zawodowych nr 4 z ulicy Pogodnej na ulicę Transportową.

W poniedziałek rano związkowcy spotkali się w tej sprawie m.in. z wiceprezydentem Adamem Polińskim odpowiedzialnym za oświatę, zarzucając, że miasto w żaden sposób nie konsultowało z nimi planów, nie przedstawiono im wyliczeń. Przedstawicieli miasta witał napis w gablocie "Zamykajmy szkoły ... będą matoły". Liczna reprezentacja - kilkudziesięciu nauczycieli, pojawiła się też o godz. 16 na komisji edukacji rady miejskiej w budynku urzędu miasta przy Słonimskiej. Tam opiniowano ponad 20 projektów uchwał intencyjnych związanych właśnie z proponowanymi rozwiązaniami. Nauczyciele podkreślali, że takie zmiany to nie tylko widmo utraty pracy, ale i strach o to, co stanie się z uczniami w nowych szkołach. Radni zaś uspokajali, że to dopiero plany. Ale o zmianach zadecydują na najbliższej sesji, 27 lutego.

Na tej samej sesji zajmą się też nazwą Policealnego Studium Wokalno-Aktorskiego im. Czesława Niemena. Bo choć i ta placówka nie będzie miała naboru na kolejne lata i może przestać istnieć, to już teraz wiadomo, że na patronat znanego muzyka nie zgodziła się jego żona Małgorzata. Radni nadając placówce to imię nie wiedzieli, że nazwisko jest prawnie chronione.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 44 komentarze
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos

  • Re: Zamykajmy szkoły, będą matoły stac.hkonwa 16.02.12, 14:53

    Niech panowie związkowcy policzą ilu nauczycieli jest na urlopach dla poratowania zdrowia, ile to kosztuje i ile szkół dałoby się za to uratować. O ile potrafią liczyć, bo to zwykle panowie »