Miasto wycięło drzewa, bo nie rokowały
14.02.2012
, aktualizacja: 15.02.2012 08:25
- W okolicach ulicy Sienkiewicza, na niewielkim zielonym skwerze rozpoczęła się wycinka drzew. Nie wiem dlaczego wycinane są piękne i moim zdaniem zdrowe drzewa. Latem ten skwer był prawdziwą enklawą zieleni w tym miejscu - zastanawia się jedna z naszych Czytelniczek.
ZOBACZ TAKŻE
- Rynek Kościuszki. I po głogach... [ZOBACZ JAK WYWOŻĄ GŁOGI Z RYNKU] (08-05-12, 14:17)
- Lipa z lipami pod księgarnią "Techniczną" (SONDAŻ) (23-03-12, 08:00)
- Przycinają na Plantach. Prace obejmą tysiące drzew (wideo) (17-02-12, 17:13)
- Klony poszły pod piły. Wycinka drzew na Bojarach (14-01-12, 12:00)
- Ale lipa. Znikają drzewa z Lipowej (15-09-11, 20:52)
- Lipowa bez lip. Wycinki w centrum miasta (02-09-11, 20:00)
- Wycinka kasztanowców w rozkwicie. Bo były chore (01-06-11, 20:00)
Prace wycinkowe na Skwerze im. Zankiewicza (to teren pod wiaduktem przy ulicy Sienkiewicza, vis a vis miejsca gdzie kiedyś stał czołg) rozpoczęły się we wtorek.
- Pragnę uspokoić, że nic złego się tam nie dzieje. Trwają tam prace porządkowe polegające na usunięciu kilku drzew. To całkowicie sucha brzoza i 6 innych drzew zamierających i nie rokujących poprawy. To gatunki klonu jesionolistny, jabłoń, topola czarna - mówi Andrzej Karolski, dyrektor departamentu ochrony środowiska w białostockim urzędzie miejskim. - Na skwerze Zankiewicza usuwane są drzewa na podstawie wydanych decyzji przez starostę powiatu białostockiego.
Jak twierdzą urzędnicy brzoza, która wczoraj została wycięta była sucha i stwarzała zagrożenie bezpieczeństwa ludzi. W podobnym stanie były inne drzewa, które poszły pod topór.
Skwer im. Zankiewicza jest od roku 2009 poddawany systematycznej rewitalizacji. W roku 2010r. posadzono na skwerze 15 drzew, w tym 10 klonów i 5 magnolii (są to pierwsze magnliowce w Białymstoku posadzone przez Urząd Miejski). W roku 2010 wymieniono również żywopłot. Na powierzchni 780 m2 posadzono berberys.
- W roku 2009r. usunięto betonowy podest po dawnym czołgu i w tym miejscu dzisiaj jest trawnik. Jesienią 2011r. posadzono dokładnie 29.800 szt. cebul krokusa wielkokwiatowego w kolorze żółtym po obu stronach skweru Zankiewicza. To miała to być nasza niespodzianka na wiosnę dla naszych mieszkańców - mówi Karolski.
- Pragnę uspokoić, że nic złego się tam nie dzieje. Trwają tam prace porządkowe polegające na usunięciu kilku drzew. To całkowicie sucha brzoza i 6 innych drzew zamierających i nie rokujących poprawy. To gatunki klonu jesionolistny, jabłoń, topola czarna - mówi Andrzej Karolski, dyrektor departamentu ochrony środowiska w białostockim urzędzie miejskim. - Na skwerze Zankiewicza usuwane są drzewa na podstawie wydanych decyzji przez starostę powiatu białostockiego.
Jak twierdzą urzędnicy brzoza, która wczoraj została wycięta była sucha i stwarzała zagrożenie bezpieczeństwa ludzi. W podobnym stanie były inne drzewa, które poszły pod topór.
Skwer im. Zankiewicza jest od roku 2009 poddawany systematycznej rewitalizacji. W roku 2010r. posadzono na skwerze 15 drzew, w tym 10 klonów i 5 magnolii (są to pierwsze magnliowce w Białymstoku posadzone przez Urząd Miejski). W roku 2010 wymieniono również żywopłot. Na powierzchni 780 m2 posadzono berberys.
- W roku 2009r. usunięto betonowy podest po dawnym czołgu i w tym miejscu dzisiaj jest trawnik. Jesienią 2011r. posadzono dokładnie 29.800 szt. cebul krokusa wielkokwiatowego w kolorze żółtym po obu stronach skweru Zankiewicza. To miała to być nasza niespodzianka na wiosnę dla naszych mieszkańców - mówi Karolski.
Widzisz w mieście wycinane drzewa? Napisz nam gdzie?
- Dodaj komentarz
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów






więcej zdjęć