Aris Saloniki - klub z ambicjami

Adam Matys
28.07.2010 , aktualizacja: 28.07.2010 21:47
A A A Drukuj
Rywal Jagiellonii jest jednym z największych greckich klubów piłkarskich. Trzykrotnie zdobywał tytuły mistrza kraju, raz wywalczył Puchar Grecji. W europejskich rozgrywkach występuje dosyć regularnie, lecz bez większych sukcesów
Drużyna Aris Saloniki
Fot. Aris Saloniki
Drużyna Aris Saloniki
ZOBACZ TAKŻE
Aris Saloniki został założony w marcu 1914 roku. Nazwa drużyny pochodzi od Aresa, greckiego boga wojny, którego obraz widnieje na logo klubu. Według greckiej mitologii bóstwo to było w stałym konflikcie z Herkulesem (na którego mówiono również Iraklis - stąd nazwa rywalizującej drużyny z miasta). Oprócz Arisu i Iraklisu w Salonikach jest również PAOK. To właśnie ten ostatni klub ubiegły sezon zakończył na najwyższym trzecim miejscu w ligowej tabeli. Aris zajął piątą pozycję, Iraklis dziewiątą.

Tytuły dawno temu

Przeciwnik Jagi jest trzykrotnym mistrzem Grecji, ale w zamierzchłych czasach. Tytuły zdobywał w 1928, 1932 i 1946 r. W 1980 r. został wicemistrzem, a dziesięć lat wcześniej w 1970 r. wywalczył Puchar Grecji, mimo iż w finale grał jeszcze osiem razy: w 1932, 1933, 1940, 1950, 2003, 2005, 2008 i ostatnio w 2010 roku. Za każdym razem jednak musiał uznać wyższość rywala.

W swojej historii Aris borykał się z problemami finansowymi, które doprowadziły dwukrotnie do spadku drużyny do II ligi w 1997 i 2005 roku, a sam klub był blisko upadłości. Za każdym razem udało się jednak uratować zespół.

Aris jest jednym z pięciu klubów w Grecji posiadających największą i najbardziej fanatyczną grupę kibiców. Jego sympatycy to osoby o różnej pozycji, biznesmeni, nauczyciele, sprzątaczki, czy dyrektorowie banków. Ich największym rywalem jest PAOK. Ponadto od zawsze tradycyjnie największym zainteresowaniem cieszą się mecze z czołowymi klubami w Grecji: Olympiakosem Pireus oraz Panathinaikosem i AEK Ateny.

Z jakim Arisem zagra Jaga?

Obecnie Aris to drużyna ścisłej czołówki greckiej ligi, walcząca o najwyższe cele. "Bogowie wojny" mają ogromne ambicje, jednak przeważnie pozostaje im cieszyć się jedynie z samego awansu do europejskich pucharów. Największym sukcesem do tej pory jest dotarcie do trzeciej rundy Pucharu UEFA w sezonie 1979/80. Najdotkliwszą porażkę w europejskich pucharach grecy odnotowali w sezonie 2007/2008. Przegrali wówczas aż 0:6 z Bayernem Monachium.

Najciekawszą osobowością w klubie jest jego trener. Hector Raul Cuper to 55-letni Argentyńczyk, który dwukrotnie doprowadził Valencię do finału Ligi Mistrzów, a ponadto Real Mallorca do finału Pucharu Zdobywców Pucharów. To było jednak około 10 lat temu. Później Argentyńczyk pracował jeszcze w Interze Mediolan, a ostatnio bez powodzenia w Betisie Sewilla, AC Parma oraz z reprezentacją Gruzji.

Przed nadchodzącym sezonem Grecy dokonali kilku zasadniczych transferów. Największą stratą wydaje się sprzedaż Javiera Edgardo Bustamante Campory, najlepszego strzelca drużyny, który w ubiegłym sezonie zdobył 11 bramek. Argentyńczyk był podstawowym i bardzo skutecznym zawodnikiem i jego na pewno będzie brakować. Przyszli jednak nowi piłkarze, którzy zapewne postarają się go godnie zastąpić. Chodzi przede wszystkim o Daniela Cesareca i Deividasa Cesnauskisa (reprezentanta Litwy). Obaj to nastawieni mocno ofensywnie piłkarze. W swoich poprzednich klubach odpowiednio: Asterasie Tripolis i Ergotelisie Heraklion grali pierwsze skrzypce. W poniedziałek trzyletni kontrakt podpisał też pomocnikiem George Katidis, który uczestniczył w dwóch zgrupowaniach drużyny w Austrii i Szwajcarii. Ponadto w Arisie w dalszym ciągu nie brakuje zawodników z ciekawym CV, którzy mają na koncie występy w czołowych europejskich ligach. Wystarczy wymienić tylko: Freddy Adu - amerykański talent, który jednak w Salonikach nie gra regularnie; Ronaldo Guiaro - brazylijski obrońca, medalista olimpijski z Atlanty; Mehdi Nafti - pomocnik reprezentacji Tunezji; Toni Calvo - pomocnik ze szkółki Barcelony; Michalis Sifakis i Athanasios Prittas - bramkarz i pomocnik reprezentacji Grecji.

Zdecydowanie najmocniejszą formacją Greków jest pomoc. Szczególnie groźny jest Darcy Dolce Neto, który świetnie wykonuje stałe fragmenty gry, m.in. rzuty wolne. Najsłabsza jest obrona. Aris traci dużo bramek (z czołowej piątki pod tym względem był na drugim miejscu), co może być okazją dla szybkiego Kamila Grosickiego i skutecznego Tomasza Frankowskiego.

Na mecz z Jagiellonią trener Hector Raul Cuper zabrał 21 piłkarzy: Athanassios Prittas, Efthimios Kouloucheris, Sergio Koke, Toni Calvo, Michalis Sifakis, Javito, Ronaldo Guiaro, Darcy Dolce Neto, Mehdi Nafti, Nikos Lazaridis, Deividas Cesnauskis, Kostas Mendrinos, Oriol, Markos Vellidis, Danijel Cesarec, Juan Manuel Barrera, Kostas Kaznaferi, Carlos Ruiz, Grigoris Papazacharias, Michel, Juan Toja.

Grecy w ECA

Ciekawostką jest fakt, że w grudniu 2006 r. zarząd greckiej drużyny postanowił stworzyć organizację "Przyjaciele Arisu" dającą kibicom możliwość uczestnictwa w zarządzaniu klubu. Mogą to robić wszyscy fani, którzy zdecydowali się na zakup akcji. Zgodnie z regulaminem, każdy członek ma prawo do głosowania w wyborach na przewodniczącego rady. System został w pełni uruchomiony w maju 2009 r., gdy obecny prezydent klubu Thanassis Athanassiades, został wybrany po kilku latach panowania jego oponenta, zdobywając 75,5 proc. wszystkich głosów.

W tym miesiącu Aris Saloniki został zaproszony na najbliższe posiedzenie ECA, czyli Europejskiego Zrzeszenia Klubów, które odbędzie się we wrześniu w Genewie. To oznacza, że klub z Salonik spełnił wszystkie warunki i może być pełnoprawnym członkiem zrzeszenia. "Bogów wojny" reprezentować będzie na tej konferencji dyrektor wykonawczy Giannis Kontis, który oficjalnie ma złożyć wniosek o wpis do stowarzyszenia. Aris będzie już czwartym klubem z Grecji zaproszonym do tego grona. W ECA są już Panathinaikos i AEK Ateny i jeden z założycieli stowarzyszenia Olympiakos Pireus.

Barwy zespołu są żółte i czarne. Piłkarze Arisu swoje mecze rozgrywają na stadionie Kleanthisa Vikelidesa. Obiekt został zbudowany 1951 roku. Nazwano go stosunkowo niedawno na cześć piłkarza grającego w Arisie w latach 40. Wcześniej mówiono na niego po prostu "stadion Arisu". Pojemność obiektu wynosi 23 303 miejsca. Został poddany renowacji w 2004 roku na igrzyska olimpijskie, gdzie swoje mecze treningowe odbywały piłkarskie drużyny olimpijskie. Zarząd klubu zamierza do 2012 roku zwiększyć pojemność obiektu do 32 tys. miejsc.

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    15 głosów