Po wódkę i rąbankę do sąsiadów. Białoruś znosi ograniczenia

pcg, pap
15.02.2012 , aktualizacja: 15.02.2012 10:56
A A A Drukuj
Na Białorusi zniesiono od środy ograniczenia w wywozie części towarów przez osoby fizyczne poza granice Unii Celnej Białorusi, Rosji i Kazachstanu. Nadal obowiązują jednak ograniczenia w wywozie paliwa.
Sklep objazdowy w wiosce Serwacz, leżącej 80 km od Mińska
Fot. VASILY FEDOSENKO REUTERS
Sklep objazdowy w wiosce Serwacz, leżącej 80 km od Mińska
Od 11 czerwca 2011 r. obowiązywał zakaz wywozu niektórych towarów - np. kaszy, makaronów i sprzętu gospodarstwa domowego (płyt gazowych i elektrycznych, lodówek i zamrażarek), syntetycznych środków czyszczących oraz cementu.

Przy wywozie wielu innych artykułów - cukru, mąki, wołowiny, wieprzowiny, alkoholu czy papierosów - w ilości przekraczającej ustalony limit należało natomiast płacić cło.

- Wspomniane zasady miały charakter przejściowy, a ich celem było zapobieżenie spekulacji towarami o znaczeniu społecznym na rynku wewnętrznym kraju i niedopuszczenie do ich niekontrolowanego wywozu poza granice Białorusi - uzasadnił zniesienie ograniczeń przedstawiciel Głównego Urzędu Ceł Uładzimir Arłouski.

Jak dodał, podjęte środki pozwoliły zmniejszyć różnicę cen towarów o znaczeniu społecznym w republice i poza jej granicami. - Poza tym ustabilizował się kurs waluty narodowej - dodał.

Na Białorusi nadal obowiązują natomiast ograniczenia wywozu paliwa. Benzynę i olej napędowy można obecnie wywozić w samochodzie osobowym nie częściej niż raz na 8 dni. Częstszy wywóz paliwa jest legalnie możliwy, gdy wypełni się deklarację i opłaci cło.

Pod koniec maja 2011 r. władze Białorusi przeprowadziły dewaluację rubla białoruskiego o ponad 50 proc., co sprawiło, że ceny wielu towarów w przeliczeniu na dewizy stały się znacznie niższe niż w krajach sąsiednich i powstało ryzyko ich masowego wywozu. W wyniku olbrzymiej inflacji, która wyniosła w ubiegłym roku 108,7 proc., ceny skoczyły jednak do góry, w wielu przypadkach przekraczając nawet te w krajach sąsiednich.

Ceny paliwa na Białorusi są nadal niższe, niż w Polsce i na Litwie, choć wciąż rosną. Benzyna 95-oktanowa kosztuje obecnie 6100 rubli białoruskich za litr, czyli 2,3 zł.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos