Przebieg Rail Baltica wciąż otwarty
2010-01-28
, aktualizacja: 28.01.2010 19:31
To studium wykonalności ostatecznie rozstrzygnie, czy szlak kolejowy z Litwy do Polski na odcinku Suwałki - Białystok pobiegnie przez Ełk czy Augustów - informuje ministerstwo infrastruktury. Pod koniec ubiegłego roku władze PKP za lepszy uznały wariant ełcki
ZOBACZ TAKŻE
- Będzie prościej z Rail Baltica (20-09-10, 19:56)
RAPORTY
Podparta prowadzoną przez dwa lata analizą porównawczą ubiegłoroczna decyzja PKP poirytowała m.in. wojewodę podlaskiego. Skierował w jej sprawie zapytania do ministerstwa infrastruktury.
- Z wielkim zdumieniem i rozczarowaniem przyjąłem informację o decyzji, na mocy której Rail Baltica ma biec z Białegostoku przez Ełk i Olecko, a nie przez Sokółkę i Augustów. Zmiana przebiegu trasy jest przykładem dyskryminacji województwa podlaskiego w dziedzinie rozwoju ogólnokrajowej infrastruktury komunikacyjnej - pisał w liście do ministerstwa wojewoda Maciej Żywno.
Mimo deklaracji PKP, które zapewniało, że poprowadzenie Rail Baltica przez Ełk nie będzie się wiązać z likwidacją linii kolejowej między Suwałkami a Sokółką, wojewoda obawiał się, że część mieszkańców województwa zostanie odcięta od jego stolicy.
- Całkowicie pominięto możliwość dostępu mieszkańców województwa do leczenia specjalistycznego oraz uczelni wyższych. W Białymstoku, który jest stolicą województwa, znajdują się szpitale specjalistyczne, uczelnie wyższe. Dla osób starszych i schorowanych kolej jest praktycznie jedynym środkiem transportu do lekarza specjalisty, który jest w Białymstoku - zwracał uwagę wojewoda. Przypominał też, że Rail Baltica poprowadzona przez Ełk będzie o 34 km dłuższa od tej poprowadzonej przez Augustów.
Resort infrastruktury właśnie odpowiedział na apel wojewody.
- Ostateczne ustalenie przebiegu korytarza Rail Baltica na terenie Rzeczpospolitej Polskiej powinno wyniknąć z aktualnie przeprowadzanego studium wykonalności inwestycji - poinformował wojewodę wiceminister Maciej Jankowski podkreślając, że ubiegłoroczna decyzja PKP nie jest jeszcze ostateczna.
W swoim piśmie wiceminister nie wyróżnia żadnego z wariantów. Po kolei wylicza słabe strony zarówno tego przez Olecko i Ełk, jak i forsowanego przez wojewodę - przez Sokółkę i Augustów.
W przypadku pierwszego z nich największym problemem byłaby konieczność budowy całkiem nowego odcinka linii kolejowej w okolicach Olecka. Dzisiaj przebiega ona tam w taki sposób, że jazda z Ełku do Suwałk wymaga zmiany czoła pociągu.
- To skutkowałoby koniecznością pozyskiwania gruntów, podjęciem stosownych decyzji administracyjnych i kosztowną budową nowych wiaduktów - pisze wiceminister.
Nie bez wad jest jednak także wariant przez Augustów. Chociaż o 34 km krótszy, to między Sokółką a Suwałkami linia jest niezelektryfikowana. Przebiega też samym brzegiem jezior Sajno, Sajenko i Białe. Dostosowanie jej w tych okolicach do wymaganej unijnymi normami prędkości 160 km na godz., wymagało bardzo kosztownych robót inżynierskich.
Opracowujący studium wykonalności mają więc twardy orzech do zgryzienia. Minister zapewnia, że niezależnie od wyniku prac dotyczących przebiegu Rail Baltica między Białymstokiem a Suwałkami, realizacja I etapu budowy Rail Baltica przebiega planowo. Modernizację odcinków Suwałki - Trakiszki oraz Warszawa - Tłuszcz zapisano w programie operacyjnym Infrastruktura i Środowisko na lata 2007-2013.
- Z wielkim zdumieniem i rozczarowaniem przyjąłem informację o decyzji, na mocy której Rail Baltica ma biec z Białegostoku przez Ełk i Olecko, a nie przez Sokółkę i Augustów. Zmiana przebiegu trasy jest przykładem dyskryminacji województwa podlaskiego w dziedzinie rozwoju ogólnokrajowej infrastruktury komunikacyjnej - pisał w liście do ministerstwa wojewoda Maciej Żywno.
Mimo deklaracji PKP, które zapewniało, że poprowadzenie Rail Baltica przez Ełk nie będzie się wiązać z likwidacją linii kolejowej między Suwałkami a Sokółką, wojewoda obawiał się, że część mieszkańców województwa zostanie odcięta od jego stolicy.
- Całkowicie pominięto możliwość dostępu mieszkańców województwa do leczenia specjalistycznego oraz uczelni wyższych. W Białymstoku, który jest stolicą województwa, znajdują się szpitale specjalistyczne, uczelnie wyższe. Dla osób starszych i schorowanych kolej jest praktycznie jedynym środkiem transportu do lekarza specjalisty, który jest w Białymstoku - zwracał uwagę wojewoda. Przypominał też, że Rail Baltica poprowadzona przez Ełk będzie o 34 km dłuższa od tej poprowadzonej przez Augustów.
Resort infrastruktury właśnie odpowiedział na apel wojewody.
- Ostateczne ustalenie przebiegu korytarza Rail Baltica na terenie Rzeczpospolitej Polskiej powinno wyniknąć z aktualnie przeprowadzanego studium wykonalności inwestycji - poinformował wojewodę wiceminister Maciej Jankowski podkreślając, że ubiegłoroczna decyzja PKP nie jest jeszcze ostateczna.
W swoim piśmie wiceminister nie wyróżnia żadnego z wariantów. Po kolei wylicza słabe strony zarówno tego przez Olecko i Ełk, jak i forsowanego przez wojewodę - przez Sokółkę i Augustów.
W przypadku pierwszego z nich największym problemem byłaby konieczność budowy całkiem nowego odcinka linii kolejowej w okolicach Olecka. Dzisiaj przebiega ona tam w taki sposób, że jazda z Ełku do Suwałk wymaga zmiany czoła pociągu.
- To skutkowałoby koniecznością pozyskiwania gruntów, podjęciem stosownych decyzji administracyjnych i kosztowną budową nowych wiaduktów - pisze wiceminister.
Nie bez wad jest jednak także wariant przez Augustów. Chociaż o 34 km krótszy, to między Sokółką a Suwałkami linia jest niezelektryfikowana. Przebiega też samym brzegiem jezior Sajno, Sajenko i Białe. Dostosowanie jej w tych okolicach do wymaganej unijnymi normami prędkości 160 km na godz., wymagało bardzo kosztownych robót inżynierskich.
Opracowujący studium wykonalności mają więc twardy orzech do zgryzienia. Minister zapewnia, że niezależnie od wyniku prac dotyczących przebiegu Rail Baltica między Białymstokiem a Suwałkami, realizacja I etapu budowy Rail Baltica przebiega planowo. Modernizację odcinków Suwałki - Trakiszki oraz Warszawa - Tłuszcz zapisano w programie operacyjnym Infrastruktura i Środowisko na lata 2007-2013.
- 1 komentarz
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
8 głosów




