Oficer rowerowy pilnie potrzebny
2010-02-01
, aktualizacja: 01.02.2010 16:00
Powołanie oficera rowerowego oraz opracowanie kompleksowego planu ilustrującego kiedy i gdzie będą powstawać ścieżki rowerowe - to główne żądania miłośników dwóch kółek skierowane do władz miasta.
RAPORTY
Apel jest pokłosiem plebiscytu na rowerowy bubel 2009 roku. Plebiscyt zorganizowało pod koniec ubiegłego roku Stowarzyszenie Rowerowy Białystok. Głosowanie odbyło się w internecie. Najwięcej głosów zdobył brak miejsc na drogi rowerowe w centrum. Drugą pozycję zajęła felerna ścieżka niedoróbka wzdłuż Nowowarszawskiej (osiedlowa ulica z ograniczeniem prędkości do 30 km na godz.) - rowerzyści chcą, aby pseudościeżkę w ogóle zlikwidować. Na trzecim miejscu wśród bubli znalazły się stojaki tzw. "wyrwikółka".
Informacje o niedoróbkach Stowarzyszenie Rowerowy Białystok przekazuje urzędnikom z magistratu. Ale na tym nie koniec.
- Jako, że zwycięzcą tym razem został brak miejsc na drogi rowerowe w centrum, który jest problemem natury polityki transportowej, a nie kwestią budowlaną - chcemy zaproponować miastu plan działań, którego realizowanie w znacznym stopniu ułatwi życie cyklistom - tłumaczy Karol Mocniak ze stowarzyszenia Rowerowy Białystok.
Wszystkie sugestie rowerzystów Karol Mocniak zawarł w piśmie, jakie skierował do prezydenta Tadeusza Truskolaskiego. Rowerzyści chcą m.in. aby powstał kompleksowy dokument z informacjami kiedy i gdzie powstawać będą kolejne ścieżki i pasy rowerowe, oraz gdzie montowane będą stojaki na dwa kółka. Chcą również, aby prezydent powołał "oficera rowerowego" - czyli urzędnika odpowiedzialnego wyłącznie za infrastrukturę rowerową, a także by w budżecie wydzielona była stała kwota na rzecz propagowania jazdy na rowerze i budowanie rowerowej infrastruktury.
Informacje o niedoróbkach Stowarzyszenie Rowerowy Białystok przekazuje urzędnikom z magistratu. Ale na tym nie koniec.
- Jako, że zwycięzcą tym razem został brak miejsc na drogi rowerowe w centrum, który jest problemem natury polityki transportowej, a nie kwestią budowlaną - chcemy zaproponować miastu plan działań, którego realizowanie w znacznym stopniu ułatwi życie cyklistom - tłumaczy Karol Mocniak ze stowarzyszenia Rowerowy Białystok.
Wszystkie sugestie rowerzystów Karol Mocniak zawarł w piśmie, jakie skierował do prezydenta Tadeusza Truskolaskiego. Rowerzyści chcą m.in. aby powstał kompleksowy dokument z informacjami kiedy i gdzie powstawać będą kolejne ścieżki i pasy rowerowe, oraz gdzie montowane będą stojaki na dwa kółka. Chcą również, aby prezydent powołał "oficera rowerowego" - czyli urzędnika odpowiedzialnego wyłącznie za infrastrukturę rowerową, a także by w budżecie wydzielona była stała kwota na rzecz propagowania jazdy na rowerze i budowanie rowerowej infrastruktury.
- 3 komentarze
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
2 głosy
-
Oficer rowerowy pilnie potrzebny
olecky
01.02.10, 19:05
oficer rowerowy to dobry pomysł, ale ważne żeby miał umocowanie formalne dodziałania (np. opiniowania i zamawiania projektów inwestycji). Poza tym musi to być osoba na co dzień korzystająca»




