Białostockie siatkarki zagrają z zespołem z Piły
2009-12-11
, aktualizacja: 11.12.2009 16:34
Białostockie siatkarki rozegrają jeszcze w tym roku dwa spotkania. Po nich może stać się jasne, czy nasza drużyna będzie musiała walczyć w barażach o utrzymanie w ekstraklasie, czy też powalczy w pierwszej ósemce rozgrywek. Białostoczanki w niedzielę zagrają z PTPS-em Piła
ZOBACZ TAKŻE
W dwóch ostatnich spotkaniach zespół Pronaru Zeto Astwy AZS Białystok zmierzył się z mistrzyniami oraz wicemistrzyniami Polski z poprzedniego sezonu. W obu pojedynkach nie wygrał nawet seta.
- Mecz się odbył - mówił po starciach z zespołami z Muszyny oraz Bielsko-Białej trener Wiesław Czaja, którego drużyna znajduje się obecnie na przedostatnim miejscu w tabeli, oznaczającym grę w barażach o utrzymanie. Białostoczanki mogą jednak szybko opuścić zagrożoną pozycję - muszą zdobyć w niedzielę trzy punkty w konfrontacji z brązowymi medalistkami z poprzedniego sezonu.
Obecna ekipa z Piły to nie ten sam zespół, który zdobył medal. Przede wszystkim drużyny nie prowadzi już Jerzy Matlak, który został trenerem reprezentacji, a niemal wszystkie sukcesy pilanek były w dużej mierze jego zasługą. Ponadto po zakończeniu poprzedniego sezonu z klubu odszedł sponsor tytularny, firma Farmutil, dlatego też w zespole doszło do zmian kadrowych. Z klubem pożegnała się m.in. reprezentacyjna rozgrywająca Milena Sadurek, która przeniosła się do rumuńskiego Metalu Galati. Natomiast Agnieszka Bednarek zasiliła ekipę z Muszyny. Odeszły też inne podstawowe zawodniczki, jak Elena Hendzel czy Michela Teixeira.
- W zespole z Piły zaszło wiele zmian, podobnie jak w zasadzie w większości drużyn przed obecnym sezonem. My jednak przede wszystkim musimy skupić się na własnej grze, a nie na rywalkach - podkreśla białostocka rozgrywająca Magdalena Godos. - Musimy odrzucić rywalki od siatki zagrywką, ponieważ środkowe z Piły są bardzo wysokie i atakują nawet nad blokiem. Poza tym nie możemy popełniać tylu błędów co w ostatnich spotkaniach. Mam nadzieję, że wszystko to uda nam się zrealizować. W ostatnim tygodniu bardzo mocno pracowałyśmy, wylewałyśmy siódme poty na treningach.
Za wiele czasu na treningi nie miała z kolei drużyna z Piły. Podopieczne Wojciecha Lalka w środę bowiem grały w Pucharze CEV. Po pięciosetowej walce w Zurychu pokonały Volero i awansowały do drugiej rundy europejskich rozgrywek.
- Nie możemy myśleć o tym, że rywalki grały w środę trudne spotkanie, a potem pokonały jeszcze długą podróż - uważa Godos, która w końcu będzie miała pewien komfort podczas spotkania. W drużynie jest bowiem wreszcie druga rozgrywająca. Już w niedzielę w barwach białostockiego klubu powinna zadebiutować Bułgarka Veseła Boncheva.
- To bardzo ważne, że jest druga rozgrywająca. Trener ma możliwość wykonywania podwójnych zmian podczas meczu, a ja mogę z boku boiska na spokojnie przyjrzeć się grze. Ponadto na treningach praca wygląda zupełnie inaczej, gdy są dwie rozgrywające, a nie jedna - kończy Godos.
Program spotkań 9. kolejki
Piątek: MKS Dąbrowa Górnicza - Budowlani Łódź.
Sobota: Gedania Żukowo - Aluprof Bielsko-Biała.
Niedziela: Pronar Zeto Astwa AZS Białystok - PTPS Piła (sala SP 50 przy ul. Pułaskiego, godz. 17), Gwardia Wrocław - Centrostal Bydgoszcz.
Mecz: Stal Mielec - Muszynianka Muszyna został przełożony na 22 grudnia.
Tabela ekstraklasy
Dwa ostatnie zespoły po rundzie zasadniczej zagrają o utrzymanie.
- Mecz się odbył - mówił po starciach z zespołami z Muszyny oraz Bielsko-Białej trener Wiesław Czaja, którego drużyna znajduje się obecnie na przedostatnim miejscu w tabeli, oznaczającym grę w barażach o utrzymanie. Białostoczanki mogą jednak szybko opuścić zagrożoną pozycję - muszą zdobyć w niedzielę trzy punkty w konfrontacji z brązowymi medalistkami z poprzedniego sezonu.
Obecna ekipa z Piły to nie ten sam zespół, który zdobył medal. Przede wszystkim drużyny nie prowadzi już Jerzy Matlak, który został trenerem reprezentacji, a niemal wszystkie sukcesy pilanek były w dużej mierze jego zasługą. Ponadto po zakończeniu poprzedniego sezonu z klubu odszedł sponsor tytularny, firma Farmutil, dlatego też w zespole doszło do zmian kadrowych. Z klubem pożegnała się m.in. reprezentacyjna rozgrywająca Milena Sadurek, która przeniosła się do rumuńskiego Metalu Galati. Natomiast Agnieszka Bednarek zasiliła ekipę z Muszyny. Odeszły też inne podstawowe zawodniczki, jak Elena Hendzel czy Michela Teixeira.
- W zespole z Piły zaszło wiele zmian, podobnie jak w zasadzie w większości drużyn przed obecnym sezonem. My jednak przede wszystkim musimy skupić się na własnej grze, a nie na rywalkach - podkreśla białostocka rozgrywająca Magdalena Godos. - Musimy odrzucić rywalki od siatki zagrywką, ponieważ środkowe z Piły są bardzo wysokie i atakują nawet nad blokiem. Poza tym nie możemy popełniać tylu błędów co w ostatnich spotkaniach. Mam nadzieję, że wszystko to uda nam się zrealizować. W ostatnim tygodniu bardzo mocno pracowałyśmy, wylewałyśmy siódme poty na treningach.
Za wiele czasu na treningi nie miała z kolei drużyna z Piły. Podopieczne Wojciecha Lalka w środę bowiem grały w Pucharze CEV. Po pięciosetowej walce w Zurychu pokonały Volero i awansowały do drugiej rundy europejskich rozgrywek.
- Nie możemy myśleć o tym, że rywalki grały w środę trudne spotkanie, a potem pokonały jeszcze długą podróż - uważa Godos, która w końcu będzie miała pewien komfort podczas spotkania. W drużynie jest bowiem wreszcie druga rozgrywająca. Już w niedzielę w barwach białostockiego klubu powinna zadebiutować Bułgarka Veseła Boncheva.
- To bardzo ważne, że jest druga rozgrywająca. Trener ma możliwość wykonywania podwójnych zmian podczas meczu, a ja mogę z boku boiska na spokojnie przyjrzeć się grze. Ponadto na treningach praca wygląda zupełnie inaczej, gdy są dwie rozgrywające, a nie jedna - kończy Godos.
Program spotkań 9. kolejki
Piątek: MKS Dąbrowa Górnicza - Budowlani Łódź.
Sobota: Gedania Żukowo - Aluprof Bielsko-Biała.
Niedziela: Pronar Zeto Astwa AZS Białystok - PTPS Piła (sala SP 50 przy ul. Pułaskiego, godz. 17), Gwardia Wrocław - Centrostal Bydgoszcz.
Mecz: Stal Mielec - Muszynianka Muszyna został przełożony na 22 grudnia.
Tabela ekstraklasy
| 1. Aluprof Bielsko-Biała | 8 | 20 | 22:7 |
| 2. Muszynianka | 8 | 20 | 21:8 |
| 3. MKS Dąbrowa Górnicza | 8 | 18 | 20:10 |
| 4. Budowlani Łódź | 8 | 13 | 16:14 |
| 5. Gwardia Wrocław | 8 | 12 | 18:17 |
| 6. PTPS Piła | 8 | 11 | 16:16 |
| 7. Centrostal Bydgoszcz | 8 | 10 | 13:16 |
| 8. Stal Mielec | 8 | 9 | 14:18 |
| 9. AZS Białystok | 8 | 7 | 9:19 |
| 10. Gedania Żukowo | 8 | 0 | 0:24 |
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
7 głosów




