2 miliony na sauny i jacuzzi. Na Włókienniczej

Monika Kosz-Koszewska
17.02.2012 , aktualizacja: 16.02.2012 21:32
A A A Drukuj
Jeszcze w tym roku ma się sporo zmienić na miejskiej pływalni przy ul. Włókienniczej. Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji ma już projekt, jak z nieużywanych salek zrobić rodzinne miejsce do relaksu
Basen
Fot. AGNIESZKA SADOWSKA/AGENCJA GAZET
Basen
W ubiegłym roku na miejskiej pływalni przy Włókienniczej pojawiły się nowe elementy. W okolicach niecki przy brodziku zamontowano dwie sauny - suchą i na podczerwień. Są też leżaki, na których można się zrelaksować po pływaniu. Atrakcje, na które MOSIR wydał blisko 150 tys. zł, od jesieni cieszą się zainteresowaniem odwiedzających basen.

A na ten rok miejska placówka zapowiada jeszcze większą inwestycję, która ma poprawić atrakcyjność tego miejsca.

- Przy Włókienniczej chcielibyśmy stworzyć minicentrum relaksacyjne, wykorzystując powierzchnię, jaką mamy w okolicach brodzika. Chodzi o trzy sale, które w tej chwili nie są za bardzo używane. Chcielibyśmy to połączyć w jedną dużą przestrzeń, ze strefą mokrą i saunami, a także częścią komunikacyjną, by klienci nie wchodzili w kurtkach. Po przebudowie będzie tam około 400 m kw. - mówi Piotr Bubela, zastępca dyrektora MOSiR.

Ośrodek chce tam zainstalować cztery kolejne sauny i wodne atrakcje, dla maluchów i rodziców, którzy przychodzą z dziećmi na brodzik.

- Planujemy dwie sauny suche i dwie mokre. Ale też akcenty nastawione na klientów rodzinnych, a więc: wannę jacuzzi, niecki dla bobasków ze zjeżdżalnią i grzybkiem wodnym oraz nieckę rekreacyjną o nietypowym kształcie na długość około 1,3 metra z biczem wodnym - opisuje przedstawiciel MOSiR.

Opracowany jest już projekt wykonawczy tej modernizacji.

- Właśnie wystąpiliśmy o pozwolenie na budowę. Jeśli wszystko pójdzie sprawnie, to w maju będziemy ogłaszać przetarg na wykonawstwo. W okolicach września rozpoczęłyby się prace budowlane i wszystko powinno być gotowe pod koniec roku - mówi Bubela.

Wszystkie prace i nowe wyposażenie ma kosztować około 2 mln zł.

- Mamy na ten cel zarezerwowane pieniądze i na pewno nie będzie tak, że zostaną one nagle dołożone do budowy stadionu, bo to są oddzielne budżety - zapewnia wicedyrektor.

Niestety, jest też jedna zła wiadomość, bo na okres prac remontowych część pływalni będzie musiała zostać zamknięta. Ale w przyszłości korzystanie z wszystkich planowanych atrakcji będzie darmowe, w ramach karnetu.

Czy jesteś zadowolony z oferty miejskich pływalni w Białymstoku? Napisz do nas



Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy