Kto daje i odbiera, ten się w... INTERWENCJE 800 80 80 30
20.02.2012
, aktualizacja: 20.02.2012 13:08
Sieć Vectra w ramach rekompensaty, za niedziałający telefon, zwróciła swoim klientom 60 zł, teraz domaga się zwrotu tej kwoty. - To niemożliwe - odpowiada Krzysztof Stefaniak, który reprezentuje Vectre w mediach i zapewnia, że sprawę wyjaśni.
ZOBACZ TAKŻE
- Ogródki działkowe bez wody i prądu. Drogowcy budują trasę generalską (14-05-12, 09:00)
- Spółdzielnia mieszkaniowa tropi złodziei ciepła (04-04-12, 05:00)
- Interwencja. Dziki parking na zieleńcu za hotelem Esperanto (28-03-12, 08:00)
- Tynk z sufitu spadł na dziecięce łóżeczka (27-02-12, 19:17)
- Gigantyczna opłata za wywóz śmieci. Interwencje (26-01-12, 14:00)
- Przebudowa po przebudowie na Waszyngtona. Interwencje (21-11-11, 04:00)
Ireneusz Rynkiewicz z ul. Waszyngtona w Białymstoku już od kilku lat korzysta z usług tego popularnego operatora telewizji kablowej i dostawcy internetu oraz telefonii stacjonarnej. Od stycznia do grudnia 2011 r. wszystkie rachunki opłacał bez zwłoki.
- Nawet te z okresu 16 września - 18 października 2011 r. gdy telefon nie działał - opowiada jego żona i na dowód pokazuje kwitki.
Jak ustalono w oddziale Vectry wówczas problem leżał po stronie operatora. W ramach rekompensaty Vectra postanowiła więc zwrócić Rynkiewiczom część kosztów i na ich rachunek przelała 60 zł. Jakież było ich zaskoczenie, gdy pod koniec stycznia 2012 r otrzymali aktualny rachunek z wyrównaniem. Do dopłaty mają ok. 60 zł. Pan Ireneusz usiłował w oddziale sieci wyjaśnić sprawę. Powiedziano mu jednak, że rachunek musi opłacić. Koniec i kropka.
Rynkiewicze poprosili więc "Gazetę" o interwencję. Skontaktowaliśmy się z Krzysztofem Stefaniakiem z Vectry. Oto jego odpowiedź:
- Klientowi zostały wystawione dwie faktury (7 września i 7 października ub.r.-red.) każda na 76,58zł - obie te faktury klient opłacił. W związku jednak ze złożoną reklamacją i jej pozytywnym rozpatrzeniem, do faktur tych zostały wystawione noty korygujące. Do tej z 7.09 na - 11,69, a z 07.10 na - 8,58zł. Tym samym na koncie klienta powstała nadpłata. Dodatkowo, w ramach rekompensaty i odszkodowania, zostało przyznane klientowi 60,81 zł, które na prośbę klienta zostało przelane na jego konto. Jednakże klient nie uiścił opłaty za kolejną fakturę (7 listopada) na kwotę 81,47 zł. W związku z tym, po zbilansowaniu konta klienta, nadal pozostaje niedopłata. Nie wynika ona ze zwróconej klientowi rekompensaty i odszkodowania, tylko z nieopłaconej faktury, która tylko częściowo została zbilansowana poprzez wcześniej wystawione korekty - wyjaśnia rzecznik.
Rynkiewicze: To nieprawda i na dowód ponownie pokazują opłacone faktury za listopad i grudzień.
- Musi być jakieś logiczne wytłumaczenie. Dlatego zachęcam naszych klientów by jeszcze raz pofatygowali się do oddziału w celu wyjaśnienia owej kwestii. Niech ze sobą wezmą pokwitowania. Ja uprzedzę pracowników i poproszę by dogłębniej przyjrzeli się tej sprawie - zapewnia Stefaniak.
Rynkiewicze oczywiście skorzystają z propozycji i już w poniedziałek odwiedzą oddział Vectry.
- Nawet te z okresu 16 września - 18 października 2011 r. gdy telefon nie działał - opowiada jego żona i na dowód pokazuje kwitki.
Jak ustalono w oddziale Vectry wówczas problem leżał po stronie operatora. W ramach rekompensaty Vectra postanowiła więc zwrócić Rynkiewiczom część kosztów i na ich rachunek przelała 60 zł. Jakież było ich zaskoczenie, gdy pod koniec stycznia 2012 r otrzymali aktualny rachunek z wyrównaniem. Do dopłaty mają ok. 60 zł. Pan Ireneusz usiłował w oddziale sieci wyjaśnić sprawę. Powiedziano mu jednak, że rachunek musi opłacić. Koniec i kropka.
Masz problem? Zadzwoń do nas. Spróbujemy pomóc
Rynkiewicze poprosili więc "Gazetę" o interwencję. Skontaktowaliśmy się z Krzysztofem Stefaniakiem z Vectry. Oto jego odpowiedź:
- Klientowi zostały wystawione dwie faktury (7 września i 7 października ub.r.-red.) każda na 76,58zł - obie te faktury klient opłacił. W związku jednak ze złożoną reklamacją i jej pozytywnym rozpatrzeniem, do faktur tych zostały wystawione noty korygujące. Do tej z 7.09 na - 11,69, a z 07.10 na - 8,58zł. Tym samym na koncie klienta powstała nadpłata. Dodatkowo, w ramach rekompensaty i odszkodowania, zostało przyznane klientowi 60,81 zł, które na prośbę klienta zostało przelane na jego konto. Jednakże klient nie uiścił opłaty za kolejną fakturę (7 listopada) na kwotę 81,47 zł. W związku z tym, po zbilansowaniu konta klienta, nadal pozostaje niedopłata. Nie wynika ona ze zwróconej klientowi rekompensaty i odszkodowania, tylko z nieopłaconej faktury, która tylko częściowo została zbilansowana poprzez wcześniej wystawione korekty - wyjaśnia rzecznik.
Rynkiewicze: To nieprawda i na dowód ponownie pokazują opłacone faktury za listopad i grudzień.
- Musi być jakieś logiczne wytłumaczenie. Dlatego zachęcam naszych klientów by jeszcze raz pofatygowali się do oddziału w celu wyjaśnienia owej kwestii. Niech ze sobą wezmą pokwitowania. Ja uprzedzę pracowników i poproszę by dogłębniej przyjrzeli się tej sprawie - zapewnia Stefaniak.
Rynkiewicze oczywiście skorzystają z propozycji i już w poniedziałek odwiedzą oddział Vectry.
- Dodaj komentarz
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
1 głos




