W Hajnówce znowu kompletują silniejszą kadrę

tp
05.06.2011 , aktualizacja: 05.06.2011 19:33
A A A Drukuj
Czterech nowych zawodników już podpisało kontrakty i kadra II-ligowego Pronaru Parkiet Hajnówka jest niemal skompletowana. - Rozgrywki moglibyśmy zacząć od zaraz - uśmiecha się Bazyl Stepaniuk, prezes klubu
Paweł Blomberg
Fot. Grzegorz Dabrowski/AG
Paweł Blomberg
Poprzedni sezon dla zespołu z Hajnówki był pewnym sensie przejściowym. Po spadku z I ligi działacze przede wszystkim chcieli nadrobić zaległości finansowe i z tego też powodu postawili na młodą (co też znaczy tańszą) drużynę. Ta spisała się bardzo dobrze, skoro zakończyła zmagania na szóstym miejscu w tabeli. Teraz w Hajnówce powstaje już mocniejszy zespół.

Jak już informowaliśmy - z drużyny odszedł na razie jedynie Karol Grygorczyk. Z dotychczasowej kadry nowe umowy podpisali: Tomasz Narowski, Bartłomiej Kuźnik, Bartłomiej Sikorski, Bartosz Zrajkowski oraz jako ostatni Maciej Kuklis.

- Miał oferty z innych klubów, ale ostatecznie przystał na naszą propozycję - stwierdza prezes klubu.

W drużynie najprawdopodobniej nie zostanie natomiast lider zespołu z poprzedniego sezonu Marek Wawrzyniak. Może zabraknąć mu miejsca w Hajnówce.

- Sprowadziliśmy nowych zawodników na pozycję przyjmującego i pozostawienie Marka w drużynie nie jest naszym priorytetem - przyznaje Stepaniuk.

Ci nowi przyjmujący to dwaj zawodnicy już w przeszłości występujący w Hajnówce: 24-letni Daniel Saczko (ostatnio II-ligowcy Camper Wyszków) oraz 28-letni Sebastian Wójcik (I-ligowy Ślepsk Suwałki). Ponadto umowy z Pronarem Parkiet podpisali 23-letni atakujący Daniel Lenc (Capmer) i 20-letni rozgrywający Dawid Skiepko.

- Drugi z zawodników przez trzy ostatnie lata był graczem MOS Wola Warszawa, a że jest to chłopak z naszego regionu, to zależało mi szczególnie, aby go ściągnąć do nas - mówi Stepaniuk. - Kadrę mamy już niemal zamkniętą. Co prawda jeszcze chcielibyśmy dokooptować do drużyny przyjmującego, środkowego, czy atakującego, ale raczej chodzi nam o zawodników, którzy uzupełnią, a nie wzmocnią skład. Kto wie, może w klubie zostaną też Janusz Ignaciuk, Bartosz Rafalik, czy Krystian Chełchowski. Sporo siatkarzy dzwoni do nas i pyta się o ewentualną grę, dlatego być może zdecydujemy się na przeprowadzenie jakiś testów. Gdyby jednak już teraz przyszło nam rozpocząć nowy sezon, nie byłoby problemu - kończy prezes Pronaru Parkiet.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów