Uliczna koszykówka zawita do Branickich
08.06.2011
, aktualizacja: 08.06.2011 17:38
W ubiegłym roku było około 400 uczestników. Tym razem organizatorzy liczą na jeszcze większą liczbę. W weekendu na dziedzińcu pałacu Branickich odbędzie się turniej streetballu
Turniej "Ratusz Basket" organizowany przez białostocki klub Żubry zostanie rozegrany po raz trzeci. Wcześniejsze edycje odbywały się w centrum miasta na Rynku Kościuszki. Tym razem koszykarze musieli ustąpić miejsca innej imprezie i przenoszą się na dziedziniec pałacu Branickich. Będzie tam wyznaczonych 12 boisk.
- W tamtym roku grało u nas 100 drużyn, czyli około 400 uczestników - mówi Jacek Zaniewski, prezes Żubrów. - Tym razem liczymy na jeszcze większą frekwencję, każdego dnia zgłasza się po kilkanaście drużyn. Z doświadczenia wiemy, że najwięcej zgłoszeń będzie w dniu imprezy, a więc czekamy. Śledziłem inne takie imprezy w Polsce i o takim rozmachu nie znalazłem. Najprawdopodobniej będzie to największe przedsięwzięcie tego typu w kraju.
Uczestnicy będą podzieleni na cztery kategorie wiekowe żeńskie i pięć męskich. Najmłodsza to dzieci z rocznika 2000. Wpisowe wynosi 20 złotych od drużyny, a każdy z uczestników ma zagwarantowaną pamiątkową koszulkę z podobizną Marcina Gortata. Tradycyjnie zostaną także rozegrane konkursy rzutów osobistych i za trzy punkty.
Ratusz Basket to impreza przede wszystkim dla dzieci i młodzieży, ale od sprawdzenia się w koszykówce ulicznej nie stronią koszykarze ligowi. W poprzednich edycjach rywalizowali znani białostoccy zawodnicy jak Rafał Kulikowski, Piotr Brzozowski czy Michał Zalewski.
- Dla ligowców start w takiej rywalizacji to trochę ryzyko, bo o kontuzję na takiej nawierzchni nie jest trudno, ale jak na razie na naszych zawodach obyło się bez większych urazów - twierdzi Zaniewski. - Oczywiście w ligach jest teraz przerwa i spodziewamy się, że i tym razem pojawią się znani zawodnicy, a przyciągnąć ich mogą atrakcyjne nagrody. W kategoriach open dla zwycięzców jest komplet strojów koszykarskich firmy Spalding, replik strojów reprezentacji Polski. W pozostałych kategoriach na zwycięzców czekają piłki Spaldinga.
Uczestnicy zawodów mogą także powalczyć o nagrodę 1000 złotych za celny rzut do kosza z odległości 20 metrów.
- Firma Spalding uznała, że wręczenie tak wysokiej nagrody pieniężnej może być za bardzo demoralizujące i dlatego postanowiono, że będzie można dokonać zakupów sprzętu Spalding za taką kwotę - wyjaśnia Zaniewski.
Turniej w sobotę i niedzielę rozpocznie się o godzinie 9. Więcej informacji na stronie www.zubry.pl
- W tamtym roku grało u nas 100 drużyn, czyli około 400 uczestników - mówi Jacek Zaniewski, prezes Żubrów. - Tym razem liczymy na jeszcze większą frekwencję, każdego dnia zgłasza się po kilkanaście drużyn. Z doświadczenia wiemy, że najwięcej zgłoszeń będzie w dniu imprezy, a więc czekamy. Śledziłem inne takie imprezy w Polsce i o takim rozmachu nie znalazłem. Najprawdopodobniej będzie to największe przedsięwzięcie tego typu w kraju.
Uczestnicy będą podzieleni na cztery kategorie wiekowe żeńskie i pięć męskich. Najmłodsza to dzieci z rocznika 2000. Wpisowe wynosi 20 złotych od drużyny, a każdy z uczestników ma zagwarantowaną pamiątkową koszulkę z podobizną Marcina Gortata. Tradycyjnie zostaną także rozegrane konkursy rzutów osobistych i za trzy punkty.
Ratusz Basket to impreza przede wszystkim dla dzieci i młodzieży, ale od sprawdzenia się w koszykówce ulicznej nie stronią koszykarze ligowi. W poprzednich edycjach rywalizowali znani białostoccy zawodnicy jak Rafał Kulikowski, Piotr Brzozowski czy Michał Zalewski.
- Dla ligowców start w takiej rywalizacji to trochę ryzyko, bo o kontuzję na takiej nawierzchni nie jest trudno, ale jak na razie na naszych zawodach obyło się bez większych urazów - twierdzi Zaniewski. - Oczywiście w ligach jest teraz przerwa i spodziewamy się, że i tym razem pojawią się znani zawodnicy, a przyciągnąć ich mogą atrakcyjne nagrody. W kategoriach open dla zwycięzców jest komplet strojów koszykarskich firmy Spalding, replik strojów reprezentacji Polski. W pozostałych kategoriach na zwycięzców czekają piłki Spaldinga.
Uczestnicy zawodów mogą także powalczyć o nagrodę 1000 złotych za celny rzut do kosza z odległości 20 metrów.
- Firma Spalding uznała, że wręczenie tak wysokiej nagrody pieniężnej może być za bardzo demoralizujące i dlatego postanowiono, że będzie można dokonać zakupów sprzętu Spalding za taką kwotę - wyjaśnia Zaniewski.
Turniej w sobotę i niedzielę rozpocznie się o godzinie 9. Więcej informacji na stronie www.zubry.pl
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów





