Znowu niepokój w Łapach: bezpłatne urlopy w mleczarni

eve
2010-02-04 , aktualizacja: 04.02.2010 19:18
A A A Drukuj
Mieszkańcy Łap obawiają się kolejnych zwolnień, tym razem w mleczarni, gdzie zatrudnionych jest 120 osób. Zarząd spółdzielni uspokaja - zakład jest w dobrej kondycji
Obecnie mleczarnia to największy pracodawca w Łapach. Zatrudnia 120 osób. Fama o planowanych tam zwolnieniach przeszła w miasteczku kilka dni temu.

Mieszkańcy Łap, gdzie w przeciągu dwóch lat upadła Cukrownia Łapy i Zakłady Naprawcze Taboru Kolejowego w skutek czego ponad tysiąc osób straciło pracę, nie przyjęli tej wiadomości ze spokojem. Rozmawiają o tym w sklepie, na przystanku czy w kolejce po zasiłek w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej.

- Zwolniono mnie z ZNTK. Jeśli teraz jeszcze żona straci pracę w mleczarni, to nie będziemy mieli z czego żyć - obawia się Henryk Łapiński, którego spotkaliśmy w MOPS. Akurat przyniósł wniosek o zasiłek.

Antoni Żdanuk, prezes Spółdzielni Mleczarskiej w Łapach informacje o planowanych zwolnieniach słyszał, ale ich nie potwierdza.

- To jakiś głupi kawał albo niezrozumienie. Mleczarnia jest w dobrej kondycji, ale teraz jak co roku zimą, mamy mniejszą podaż mleka. W związku z tym kilku osobom, którym kończyły się umowy, zaproponowałem przejście na kilkutygodniowy bezpłatny urlop. Zapewniłem ich, że do pracy wrócą. Zgodzili się - wyjaśnia Żdanuk.

Produkty Spółdzielni Mleczarskiej w Łapach są w naszym regionie bardzo popularne. Mleczarnia wytwarza m.in. masło, mleko spożywcze i w proszku, napoje fermentowane oraz sery dojrzewające i twaróg.



Podziel się

  • 1 komentarz
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy