Sierpień '80 pikietował w Łapach
2009-05-18
, aktualizacja: 18.05.2009 21:01
Przez kilkadziesiąt minut grupa związkowców z Sierpnia '80 pikietowała wczoraj siedzibę Zakładów Naprawczych Taboru Kolejowego.
Związkowcy mówili, że przyjechali, by wesprzeć pracowników ZNTK. Zarzucali związkom działającym w tej firmie (Solidarności i branżowemu Jedność), że nie działają na rzecz załogi. Jak powiedział przewodniczący Sierpnia '80 Bogusław Ziętek (kandydat Polskiej Partii Pracy do europarlamentu w Śląskiem, w sobotę zawiesił swoje przewodnictwo w tej partii), to pracownicy ZNTK prosili Sierpień '80 o wsparcie.
ZNTK w Łapach zwalnia 400 pracowników, bo nie ma zamówień na naprawy wagonów ze strony głównego zleceniodawcy PKP Cargo. Do początku maja w ramach zwolnień grupowych wręczono około 270 wypowiedzeń, kolejne zwolnienia mają być wręczane w trybie indywidualnym. Przed zwolnieniami w firmie pracowało 750 osób.
Jak powiedział przed manifestacją przewodniczący zakładowej "S" w ZNTK Marek Sobociński, nikt z Sierpnia '80 nie informował wcześniej załogi ani związkowców o planowanej manifestacji. Dodał też, że nie wie, czego miałaby dotyczyć pikieta.
Prezes ZNTK Jacek Łupiński dodał, że Sierpień '80 próbuje wykorzystać do swoich celów politycznych sytuację ZNTK. - My się od tego całkowicie odcinamy. To jakaś akcja polityczna, ktoś chce na naszej biedzie robić interes polityczny - powiedział. Dodał, że na terenie ZNTK Sierpień '80 nie ma swoich struktur (są bardzo słabe w całym woj. podlaskim).
Związkowcy z Sierpnia '80 przyszli pod bramę wejściową, lecz na teren zakładu nie zostali wpuszczeni.
ZNTK w Łapach zwalnia 400 pracowników, bo nie ma zamówień na naprawy wagonów ze strony głównego zleceniodawcy PKP Cargo. Do początku maja w ramach zwolnień grupowych wręczono około 270 wypowiedzeń, kolejne zwolnienia mają być wręczane w trybie indywidualnym. Przed zwolnieniami w firmie pracowało 750 osób.
Jak powiedział przed manifestacją przewodniczący zakładowej "S" w ZNTK Marek Sobociński, nikt z Sierpnia '80 nie informował wcześniej załogi ani związkowców o planowanej manifestacji. Dodał też, że nie wie, czego miałaby dotyczyć pikieta.
Prezes ZNTK Jacek Łupiński dodał, że Sierpień '80 próbuje wykorzystać do swoich celów politycznych sytuację ZNTK. - My się od tego całkowicie odcinamy. To jakaś akcja polityczna, ktoś chce na naszej biedzie robić interes polityczny - powiedział. Dodał, że na terenie ZNTK Sierpień '80 nie ma swoich struktur (są bardzo słabe w całym woj. podlaskim).
Związkowcy z Sierpnia '80 przyszli pod bramę wejściową, lecz na teren zakładu nie zostali wpuszczeni.
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów


