90 lat Jagiellonii. Żółto-czerwoni w muzeum
18.03.2010
, aktualizacja: 18.03.2010 19:42
Oryginalne stroje, dokumenty, zdjęcia - to tylko część eksponatów, które będzie można obejrzeć w Muzeum Historycznym. W sobotę o godz.18 otwarta zostanie tam wystawa poświęcona obchodom 90-lecia klubu
Rodowód Jagiellonii sięga 1920 r. To właśnie w tym okresie żołnierze 42. Pułku Piechoty im. gen. Jana Henryka Dąbrowskiego powołali do życia Klub Sportowy Batalionu Zapasowego 42. Pułku Piechoty - protoplastę współczesnej Jagi.
Pierwszy oficjalny mecz rozegrany został 30 maja 1920 r., kiedy to "wojskowi" rozprawili się 5:1 z inną białostocką drużyną - Kresowcami. Nie wszyscy kibice jednak znają tę historię. A szkoda. To właśnie dla nich Muzeum Historyczne w Białymstoku i Jagiellonia przygotowały wyjątkową ekspozycję.
- Na wystawie będzie można oglądać koszulki, proporczyki, zdjęcia oraz inne rzeczy związane z klubem. Pochodzą z lat 70., 80., a nawet okresu przedwojennego - mówi Mariusz Jurczewski, marketing manager Jagiellonii Białystok. - W styczniu zwróciliśmy się z prośbą do kibiców, aby w miarę możliwości udostępnili nam eksponaty, które kolekcjonują w swoich domach. Niektórzy zbierają rzeczy związane z klubem od 40 lat. Muzeum również swoimi kanałami zdobyło kilka eksponatów.
Na zdjęciach zobaczymy historię białostockiego klubu. Dowiemy się m.in., że obecna nazwa - Jagiellonia - po raz pierwszy została użyta w 1932 r. Oraz że w tym czasie białostocki klub wywalczył wicemistrzostwo miejscowego OZPN, ustępując jedynie WKS 76 PP Grodno, a gwiazdą ówczesnej drużyny był Antoni-Komendo Borowski, który należał do najlepszych strzelców klubu reprezentacji miasta i okręgu. Nie wszyscy kibice wiedzą również to, że Jaga nie była klubem typowo piłkarskim.
- Sekcji było chyba z 14 - wspomina Zbigniew Karlikowski, geodeta, pasjonat kolarstwa i były pracownik Jagiellonii Białystok. - Wszystko prężnie działało za czasów Mikołaja Kawelina [carski pułkownik, za którego prezesury klub przeżywał najlepsze lata - red.]. Wymienię chociażby kolarstwo, lekkoatletykę, koszykówkę, sporty motorowe.
To właśnie Karlikowski jest jedną z osób, które postanowiły użyczyć swoich eksponatów na potrzeby ekspozycji.
- Zdjęcia, które przeznaczyłem na wystawę, pochodzą z lat 1950-1970. Oprócz tego jest kilka fotografii z okresu międzywojennego. Najciekawsze jest jednak zaświadczenie BKS Jagiellonia dla byłego kolarza z 23 lipca 1933 r. - mówi Zbigniew Karlikowski.
Według niego taka wystawa to doskonały pomysł. - To wspaniała okazja dla wszystkich fanów białostockiego klubu, aby uzyskać głębsze informacje o jego historii oraz dowiedzieć się kilku ciekawostek - dodaje Karlikowski.
W internecie powstała również specjalna strona poświęcona obchodom 90-lecia klubu www.90lat.jagiellonia.pl. Znajdziemy na niej m.in. kalendarium, w którym przeczytamy o najważniejszych wydarzeniach związanych z historią klubu oraz obejrzymy zabytkowe fotografie.
Wystawa w Muzeum Historycznym potrwa do końca kwietnia.
Masz wspomnienia lub zdjęcia związane z Jagiellonią. Przyślij do redakcji. Najciekawsze opublikujemy.
Pierwszy oficjalny mecz rozegrany został 30 maja 1920 r., kiedy to "wojskowi" rozprawili się 5:1 z inną białostocką drużyną - Kresowcami. Nie wszyscy kibice jednak znają tę historię. A szkoda. To właśnie dla nich Muzeum Historyczne w Białymstoku i Jagiellonia przygotowały wyjątkową ekspozycję.
- Na wystawie będzie można oglądać koszulki, proporczyki, zdjęcia oraz inne rzeczy związane z klubem. Pochodzą z lat 70., 80., a nawet okresu przedwojennego - mówi Mariusz Jurczewski, marketing manager Jagiellonii Białystok. - W styczniu zwróciliśmy się z prośbą do kibiców, aby w miarę możliwości udostępnili nam eksponaty, które kolekcjonują w swoich domach. Niektórzy zbierają rzeczy związane z klubem od 40 lat. Muzeum również swoimi kanałami zdobyło kilka eksponatów.
Na zdjęciach zobaczymy historię białostockiego klubu. Dowiemy się m.in., że obecna nazwa - Jagiellonia - po raz pierwszy została użyta w 1932 r. Oraz że w tym czasie białostocki klub wywalczył wicemistrzostwo miejscowego OZPN, ustępując jedynie WKS 76 PP Grodno, a gwiazdą ówczesnej drużyny był Antoni-Komendo Borowski, który należał do najlepszych strzelców klubu reprezentacji miasta i okręgu. Nie wszyscy kibice wiedzą również to, że Jaga nie była klubem typowo piłkarskim.
- Sekcji było chyba z 14 - wspomina Zbigniew Karlikowski, geodeta, pasjonat kolarstwa i były pracownik Jagiellonii Białystok. - Wszystko prężnie działało za czasów Mikołaja Kawelina [carski pułkownik, za którego prezesury klub przeżywał najlepsze lata - red.]. Wymienię chociażby kolarstwo, lekkoatletykę, koszykówkę, sporty motorowe.
To właśnie Karlikowski jest jedną z osób, które postanowiły użyczyć swoich eksponatów na potrzeby ekspozycji.
- Zdjęcia, które przeznaczyłem na wystawę, pochodzą z lat 1950-1970. Oprócz tego jest kilka fotografii z okresu międzywojennego. Najciekawsze jest jednak zaświadczenie BKS Jagiellonia dla byłego kolarza z 23 lipca 1933 r. - mówi Zbigniew Karlikowski.
Według niego taka wystawa to doskonały pomysł. - To wspaniała okazja dla wszystkich fanów białostockiego klubu, aby uzyskać głębsze informacje o jego historii oraz dowiedzieć się kilku ciekawostek - dodaje Karlikowski.
W internecie powstała również specjalna strona poświęcona obchodom 90-lecia klubu www.90lat.jagiellonia.pl. Znajdziemy na niej m.in. kalendarium, w którym przeczytamy o najważniejszych wydarzeniach związanych z historią klubu oraz obejrzymy zabytkowe fotografie.
Wystawa w Muzeum Historycznym potrwa do końca kwietnia.
Masz wspomnienia lub zdjęcia związane z Jagiellonią. Przyślij do redakcji. Najciekawsze opublikujemy.
- 1 komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
6 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień




więcej zdjęć