Unijny glejt na wyłączność dla naszego sera i miodu
09.02.2012
, aktualizacja: 09.02.2012 20:56
Ser Wiżajny i miód Lipiec Białowieski - te dwa produkty zdaniem regionalnych ekspertów zasługują na wpisanie do europejskiego systemu nazw i oznaczeń geograficznych.
ZOBACZ TAKŻE
- Ananas bereżnicki i cukrówka litewska podbijają Suwalszczyznę (16-04-12, 13:49)
- Przedwyborcze serowe obiecanki premiera (06-02-12, 19:48)
- Białys kontra cebularz. Kupisz u nas i w Nowym Jorku (29-09-10, 20:56)
- Pierekaczewnik chroniony unijnym prawem (08-07-09, 19:59)
- Lipiec Białowieski pozyskiwany jest z lipy drobnolistnej, która w tak zwartej formie występuje tylko w Puszczy Białowieskiej. Natomiast tradycja wytwarzania sera w rejonie Wiżajn i Rutki Tartak przekazywana jest z pokolenia na pokolenie. Chodzi o ser dojrzewający wytwarzany z surowego, pełnego mleka krowiego .Młody ser ma delikatny smak, który w trakcie dojrzewania nabiera intensywności - mówi o wyróżnionych przez ekspertów z komisji konkursowej Jan Kwasowski, rzecznik marszałka województwa. Konkurs był inicjatywą Sekretariatu Regionalnego Krajowej Sieci Obszarów Wiejskich Województwa a na jego zorganizowanie Zarząd Województwa Podlaskiego dał 30 tysięcy złotych.
- Wybraliśmy dwa różne produkty, ale ściśle związane z promocją regionu. Już sam proces rejestracji jest elementem promocyjnym, i może przełożyć się na sprzedaż - uzasadniali swój wybór członkowie komisji, do której weszli m.in. przedstawiciele marszałka, ministra rolnictwa i środowisk biznesu.
- Komisja oceniająca produkty brała pod uwagę doświadczenie grupy w realizacji wspólnych projektów, urynkowienie produktu, znaczenie produktu dla lokalnej gospodarki, funkcjonowanie w świadomości konsumenta, zachowanie lokalnych receptur i metod wytwarzania - dodaje Kwasowski.
Dotychczas tylko dwa podlaskie produkty mają unijną rejestrację. To pierekaczewnik wytwarzany w Kruszynianach oraz miód wielokwiatowy z Sejneńszczyzny i Łoździejszczyzny na Litwie.
Tusk obiecywał, słowa nie dotrzymał. A producenci sera korycińskiego czekają...
- Wybraliśmy dwa różne produkty, ale ściśle związane z promocją regionu. Już sam proces rejestracji jest elementem promocyjnym, i może przełożyć się na sprzedaż - uzasadniali swój wybór członkowie komisji, do której weszli m.in. przedstawiciele marszałka, ministra rolnictwa i środowisk biznesu.
Jak powstaje ser koryciński? Zobacz galerię zdjęć
- Komisja oceniająca produkty brała pod uwagę doświadczenie grupy w realizacji wspólnych projektów, urynkowienie produktu, znaczenie produktu dla lokalnej gospodarki, funkcjonowanie w świadomości konsumenta, zachowanie lokalnych receptur i metod wytwarzania - dodaje Kwasowski.
Dotychczas tylko dwa podlaskie produkty mają unijną rejestrację. To pierekaczewnik wytwarzany w Kruszynianach oraz miód wielokwiatowy z Sejneńszczyzny i Łoździejszczyzny na Litwie.
A Twoim zdaniem jakie regionalne produkty zasługują na uznanie? Napisz do nas
- Dodaj komentarz
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów




