Laureaci Przystanku Młodzi - Tomasz Strzymiński
02.06.2008
, aktualizacja: 02.06.2008 13:16
Laureaci Przystanku Młodzi mają głowy pełne pomysłów, które skrzętnie zamierzają dalej realizować. Cieszą się z wyróżnienia przede wszystkim dlatego, że więcej osób ma szansę dowiedzieć się, co robią i wziąć udział w ich akcjach, debatach czy spektaklach
Tomasz Strzymiński
niewidomy, robi wszystko, by takim osobom w Białymstoku żyło się łatwiej; wprowadził audiodeskrypcję do kina i teatru, dzięki czemu w seansach i spektaklach mogą uczestniczyć niewidomi; za jego sprawą również na skrzyżowaniach i w autobusach są dźwiękowe komunikaty ułatwiające przemieszczanie się po mieście.
- Liczę, że ta nagroda wpłynie na propagowanie dostępności kultury dla niewidzących i spowoduje likwidację kolejnych barier, które utrudniają życie niewidomym. Na pewno nadal będę promować audiodeskrypcję, która wciąż jest bardziej ciekawostką niż czymś normalnym w polskich kinach i teatrach. Cieszy mnie, że audiodeskrypcją zainteresowane są ośrodki akademickie w Poznaniu, Warszawie czy Krakowie, ale do powszechności takich projekcji w kinach jest jeszcze daleko. Myślę również o założeniu fundacji na rzecz osób niewidomych. Boję się jedynie, że gdyby powstała, bardziej zajmowałbym się biurokracją niż praktycznymi działaniami. Z drugiej strony łatwiej byłoby o strategicznego sponsora, który gwarantowałby stałe wsparcie naszych inicjatyw.
niewidomy, robi wszystko, by takim osobom w Białymstoku żyło się łatwiej; wprowadził audiodeskrypcję do kina i teatru, dzięki czemu w seansach i spektaklach mogą uczestniczyć niewidomi; za jego sprawą również na skrzyżowaniach i w autobusach są dźwiękowe komunikaty ułatwiające przemieszczanie się po mieście.
- Liczę, że ta nagroda wpłynie na propagowanie dostępności kultury dla niewidzących i spowoduje likwidację kolejnych barier, które utrudniają życie niewidomym. Na pewno nadal będę promować audiodeskrypcję, która wciąż jest bardziej ciekawostką niż czymś normalnym w polskich kinach i teatrach. Cieszy mnie, że audiodeskrypcją zainteresowane są ośrodki akademickie w Poznaniu, Warszawie czy Krakowie, ale do powszechności takich projekcji w kinach jest jeszcze daleko. Myślę również o założeniu fundacji na rzecz osób niewidomych. Boję się jedynie, że gdyby powstała, bardziej zajmowałbym się biurokracją niż praktycznymi działaniami. Z drugiej strony łatwiej byłoby o strategicznego sponsora, który gwarantowałby stałe wsparcie naszych inicjatyw.
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów



