http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Gazeta.pl > Białystok >  Teksty z ostatnich 14 dni

A A A Poleć znajomemu     Wydrukuj     Podyskutuj na forum RSS Białystok - Gazeta.pl

Nie będzie śledztwa w sprawie cudu

pcg, pap
2009-10-26, ostatnia aktualizacja 2009-10-26 18:41

Prokuratura Rejonowa w Sokółce odmówiła wszczęcia śledztwa dotyczącego wydarzeń w kościele św. Antoniego. Cudem zajmuje się Stolica Apostolska.

Kościół w Sokółce
Fot. Agnieszka Sadowska / AG
Kościół w Sokółce
Komisja kościelna powołana przez metropolitę białostockiego arcybiskupa Edwarda Ozorowskiego ustaliła, że w sokólskim kościele miały miejsce ,,zjawiska eucharystyczne": w komunikancie, upuszczonym na ziemię i umieszczonym w wodzie, pojawiły się elementy tkanki mięśnia sercowego.

Prokuratura badała sprawę w związku z zawiadomieniem złożonym przez Polskie Stowarzyszenie Racjonalistów, które domagało się wyjaśnienia przez śledczych okoliczności wydarzeń w Sokółce. Dotyczyło podejrzenia m.in. znieważenia zwłok ludzkich i zabójstwa nieustalonej osoby.

Szef Prokuratury Rejonowej w Sokółce Anatol Pawluczuk powiedział, że postępowanie sprawdzające polegało przede wszystkim na zapoznaniu się z dostępnymi prokuraturze informacjami związanymi ze sprawą, m.in. z materiałami zebranymi przez komisję kościelną, powołaną przez metropolitę białostockiego.

- Przeprowadzone w niniejszej sprawie postępowanie sprawdzające nie dostarczyło dowodów, które by potwierdzały, iż mogło dojść do popełnienia któregokolwiek z przestępstw, o których zawiadomiło Polskie stowarzyszenie Racjonalistów - głosi komunikat.

- Skoro nie ma dowodów wskazujących, że zostało popełnione przestępstwo, to bezcelowym jest drążenie tematu dalej" - dodał prokurator.

Postanowienie nie jest prawomocne, przysługuje od niego zażalenie.

Sprawa dotyczy wydarzeń sprzed roku. Komunikant upuszczony przez kapłana na ziemię w czasie udzielania komunii w sokólskim kościele umieszczony został -zgodnie z obowiązującymi w takiej sytuacji zasadami kościelnymi - w specjalnym naczyniu, by rozpuścił się w wodzie. Po tygodniu pojawiła się na nim plama, sprawiająca wrażenie krwi. W styczniu pobrano z niego próbkę, która została niezależnie zbadana przez dwóch specjalistów - patomorfologów z Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku. Wydali oni zgodne orzeczenie, które brzmi: Przysłany do oceny materiał wskazuje na tkankę mięśnia sercowego, a przynajmniej, ze wszystkich tkanek żywych organizmu najbardziej ją przypomina.

Dwa tygodnie temu komisja kościelna orzekła, że nie było ingerencji osób trzecich w sprawie "zjawisk eucharystycznych" w kościele w Sokółce. Takie orzeczenie otworzyło drogę do przekazania sprawy Stolicy Apostolskiej. Akta zostały przekazane Nuncjaturze Apostolskiej w Warszawie, stamtąd trafią do Watykanu.



Źródło: Gazeta Wyborcza Białystok

Ocena:

słabe

nic specjalnego

dobre

bardzo dobre

znakomite

3

11 głosów

  • Prokuratura uznala ze to pic na wode wwredny 26.10.09, 18:39

    Prokuratura uznala ze to pic na wode tylko ze nie wypadalo im tego przyznac.Zaloze sie ze maja oni badania swiadczace wyraznie ze nie byl to kawalek miesniasercowego czlowieka a tym samym »

  • Nie będzie śledztwa w sprawie cudu maureen2 27.10.09, 20:15

    do przewidzenia,prokuratura jak ognia boi się wszelkich spraw z podtekstem ideolo,faszyści,skini,/to akurat sąd/,cuda mistyfika- cje,jakieś szczątki zwłok doklejane do hostii,albo lewe »

  • Nie będzie śledztwa w sprawie cudu mesecina 28.10.09, 11:38

    Ciekawiśmy czy jest wersja dla wegetarian. Może poprosimy o sojowe wkladki. »